niedziela, 7 czerwca 2015

Będków - Łódź - Okupacja - Wysiedlony - 1941 - cz.1.

Na skupie makulatury w Łodzi, w kontenerze z makulaturą znalazłem kilka ciekawych listów pisanych w Będkowie przez Wiktora Wilkowskiego do Edwarda Zielińskiego w Łodzi. Z adresu wynika, że piszący mieszkał przy ulicy Warszawskiej 1 ( Pierackiego Strasse 1). Myślę, że po przeczytaniu tego materiału, spotkam się z odzewem mieszkańców Będkowa.


Treść listu (oryginalna pisownia):
Będków, dnia 11.1.9141
- Moi kochani, list od was otrzymałem, za który serdecznie dziękuję. Zacznę od siebie- co do mnie, to nie maco się rozpisywać. Nie mam własnej izby, a poniewierka po obcych, to pożał się Boże. Może z wiosną będzie lepiej co do mieszkania.


U nas wielka drożyzna. Chłop też szakal, pierwszy śrubuje ceny, a za nimi idą wszyscy.
Znalazłem się w takim położeniu, że mi wszystkiego brakuje. Była u Władka w łodzi Józia, dostała od niego dla mnie ciepłą koszulę i kołnierzyk, za co mu dziękuję. Tylko niepotrzebnie przygadywał, na co to wszystko. Piszecie mi o paczkach. Józia nie może się ze mną komunikować, warunki obecnie nie pozwalają. U nas takie rzeczy załatwiają przez pocztę, która w większych miastach przyjmuje paczki do 5 kilogramów. Nie mało przeżyłem od czasu mojego wywiezienia. Wszystko mi prawie przepadło, ani pościeli, ani bielizny, ani innych rzeczy.
Trudno, nie ja sam tylko taki. Jak słyszałem, to się jeszcze jako tako trzymacie, za co nalezy podziękować Bogu. Nie będę się wiele rozpisywał, bo pewnie Józia o wszystkim opowiedziała u Władków. Kiedy piszęten list, jestem w pokoju nieopalonym, w dodatku męczy mnie kaszel. Na zakończenie przesyła wszystkim serdeczne pozdrowienia, a obojgu Rodzicom waszym życzenia długich lat i zdrowia. Jak się tam ma chrzestniaczka, uśmiechająca się.
                                       Kochający Wiktor Wilkowski.
Adres do mnie:
Osada i Gmina Będków, Powiat Tomaszów mazowiecki przy St. Kolei Czarnocin, ulica Pierackiego 1

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza