wtorek, 12 września 2017

Cmentarz ewangelicki - Bukowiec - Königsbach - Andrespol - Andrzejów - Jadą goscie jadą...


Jadą goście jadą...- jak w piosence. W ostatnią sobotę odwiedzili Bukowiec i okoliczne miejscowości, Georg Leupold z żoną, dzisiaj architekt Völker Kirsch z Koloni. "Prowodyrem" jest Wojtek Wochna, który skontaktował mnie z miłymi gośćmi.
Völker odwiedził zawodowo Łódź, jednak chciał pojechać w kierunku Andrespola, gdzie mieszkała do 1945 roku jego rodzina.Okazuje się, że trafił pod dobry adres, mam sporo informacji w tym temacie. Gdyby nie brak czasu i terminy stojące przed Völkerem, mógłbym dłużej opowiadać o historii Andrespola. Jednak wykorzystałem jego wizytę i pokazałem mu cały Bukowiec, "mój" cmentarz, Andrespol i cmentarz ewangelicki w Andrzejowie. Wcześniej zapytał mnie, czy na którymś z cmentarz nie widnieje nazwisko FRANK? - odpowiedziałem, że w Bukowcu jest kilka nagrobków z tym nazwiskiem. Myślę, że duże wrażenie zrobił na nim bukowski cmentarz, bardzo szczegółowo oglądał wszystkie groby, zrobił sporo zdjęć. Także stare drewniane domy na ulicy Dolnej bardzo go interesowały. Cała wizyta Völkera była udana, mam nadzieję, że prześle mi ciekawe zdjęcia które ma w posiadaniu jego ciocia, dziś 90 letnia starsza pani, która urodziła się w Andrespolu. Myślę, że Völker zawita ponownie w te strony, wtedy będziemy mieli więcej czasu do zwiedzania i opowiadania o minionej historii. Mam nadzieję, że Wojtek pokazał Völkerowi cmentarz w Łaznowskiej Woli podczas jazdy do Rokicin.

                              Völker Kirsch, w głębi Wojtek Wochna.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza