Cmentarz w Brzezinach
Pewna rodaczka pisze:
Kiedy znów nadchodzi Niedziela Zmarłych, myśli wędrują do starej ojczyzny. Sercem jestem przy naszych grobach w rodzinnym mieście Brzeziny i w Koluszkach. Moje ręce pragną złożyć tam wieńce, udekorować miejsca spoczynku naszych bliskich. Ale nie tylko tam, również wszędzie w Rosji, gdzie nasi drodzy bracia, ojcowie i krewni spoczywają pod cichą trawą, śpiąc w oczekiwaniu na zmartwychwstanie, chciałabym złożyć kwiaty na znak pamięci, aby wiedzieli, że nie zostali zapomniani. Ach, moje serce myśli o tym tylko we łzach.
Nasz „Heimatbote” przynosi prawdziwe wspomnienia o niezapomnianej ojczyźnie, tak wiele nowości, że zawsze czekam na niego z niecierpliwością. Kiedy go otrzymuję, zastanawiam się, co ciekawego będzie w następnym numerze? Gazeta łączy mnie z dawną, ukochaną ojczyzną.
Olga Wedemann, dawniej gmina Brzeziny
Friedhof in Brzeziny
Eine Landsmännin schreibt:
Wenn wieder Totensonntag kommt, wandern die Gedanken in die alte Heimat. Mit dem Herzen bin ich an unseren Gräbern in der Heimatstadt Brzeziny und in Koluszki. Meine Hände möchten dort Kränze niederlegen, die Ruhestätten unserer Lieben schmücken. Aber nicht nur dort, auch überall in Rußland, wo unsere lieben Brüder, Vattern und Angehörigen unterm stillen Rasen liegen, der Auferstehung entgegen schlafend, möchte ich Blumen zum Zeichen des Gedächtnisses stellen, Sie müßten wissen, daß sie nicht vergessen sind. Ach, nur in Tränen denkt mein Herz daran.
Unser "Heimatbote" bringt wirklich wahre Erinnerungen an die unvergessene Heimat, rauch viel Neues, sodaß ich ihn schon immer sehnsüchtig erwarte. Wenn ich einen bekomme, meine ich, was wird im nächsten Schönes stehen? Das Blatt verbindet mich mit der alten, geliebten Heimat.
Olga Wedemann, früher Gemeinde Brzeziny
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz