piątek, 19 lipca 2019

Bukowiec - Königsbach - Pożar - Gazeta "Głos Poranny" Łódź - 1929


         Przeglądając archiwalne roczniki Głosu Porannego na Bibliotece Cyfrowej znalazłem notatkę dotyczącą Bukowca w gminie Brójce. Informacja o pożarze w Bukowcu ukazała się 11 maja 1929 roku,oto treść:
                                Pioruny w powiecie wywołały groźny pożar we wsi Bukowiec

         Ubiegłej nocy podczas szalejącej burzy nad województwem łódzkim piorun uderzył w zabudowania gospodarskie, należące do Antoniego Kaczmarka we wsi Bukowiec, gminy Brójce, powiatu łódzkiego. W ciągu jednej chwili dom mieszkalny, stodoła i inne zabudowania gospodarcze stanęły w ogniu, wskutek silnego wiatru, który przerzucał niszczycielski żywioł z jednego budynku na drugi. Pastwą płomieni padł doszczętnie cały majątek Kaczmarka oraz dom mieszkalny sąsiada jego Stanisława Zakrzewskiego, na który również przerzucił się ogień. W ogniu spłonęły 4 konie, 18 sztuk bydła i nierogacizny, maszyny rolnicze itp.

         Mam problem, gdyż bardzo dobrze mam rozpracowaną historię Bukowca i jego mieszkańców. Obu zamieszczonych w notatce tj. Antoniego Kaczmarka jak i Stanisława Zakrzewskiego nie ma w spisie mieszkańców. Bukowiec był typowo zamkniętą wsią, do roku 1945 zamieszkiwali w zdecydowanej większości mieszkańcy wyznania ewangelickiego. Na koniec 1944 roku Bukowiec zamieszkiwało 1010 mieszkańców, w tej liczbie tylko dwie polskie rodziny: Jankiewicza Ludwika i Kozłowskiego Piotra. Jest to dla mnie nowy temat, myślę, że czytelnicy pomogą mi w rozwiązaniu tej zagadki.




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza