czwartek, 22 stycznia 2015

Dorota Chróścielewska - Wiersze - Łódź - Rękopisy - cz.2

Zamieszczam ciekawy dyplom, przyznany pani Dorocie 28 maja 1967 roku w Turnieju Jednego Wiersza. Jury IX Łódzkiej Wiosny Poetów, w znakomitym składzie.



Natępne maszynopisy:










Podpułkownik Henryk Świetlicki - Pierwszy Obywatel Pabianic - cz.1

Wszystkie materiały, dotyczące ppłk. Henryka Świetlickiego zamieszczone na moim blogu są zastrzeżone. Posiadam wyłączne prawa do ich publikacji. Dalsze zamieszczanie tekstu, zdjęć 
i  dokumentów tylko po uzyskaniu zgodny właściciela bloga.

Podpułkownik Henryk Świetlicki - Legionista, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej, żołnierz 28 Pułku Strzelców Kaniowskich, dowódca 51 dywizjonu pancernego w Krakowskiej Brygadzie Kawalerii, dowódca 6 baonu czołgów „Dzieci Lwowskich” na Bliskim Wschodzie, uczestnik bitwy po Monte Casino(stracił nogę). Odznaczony najwyższymi odznaczeniami m.in.Virtuti Militari kl. IV i kl. V, Krzyż Niepodległości, Krzyżem walecznych 4 razy, Honorowa Odznaka za rany z 3 gwiazdkami, Srebrny Krzyż Zasługi , odznaczeniami brytyjskimi w latach 1939-1945: Star, Africa Star, Italy Star, Demence Medal, The War Medal 1939.
Wszystkie odznaczenia otrzymał do 1946 roku. Po dwuletnim leczeniu w Szkocji, powrócił do Kraju 4 sierpnia 1947roku, powiadamiając o swojej decyzji  generała Andersa. W Polsce był izolowany, nie otrzymał emerytury wojskowej. Zmarł w Pabianicach 16 XI 1973 r.



Ryszard Świetlicki, mój przyjaciel, wielokrotnie opowiadał mi o swoim dziadku. Jako mały chłopiec siedząc pod stołem słuchał opowieści dziadka i jego współtowarzyszy broni. Były to spotkania praktycznie tajne, Urząd Bezpieczeństwa miał na swoich listach żołnierzy gen.Andersa. Pilnym słuchaczem był także  pan Jerzy, tata Ryszarda. Postanowiłem, że trudno nie wykorzystać mojego bloga aby przedstawić historię tego wspaniałego człowieka, żołnierza, patrioty, który do ostatnich dni nie dał się stłamsić komunie.



Pan Henryk urodził się w Pabianicach, w dniu 27 sierpnia 1898 roku. Wywodził się z bardzo zasłużonego Rodu Świetlickich. Udokumentowane dokumentami pochodzenie tej rodziny sięga wielu pokoleń. Przepiękne groby i pomniki, uznawane dzisiaj za zabytki, można spotkać na cmentarzu w Pabianicach. Rodzicami pana Henryka byli Józef i Franciszka Świetliccy.
Wnuk pana Henryka, Ryszard Świetlicki i moja żona Elżbieta, na grobach pradziadków

.
Wracając do tematu, pan Henryk jako chłopiec wstąpił  do nowo powstałego w Polsce harcerstwa, tam nauczył się musztry, dyscypliny. Można uznać, że harcerstwo spowodowało, że podjął decyzję wstąpienia do Legionów Polskich. Mając 17 lat został żołnierzem.

Pan Henryk w mundurze Legionisty - maj 1915 roku.
Materiał badawczy jak i historyczny jest bardzo duży, mam nadzieję, że będę mógł liczyć na dobrą współpracę obu panów Świetlickich. Będę systematycznie jako pierwsze, zamieszczał kolejne odcinki, z czasów Legionów i wojny polsko-bolszewickiej.

wtorek, 20 stycznia 2015

Obóz jeniecki- Stalag XI B Fallingsbostel - Wojsko Polskie - 1939-40

Zdjęcia które są zamieszczone w tym materiale, zakupiłem w Braunschweigu (Brunszwiku) w latach 90 ubiegłego wieku, u dobrego znajomego kolekcjonera . Są to dwie karty albumowe, wielka szkoda, że nie mam całości albumu... , są na nich wklejone 24 fotografie o wymiarach 6,3x9,3 cm. Ten materiał fotograficzny zamieszczę w kilku częściach. Jestem przekonany, że fotografem był jeden z pracowników-żołnierzy obozowych. Zdjęcia pokazują polskich jenców wojennych z kampanii wrześniowej 1939 roku. Materiał zdjęciowy był wykorzystany w części przez redaktora i fotografa Expressu  lIustrowanego w Łodzi, pana Janusza Kubika, który zamieścił ten materiał w swoim artykule w ubiegłym roku.

Polscy jeńcy wojenni w obozie Fallingbostel, zima 1939/40 
 
Barak krawców

Barak szewców


Jeńcy przy "sporcie porannym"


Dorota Chróścielewska - Wiersze - Łódź - Rękopisy

Dorota Chróścielewska

Dorota Chróścielewska (ur. 23 stycznia 1948 w Łodzi - zm. 6 listopada 1996 w Łodzi) – polska poetka, prozaik, autorka literackich opracowań, recenzji, artykułów krytycznych. Córka pisarza Tadeusza Chróścielewskiego i pisarki Honoraty Chróścielewskiej. Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Łódzkim, potem zatrudniona jako pracownik naukowy tej uczelni. Jest współautorką książek dla dzieci: Bajki mistrza Gadułki (1983), Opowieść o Warsie i Sawie (1987). Pochowana na Cmentarzu na Radogoszczu w Łodzi.

Twórczość

Poezja

  • Epitalamia (1968)
  • Portret dziewczyny z różą (1972)
  • Zamykam oczy: czerń (1976)
  • A moja ręka jest od róży (1981)
  • Górą, doliną (1983)
  • Noc polarna (1987)
  • Morze martwe (1992)
  • Nie zostawiajcie mnie samej (1997)

Proza


  • Ci wielcy artyści mojego pokolenia (1982)
  • Wino o smaku niezapomnianym (1986)

W roku 2009 będąc na skupie makulatury znalazłem w kontenerze z makulaturą luźne karki napisane na maszynie, także z ręcznymi poprawkami tekstu. Zainteresowały mnie na tyle, gdyż znalazłem w nagłówku nazwisko Doroty Chróścielewskiej. Nazwisko było mi znane ze względu na ojca pani Doroty: Tadeusza Chróścielewskiego. Niestety w tak dużym kontenerze nie byłem w stanie znaleźć całości materiałów. I tak byłem bardzo zadowolony z tego znaleziska. W niedługim czasie, te niezwykłe teksty zamieniono by na papier toaletowy...Postaram się na moim blogu zamieścić te teksty, nie wiem czy były publikowane. Myślę jednak, że będzie to gratka dla miłośników jej talentu. Są także zapiski prywatne i listy z ostatniego okresu jej choroby i życia, tych nie będę publikował. Chciałbym ten materiał w całości przekazać w prezencie instytucji która będzie w stanie lepiej zaopiekować się bliskimi łodzianom materiałami.







Materiał: Dorota Chróścielewska Wikipedia. 
pl.wikipedia.org/wiki/Dorota_Chróścielewska

Żołnierze wyklęci - Sieradz - Sąd wojskowy - 1948 - część 3

  1. Osk. Lipę Józefa s.Marcina uznaje się za winnego , że w maju 1947 r. mając wiarygodną wiadomość o członkach nielegalnej organizacji K.W.P. Chowańskim Antonim ps.”Kuba” i innych oraz w przechowywaniu przez nich broni , nie powiadomił o tym natychmiast władzy powołanej do ścigania przestępstw, tj. przestępstwa z art. 18 par.1 Dekr. Z 13.06.1946 r.i za to, skazał:
    1.Osk. MACHAŁĘ LEONA za przestępstwo ad 1/ na zasadzie art.86par.2 KKWP na karę
    więzienia przez lat 12/dwanaście/.
    ZABŁOCKIEGO MARIANA na karę więzienia na lat 5/pięć/
    LEŚNIKA STANISŁAWA na karę więzienia na lat 8/osiem/
    WYRWASA MARIANA na karę śmierci
    2.Osk. MACHAŁĘ LEONA za przestępstwa ad 2/na zasadzie art.259 kk na karę więzienia
    przez lat 8/osiem/, LEŚNIAKA STANISŁAWA przez lat 5/pięć/ i ZABŁOCKIEGO
    MARIANA przez lat 2/dwa/
    3.Osk. WYRWASA ANTONIEGO za przestepstwa ad.3,Ia,b,c,d,e,f i 3II na zasadzie
    art. 259 kk na kare więzienia przez lat 10/dziesięć/ za każde przestępstwo.
    4. Osk. MACHAŁĘ LEONA za przestępstwo ad4/na zasadzie art.3 Dekr. Z 16.11 1945 r. na
    karę więzienia przez lat 12/dwanaście/.LEŚNIKA STANISŁAWA przez lat 10/dziesięć/
    i ZABŁOCKIEGO MARAIANA na lat 5/pięć/.
    5. Osk. MACHAŁĘ LEONA za przestępstwo ad 5/na zasadzie art. 4par.1 Dekr. Z 13.6.1946
    na kare więzienia przez lat 10/dziesięć/. WYRWASA ANTONIEGO na karę śmierci, oraz
    MALICKIEGO JÓZEFA na kare więzienia przez 5 lay/pięć/.
    6. Osk. WYRWASA ANTONIEGO za przestępstwo z ad 6/na zasadzie art. 225 par1 kk na
    karę dożywotniego więzienia.
    7. Osk. MALICKIEGO JÓZEFA za przestępstwa ad 7/na zasadzie art.86par.2 KKWP na
    kare więzienia przez 6/sześć/lat.
    8. Osk. KWAPISZ JANINĘ za przestępstwo ad 8/ na zasadzie art.88par.1 KKWP na
    kare więzienia na lat 4/cztery/.
    9. Osk. LIPĘ JÓZEFA na zasadzie art.18par..1 dekr. Z 13.6.1946 r. na karę więzienia
    przez 4/cztery/ lata.

Na zasadzie art. 46par.1a KKWP oraz 49 Par.1 Dekr. Z 13.6.1946 r. orzeka się w stosunku do sk.WYRWASA ANTONIEGO za przestępstwa ad 1 i 5 utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze i przepadek całego majątku.
Na zasadzie art.46 par.1b i 48 par.1 KKWP orzeka w stosunku do MACHAŁY LEONA utrate praw publicznych i obywatelskich za przestępstwo ad 1 przez 5/pięć/ lat., LEŚNIKA przez lat 4/cztery/ i ZABŁOCKIEGO przez lat 2/dwa/, za przestępstwo ad 7 w stosunku do MALICKIEGO przez lat 3/trzy/., zaś za przestępstwo ad 8, w stosunku do KWAPISZ JANINY przez lat 2/dwa/. A ponadto orzeka do wszystkich skazanych przepadek całego majątku na rzecz Skarbu państwa.
Na zasadzie art.46 par.2 KKWP orzeka się utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych w stosunku do WYRWASA za przestępstwa ad 31 od a do f i 3II przez lat 5/pięć/ za każde przestępstwo.
Na zasadzie art.5 Par. 1 pkt. 3 Ustawy o Amnestii z 22.2.1947 r. łagodzi się o połowę orzeczone kary pozbawienia wolności w stosunku do MACHAŁY za przestępstwo ad 1 i ad 4 na zasadzie art.5 Par. 1 pkt. 2 tejże ustawy łagodzi się o połowę orzeczone kary pozbawienia wolności w stosunku do LEŚNIKA za ad 1 i 4, w stosunku do MACHAŁY za ad 5, zaś na mocy art. 5 Par.1 pkt.1a daruje się orzeczone kary pozbawienia wolności, w stosunku do ZABŁOCKIEGO za przestępstwo ad 1 i MALICKIEGO za ad 5 oraz ZABŁOCKIEGO za ad 4.
Na zasadzie art.6 Par.1 pkt. 3 Ustawy o Amnestii z 22.2.1947r. Łagodzi się o 1/3 orzeczone kary pozbawienia wolności w stosunku do MACHAŁY LEONA za ad 2, na zasadzie art. 6 Par.1 pkt. 2 tejże ustawy łagodzi się o połowę orzeczoną karę pozbawienia wolności, w stosunku do LEŚNIAKA za ad.2 zaś na mocy art.6 par.1 pkt 1 daruje się orzeczoną karę pozbawienia wolności w stosunku do ZABŁOCKIEGO za ad 2.

Na mocy art.56 KKWP zalicza się skazanym MACHALE,LEŚNIKOWI,KWAPISZ JANINIE, MALICKIEMU i LIPIE na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności areszt tymczasowy od dnia 27.10.1947 r.
Dowód rzeczowy rewolwer typu”Nagan” Nr. 553 wraz z 7 sztukami amunicji przekazuje się na rzecz Skarbu Państwa, a kwit organizacyjny i pieczątkę zieloną k.33a, pozostawia się w aktach sprawy.

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Moje artykuły w czasopismach - cz.3

Fakty Bełchatów nr. 1005-6 z 14 stycznia 2015 roku 

Moje artykuły w czasopismach - cz.2

Fakty Bełchatów nr. 1003-4 z 23-31 grudnia 2014 roku. 

Moje artykuły w czasopismach - cz.1

Zamieszczam skany moich artykułów zamieszczonych w tygodnikach i czasopismach. Zacznę od Bełchatowa. Szczególnie jest mi bliska historia gminy Kleszczów. W małej wiosce Rogowiec (obecna nazwa Elektrowni Bełchatów) urodził się w roku 1925 mój tata, Jan Braun. Spędzałem w tej wiosce wakacje, wioska zamknięta z czterech stron lasem, torfowiskami, kanałami i leśnymi stawami. Prąd podłączono na początku lat siedemdziesiątych. Prawdziwa oaza, grzyby, ryby, dzikie zwierzęta. Samochód osobowy który przejeżdżał jedyną drogą w tej wiosce, był wielką sensacją  Dzisiaj po tym wszystkim nic nie pozostało... Beton, asfalt, kominy, dym, huk, setki ciężarówek dziennie. Dlatego wracam w artykułach do czasów zupełnie innych. Chce podziękować nieżyjącemu już mojemu tacie, że opowiadał mi o historii, tradycjach i ciężkim życiu mieszkańców tych okolic, postaram się zamieszczać sukcesywnie następne wspomnienia i ciekawostki. Zapraszam. Fakty Bełchatów nr. 1002 z 17 grudnia 2014 roku.






niedziela, 18 stycznia 2015

Artykuły dotyczące bitwy łódzkiej - część 24

Odcinek 24 moich materiałów na temat bitwy łódzkiej z czasopism: Nowy Kurjer Łódzki, Nowa Gazeta Łódzka i Rozwój z okresu 18.08 – 31.12.1914.  
Słownictwo i stylistykę zachowałem w oryginalnej pisowni. 



 
Nowa Gazeta Łódzka – Sobota, 10 października 1914

Łódź – Zgierz – Aleksandrów - Andrzejów – Wiśniowa Góra -

wczoraj wieczorem około 7 wieczorem słychać było silną kanonadę w stronie Zgierza i Aleksandrowa. Ponieważ silne oddziały niemieckie ruszyły w tamtą stronę, przypuszczać należy, że są to echa toczących się potyczek. W dniu dzisiejszym część konstytującego w Łodzi w liczbie ok. 7.000 osób udała się w stronę Zgierza, druga zaś mniejsza część skierowała się w stronę Pabjanic, gdzie ma się połączyć z nowymi siłami armji niemieckiej. Oczekiwaną jest bitwa w okolicach Andrzejowa, około wsi Wiśniowa Góra, a także w okolicach Głowna.

Osoby, przybyłe do Łodzi z okolic Kalisza, komunikują nam, że tor kolejowy i mosty na kolei kaliskiej są skwapliwie niszczone przez saperów niemieckich. W każdy dzień możemy się spodziewać ważnych wydarzeń w okolicy Łodzi.

Mapa z książki: Ernst Filsberger - Der Durchbruch bei Brzeziny, prezent mojego syna Tomka

 
Rozwój 10 października 1914

Łagiewniki – dziś rano, część wojsk niemieckich wyruszyła w stronę Łagiewnik. W lesie łagiewnickim oczekiwał na nie ukryty oddział kozaków, który po nadejściu wojsk niemieckich przywitał ich strzałami, po czym zawiązała się bitwa. Rezultat jej dotąd nieznajomy.

W dzisiejszym wydaniu porannym doniósł „Rozwój” o bitwie między Zgierzem, Aleksandrowem. Nocy dzisiejszej przybyli do Łodzi, w popłochu wieśniacy z Łagiewnik, przerażeni hukiem wystrzałów armatnich tak bliskich, iż zdawały się piastować bitwę na ich gruntach. Czyżby to była ta sama rozprawa na wielce rozległym froncie, czy też inna i jakie były wyniki – nie doszły nas wiadomości.

 

Zgierz – w dniu wczorajszym oddział cyklistów niemieckich rakognoskujący okolice Zgierza, natknął się na patrole dragonów rosyjskich. Po wzajemnej wymianie strzałów, dragoni rosyjscy cofnęli się do lasów łagiewnickich.



Nowy Kurjer Łódzki – Sobota, 10 października 1914 roku.

Głowno k. Łodzi – w okolicy Głowna, tej nocy na oddział rowerzystów niemieckich napadł znienacka patrol rosyjski i wyrządził mu duże straty. Wynikła strzelanina, w której obie strony poniosły straty w zabitych i rannych. Wiadomość tę przywieźli przybyli do Łodzi włościanie.

Łódź – czyżby początek wielkiej bitwy?

Człowiek, który bocznymi drogami przeszedł się dziś z Łowicza do Łodzi, opowiada nam, że z samego rana, znajdując się w okolicach Bełchatowa i Łyszkowic, słyszał wielką kanonadę, „od której ziemia drżała, a włosy na głowie stawały”- jak się wyraził. Człowiek ów mieszkał w czasie wojny w Łowickiem. Wśród tamtejszej szlachty drążkowej panuje już od początku wojny głębokie przekonanie, że wojna europejska ” może się zacząć gdzie chce, ale musi się zakończyć w Łowiczu, gdzie się wszystkie wojny kończą”.



Łódź zakup koni.- na skutek rozkazu czasowego plac-komendanta wojsk niemieckich w Łodzi, o dostarczenie dla armji koni, w dniu wczorajszym dostarczono 75 koni, z których władze zakupiły 22. Cena koni miała być określona po południu. Władze wojskowe sprzedają konie osłabione w pochodzie.

Łódź – chleb dla wojsk. - zamówiony zapas chleba w ilości 30 tysięcy funtów niemieckich dla konsystującego wojska w Łodzi, wypiekany jest w 14 piekarniach chrześcijańskich.




Pocztówka zamieszczona powyżej, pokazuje teren wojny i zniszczenia w Prusach Wschodnich, jest warta pokazania.
 

Artykuły dotyczace bitwy łódzkiej - część 23

Odcinek 23 moich materiałów na temat bitwy łódzkiej z czasopism: Nowy Kurjer Łódzki i Nowa Gazeta Łódzka z okresu 18.08 – 31.12.1914.  
Słownictwo i stylistykę zachowałem w oryginalnej pisowni. 



Nowy Kurjer Łódzki – Piątek, 9 października 1914 roku.

Łódź – do mieszkańców m. Łodzi.

Władze wojskowe niemieckie, poleciły podać do publicznej wiadomości co następuje:

  1. Nie wolno skupiać się zatrzymywać na ulicach i placach.
  2. Po godzinie 9-ej wieczorem nie wolno wychodzić na ulice. Zakaz ten nie dotyczy jedynie Milicji na służbie, której czynności trwają nadal.
  3. Wszyscy posiadający broń winni natychmiast złożyć ją w Centralnym Komitecie Milicji.
  4. Samochody, benzynę i karbid, oraz wszelkie przynależności samochodowe należy składać władzom wojskowym.
  5. Wszystkie domy winny całą noc od ulicy posiadać jedno okno oświetlone.
  6. Kurs rubla określa się na 1 markę i 40 pfenigów.

Łódź – wkroczenie wojsk niemieckich.

Jak już zaznaczyliśmy w dzisiejszym dodatku porannym, z chwilą wejścia do Łodzi wojsk niemieckich, miasto przybrało niezwykły widok. Zapanowało w nim ożywienie nadzwyczajne. Cała ludność wyległa na ulice miasta, przyglądając się spodziewanym gościom.

Nie ma w tym absolutnie nic dziwnego, gdyż przybycie po raz pierwszy do Łodzi tak licznej armii niemieckiej, było nowością i sensacją dnia. Mieszkańcy wszakże nie powinni zapominać, iż żyjemy w okresie wojny europejskiej i z chwilą zajęcia miasta przez wojska niemieckie, wszyscy podlegają surowej odpowiedzialności za najdrobniejsze nawet zakłócenie spokoju publicznego, według paragrafów prawa wojennego. Niewłaściwe zachowanie się jednostki, może ściągnąć na cały ogół nieobliczalne w skutkach, niepożądane następstwa. Jeszcze raz przypominamy, że żyjemy w czasie niezwykle zaostrzonego stanu wojennego.

                                                                                                                 Redakcja.

Sieradz – kolej niemiecka do Sieradza.

Dnia 2 b.m. , przybył do Sieradza pierwszy niemiecki pociąg wojskowy. Komendant Sieradza zapewnia, że wkrótce kursować będą między Sieradzem a Wrocławiem pociągi pasażerskie. Niemcy zajęli wszystkie mieszkania i lokale.

Warta – Zduńska Wola – naprawa mostu.

Saperzy niemieccy zajęci są obecnie naprawa wysadzonego przez wojska rosyjskie mostu nad Wartą, na drodze do Zduńskiej Woli.

Zduńska Wola – komendant wojska niemieckiego w Zduńskiej Woli wydał rozporządzenie, aby nie odmawiano sprzedaży prowiantów dla wojska, które płacone będą gotówką lub kwitkami, zaopatrzonymi stemplem i podpisem komendanta. Bez pieniędzy lub kwitów, nie należy wydawać towarów. W mieście panuje spokój.

Rawa – w Tomaszowie słyszano w ubiegły poniedziałek strzelaninę armatnią od strony Rawy. Okazało się później, że pod Rawą miała miejsce znaczna potyczka, Niemcy zajęli miasto.


Łódź – rozporządzenie plac-komendanta.

Czasowy plac-komendant miasta Łodzi, wojsk niemieckich , major von Paschke, pismem z dnia 8 października r.b. , do magistratu miasta Łodzi, nakazał dostarczyć dziś 9 b.m. na godz. 12 w południe na Nowy Rynek, przed gmach magistratu, wszystkie konie przydatne do jazdy wierzchowej. Konie te mają być sprzedane z wolnej ręki na potrzeby wojska niemieckiego.

Łódź – czy w mieście znajdują się żołnierze rosyjscy ?. Zapytywany przez władze wojskowe Komitet Milicji, czy w nieście znajdują się wojska rosyjskie, odpowiedział przecząco.

Pułkownik Hoffman nadmienił, iż słyszał jakoby szeregowcy i oficerowie rosyjscy w ubiorach cywilnych, ukrywali się domach prywatnych i buntują ludność cywilna przeciw wojsku niemieckiemu.

Łódź – wyjaśnienie odezwy Milicji.

Winni uszkodzenia linji telefonicznej, Łódź – Łask, Zduńska Wola, Sieradz, Piotrków, Tomaszów - karani będzie śmiercią.

Łódź – tramwaje a wojsko.

Tramwaje miejskie obowiązane są przewozić wojsko bezpłatnie.


Pocztówka zamieszczona powyżej, pokazuje teren wojny i zniszczenia w Prusach Wschodnich, jest warta pokazania.
 

Artykuły dotyczące bitwy łódzkiej - część 22

Odcinek 22 moich materiałów na temat bitwy łódzkiej z czasopism: Nowy Kurjer Łódzki i Nowa Gazeta Łódzka z okresu 18.08 – 31.12.1914.  
Słownictwo i stylistykę zachowałem w oryginalnej pisowni. 



Rozwój 8 października 1914

Piotrków – Zeppelin – do miasta przywieziono niemiecki Zeppelin. Olbrzyma tego umieszczono w specjalnym hangarze na placu wyścigów konnych. Tamże umieszczono 30 aeroplanów wojskowych. Armaty – koleją przywieziono do Piotrkowa 30 ciężkich armat, prowadzonych przez 8 i 16 par koni, oraz specjalnymi automobilami. Artyleria ta wysłaną została przez Sulejów w kierunku Radomia.

Przez Piotrków przeszło dotychczas około 6 korpusów wojska niemieckiego. Obecną załogę Piotrkowa stanowi 133 pułk landwery piechoty. Do Piotrkowa Niemcy przywieźli pięciu kozaków kubańskich w charakterze jeńców.
Komendant Piotrkowa wydał rozporządzenie, mocą którego zabrania się, zaczepianie i rozmowa z żołnierzami. Komendantura miasta Piotrkowa zażądała od mieszkańców dostarczenia tysiąca półkożuszków, tyluż par ciepłych rękawic. Ponieważ w mieście nie było żądanych przedmiotów, przeto na miasto nałożono kontrybucję w wysokości 5.000 rubli, które zostały podniesione z miejscowych banków. Okolicznym ziemianom zażądano dostarczenia dla wojska żyta, pszenicy lub jęczmienia i owsa. Rekwirowaniem zboża zajmuje się Milicja Obywatelska pod eskortą żołnierzy. Wobec rozporządzenia komendantury, żydzi obowiązani są przez całą sobotę mieć sklepy otwarte jak i chrześcijańskie również w niedzielę. Mąki ze sklepów spożywczych, nie wolno sprzedawać ludności, tylko wojsku. Miasto ogołocone jest ze wszystkiego. Ludności zagraża głód. Posterunki wojskowe w okolicy przepuszczają do miasta wszystkich przyjezdnych, lecz warty podmiejskie nikogo z miasta nie wypuszczają. W ubiegły czwartek ukończono naprawę ostatniego wiaduktu na ul. Rokszyckiej i obecnie wznowiono komunikację kolejową do Rokicin. Pociągi kolejki sulejowskiej idą tylko w nocy, przewożąc obozy armii niemieckiej i rannych. W okolicy rekwirują bydło i nierogaciznę na pożywienie dla wojska. Chleb dla Piotrkowa wypiekają piekarnie polowe. Komendant miasta zatwierdził cennik artykułów żywnościowych. W mieście znajduję się duża ilość żołnierzy niemieckich. W ubiegły piątek koleją przywieziono pontony i parki automobilowe, oraz kartaczownice na samochodach. Na stanowisko komendanta miasta mianowano majora Frommla, plac-majora zaś pułkownika Krellera.

Nowa Gazeta Łódzka – Czwartek, 8 października 1914
Brzeziny – Rogów – Jeżów – Koluszki – wielka bitwa – onegdaj rano, jak donosiliśmy już, doszło do bardzo poważnego starcia z wojskami niemieckimi, wszystkich trzech głównych gatunków broni pomiędzy Jeżowem a Rogowem. Przez dzień cały słychać było w obrębie Brzezin i Koluszek silną kanonadę. Ludność okoliczna w panicznych popłochu pouciekała ze swoich siedzib.Wieczorem na dworzec w Koluszkach przywieziono setki rannych żołnierzy niemieckich, których potem odstawiono do Piotrkowa.
Sobota – Łowicz – Łęczyca – na szosie prowadzącej z Soboty do Łowicza, niewielki oddział rosyjski starł się z oddziałem niemieckim, złożonym z piechoty i artylerii. Ponieważ siły rosyjskie znajdowały się nieco dalej w tyle, oddział rosyjski pozornie począł uciekać, czym wciągnął Niemców w zasadzkę.Niemcy zostali przyjęci silnym ogniem karabinowym, któremu wkrótce wtórować poczęły wystrzały armatnie. Ponieważ siły Rosjan były Niemcom nieznane, rzucili się oni do ataku, który jednak , skończył się dla nich niekorzystnie. Kawalerja rosyjska natarła na Niemców, czym zmusiła ich do ucieczki. Niemcy pozostawili na placu boju wielką liczbę zabitych i rannych, prócz tego wielu z nich dostało się do niewoli rosyjskiej.


Pabianice – onegdaj o godz. 5-ej po południu, przybyło tu od strony Dłutowa 7 ułanów niemieckich. W jednej z masarń kupili sobie kiełbasy, oświadczając jednocześnie sprzedawcy, iż ma on zawiadomić mieszkańców, by przygotowali żywność dla 4.000 ludzi. Wczoraj przed południem, o godz. 10 i pół przybyło kilku cyklistów wojskowych niemieckich, którzy jednak rychło miasto opuścili. Bezpośrednio za nimi wkroczył silny oddział ułanów w sile 200 koni i 50 cyklistów. Oddziały rozlokowały się we wszystkich lokalach rządowych jak również w mieszkaniach prywatnych. Rozkazano przygotować prowiant dla 4.000 ludzi i furażu na 500 koni. W mieście daje się odczuć brak mąki. Podczas wkroczenia wojsk, ulica została w miejscu postoju czasowo zamknięta.
Sieradz – w Sieradzu pozostał tylko jeden bataljon niemieckiej landwery, młodzi zaś żołnierze wszyscy wyruszyli do Piotrkowa. Z Kalisza przychodzi tu codziennie 2 pociągi, dalej nie idąc, gdyż linja Sieradz-Zduńska Wola, nie została jeszcze po zburzeniu zreperowana.
Łowicz – wielkie wrażenie sprawiło przybycie w środę z rana, z Warszawy do Łowicza samochodu, w którym znajdowało się 3 oficerów japońskich w towarzystwie rosyjskiego sztabowca. Po przyjeździe na rynek i krótkim odpoczynku, wszyscy czterej udali się konno w okolice, które dokładnie zbadano w forsownej jeździe.

Zduńska Wola – w sobotę d. 3 października o godz. 1 po południu, do Zduńskiej woli od strony Sieradza, wojska niemieckie wkroczyły do Zduńskiej Woli. Oddział ten liczył 200 ludzi, 2 bataljony piechoty, ułanów i artyleria polna. Ubogiej ludności zduńsko-wolskiej, żołnierze niemieccy wydawali bezpłatnie obiady z kotłów wojskowych, w zamian rekwirując produkty spożywcze na targu i sklepach. Rozdano również na stacji kolejowej znaczne ilości węgla i nafty.
Łask – we wtorek do Łasku od strony Piotrkowa, Częstochowy i Wadlewa, przybyły znaczne oddziały Niemców różnego rodzaju broni, wioząc ze sobą kilka aeroplanów, materiały do mostów pontonowych i ciężkie polowe automobile.

Łódź – dziś o godz. 10 rano, do miasta naszego wkroczyło wojsko niemieckie, złożone z kilkudziesięciu cyklistów o różnych uniformach oraz z oddziału kawalerzystów. Oddziałowi towarzyszyły 2 automobile wojskowe. Niewielki ten oddział zatrzymał się na Nowym Rynku, skąd, po niedługim postoju, wyruszył w dalszą drogę, kierując się w ulicę Konstantynowską i Nowomiejską. Do chwili zamknięcia numeru, do Łodzi oprócz starszyzny, która zajęła pokoje w Grand Hotelu, nadeszło kilka tysięcy wojska różnej broni, kilkudziesięciu cyklistów, oraz kwatermistrze, którzy pisząc na bramach domów kredą nazwę kompanii, mającej się w nich rozlokować, wyszukując pomieszczeń.


W mieście panuje spokój. Ludność zainteresowana wyległa na ulice, by obejrzeć oddziały wojsk niemieckich, w tak wielkich masach, że milicja nie jest w stanie powstrzymać się tłumów. Wszystkie więc ostrzeżenia poszły na marne.
Piotrków – życie miasta powraca do trybu normalnego. Całe miasto ma wygląd dużego obozu wojskowego. Jak zapewniają, przez miasto przeszło w ostatnich dniach, 6 korpusów wojska różnej broni, udającej się częściowo do gubernji radomskiej, kieleckiej i lubelskiej. Koleją przewieziono 120 armat na automobilach i ciężkie działa, które były ciągnione przez 6 do 16 par koni. Obecnie w Piotrkowie pozostał tylko 133 regement landwery, jak również i w Częstochowie, Noworadomsku, Sosnowicach i Będzinie pozostawiono małe oddziały landwery do ochrony miasta. Każdy właściciel domu w Piotrkowie, zobowiązany jest dostarczyć wojskowemu szpitalowi, łóżko z całkowitą pościelą.

 Pocztówka zamieszczona powyżej, pokazuje teren wojny i zniszczenia w Prusach Wschodnich, jest warta pokazania.
 


 

piątek, 16 stycznia 2015

Kurowice - Kościół katolicki - grudzień 1914 - część 3

Po mojej dzisiejszej wizycie w Będkowie (moje najpiękniejsze wspomnienia wakacyjne) i spotkaniu z moimi przyjaciółmi Anią i Irkiem Makowskimi, otrzymałem skan pięknego zdjęcia pokazującemu zniszczony Kościół w Kurowicach. Pozwalam sobie zamieścić to zdjęcie, serdeczne dzięki !!




Dodatkowo załączam zdjęcie grobu Proboszcza z Kurowic zmarłego w 1918 roku, leżącego na miejscowym cmentarzu. Także jego następca odbudowujący od 1918 do 1933 roku miejscowy kościół, Proboszcz Andrzej Witulski, leży na tym cmentarzu.


 Liczę na dalsze ciekawe materiały i informacje dotyczące historii Kurowic.

Kurowice - Cmentarz - Zabytkowe pomniki- cz.1

Cmentarz w Kurowicach, jeden z wielu w okolicach. Zawsze interesowały mnie cmentarze. W latach 60-70 ubiegłego wieku, bardzo dużo czasu spędzałem na cmentarzu przy ul.Ogrodowej w Łodzi. Jest tam mnóstwo starych i zabytkowych pomników, mają swój urok, pozwalają na skupienie, przemyślenia.
Ten w Kurowicach ma swoją historię, spotkałem sporo starych nagrobków, przedstawiam kilka z nich.. Zapraszam rowerzystów i przygodnych spacerowiczów o zwiedzenie tego cmentarza.




Artykuły dotyczące bitwy łódzkiej - część 21

Odcinek 21 moich materiałów na temat bitwy łódzkiej z czasopism: Nowy Kurjer Łódzki i Nowa Gazeta Łódzka z okresu 18.08 – 31.12.1914.  
Słownictwo i stylistykę zachowałem w oryginalnej pisowni. 



Nowa Gazeta Łódzka – Środa, 7 października 1914

Łowicz – Osiany – Brzeziny- bitwa – wojska niemieckie operujące w guberni piotrkowskiej, prowadzą ofensywę w kierunku Warszawy, zachodząc lewym skrzydłem które opiera się o Brzeziny, usiłując połączyć się z armją niemiecką, posuwając się z wolna od strony jezior kujawskich. Na linji skrajnego skrzydła II armji niemieckiej, wzdłuż toru kolei kaliskiej poza Bratoszewicami pod Łowiczem, kolumny niemieckie zatrzymane zostały przez okopy rosyjskie.

Niemcy zajęli pozycje, i rozpoczęli ostrzeliwać pozycje rosyjskie. Rosjanie świetnie wykonanym atakiem zmusili oddziały niemieckie do cofnięcia na pozycje w stronę Głowna, po czem zdobyta na Niemcach dwa działa polowe.

W odwrocie Niemcy pod wsią Osianami zaatakowani zostali ze skrzydła przez kawalerię rosyjską, która zadała Niemcom ciężkie straty, zagarniając sztandar niemiecki i kilku jeńców.

Odwrót oddziałów niemieckich ku Brzezinom osłonięty został przez kartaczownice, pod osłoną których uprowadzono działa polowe.


Jeżów – Koluszki – bitwa – na linji Koluszki-Rogów pod Jeżowem rozpoczęła się bitwa pomiędzy niemieckimi oddziałami czołowymi oraz kawalerją i artylerją rosyjską. W okolicy słychać silną kanonadę, szczegółów brak.

Pabianice – Łask – Bełchatów - nocy dzisiejszej szosa pabjanicka osłaniana była pod Pabianicami przez liczne oddziały ułanów niemieckich. Pod osłoną kawalerji przez Łask i Bełchatów w strony Piotrkowa przesunięto od strony Sieradza liczne masy wojska niemieckiego, prowadząc silną artylerję, obozy i parki pontonowe i artyleryjskie.

Łódź – wobec marszu Niemców przez Wadlew na plac boju i systematycznego pomijania w marszrucie wojsk naszego miasta, mieszkańcy podmiejskich okolic, wypytywani przez podjazdy niemieckie o stosunki łódzkie, zainterpelowali oficera niemieckiego , dowodzącego podjazdem,czy należy się spodziewać okupacji Łodzi przez armję niemiecką. W odpowiedzi Niemiec roześmiał się i odrzekł, że pobyt wojsk niemieckich w głodnym i ogołoconym z pieniędzy mieście, obarczonym stutysięczną armją głodnego proletariatu robotniczego, zupełnie się nie uśmiecha sztabowi niemieckiemu i nie leży w jego planach, tym bardziej, iż głodu, nędzy i znanych warunków higienicznych Łodzi, zwłaszcza zaś jej przedmieść, Bałut, Radogoszcza, Chojen, sztab wojskowy niemiecki liczy się poważnie z możliwością wybuchnięcia w Łodzi masowej epidemji, a nie pragnie, by takowe zdziesiątkowały i armję niemiecką.

Sieradz – jak nam komunikują uciekinierzy z okolic Zduńskiej Woli, w Sieradzu i okolicy niemieckie wojska inżynieryjne i roty saperów zajęte są naprawą zburzonych przez wojska rosyjskie mostów oraz przebudową szerokolinjowej linji kolei kaliskiej na wąskotorową.

Pocztówka zamieszczona powyżej, pokazuje teren wojny i zniszczenia w Prusach Wschodnich, jest warta pokazania.