środa, 1 sierpnia 2018

Antysemici uderzają w cmentarze i pomniki - Krzysztof Bielawski - Jewish.pl - Cmentarze żydowskie - Dąbrowa - Płock



        Wyłowione z sieci: Jewish.pl
Mona Cravson udostępniła link w grupie Forum Żydów Polskich.

Antysemici uderzają w cmentarze i pomniki

Dewastacja macew na cmentarzu w Dąbrowie, fot. Dorota Budzińska
Pomazane macewy, swastyka na pomniku ofiar Zagłady, rozbita szyba po odsłonięciu Kamieni Pamięci. Czy to zbieg okoliczności czy fala nienawiści?
Kilka dni temu mieszkanka Dąbrowy Białostockiej stwierdziła fakt profanacji cmentarza żydowskiego. Sześć macew pomazano farbą. Do zdarzenia doszło prawdopodobnie między 3 a 23 lipca. O sprawie została powiadomiona policja.
– Prowadzimy czynności w kierunku przestępstwa z artykułu 262. paragraf 1., który stanowi: „Kto znieważa zwłoki, prochy ludzkie lub miejsce spoczynku zmarłego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch” – poinformował st. sierż. Kamil Kozłowski z Komendy Powiatowej w Sokółce.
W poniedziałek podobny akt ujawniono w Płocku, na cmentarzu żydowskim przy ul. Mickiewicza. Tu na pomniku poświęconym ofiarom Zagłady nieznany sprawca czerwoną farbą namalował napis o treści antysemickiej oraz swastykę. Jak zapewnił rzecznik prasowy płockiej policji Krzysztof Piasek, organa ścigania traktują sprawę „bardzo poważnie”.
– Stało się coś strasznego: dla autora lub autorów swastyki i napisu „Je…ć Żydów” niczym złym nie jest taka „twórczość” na cmentarzu żydowskim. Do Płocka, w którym z powodzeniem działa Muzeum Żydów Mazowieckich, zawitał skutek przyzwolenia na brak edukacji w tym temacie i przymykania oczu na złe podejście do mniejszości narodowych – skomentował w wypowiedzi dla płockiego wydania „Gazety Wyborczej” Rafał Kowalski z Muzeum Żydów Mazowieckich.
Profanacja spotkała się ze zdecydowaną reakcją płockich społeczników, m.in. Moniki Niedźwiedzkiej i Stowarzyszenia Demokratyczna RP. W ciągu 24 godzin zorganizowali akcję porządkowania cmentarza.
Warto dodać, że w maju stwierdzono zniszczenia na cmentarzu żydowskim w Szczytnie, gdzie przewrócono siedem macew, a trzy rozbito.
Do niepokojącego zdarzenia doszło w Raczkach koło Suwałk. W tej miejscowości w minioną niedzielę odsłonięto tzw. Kamienie Pamięci (niem. Stolpersteine). Dobę później nieznany sprawca rozbił szybę w samochodzie Marcina Halickiego – pracownika Gminnego Ośrodka Kultury, który zaangażował się w projekt wmurowania Kamieni Pamięci. Nie wiadomo czy należy wiązać tę sytuację z niedzielnym upamiętnieniem żydowskich rodzin z Raczek, jednak rozbicie szyby w połączeniu z brakiem kradzieży przedmiotów z samochodu zmusza do przemyśleń, czy był to jedynie zbieg okoliczności.
Należy zdecydowanie podkreślić, że coraz więcej cmentarzy żydowskich w Polsce znajduje się pod opieką miejscowych społeczników. Jednak odnotowane ostatnio dewastacje cmentarzy i inne akty o charakterze antysemickim dowodzą też wzrostu nienawiści. Jest Polska A – wrażliwa na wielokulturowość i Polska B – niechętna lub agresywnie wroga wobec wszystkiego, co inne. Ta druga Polska niestety nie daje o sobie zapomnieć.
Krzysztof Bielawski

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza