Jeden z pierwszych łódzkich GROBERSÓW! Miło przeczytać!
Stary cmentarz, ulica Ogrodowa
O tym, że istnieją również przyjaźnie nastawieni Polacy, świadczy list do naszego rodaka Artura Schrötera od jednego z jego byłych pracowników:
„... A teraz kilka słów o Dniu Wszystkich Świętych, 1 listopada, kiedy to żyjący odwiedzają zmarłych. Tego dnia rano było bardzo zimno, temperatura spadła poniżej zera. W południe zerwał się ostry wiatr, który wiał aż do nocy. W przeddzień święta zmarłych zabraliśmy się za sprzątanie grobów. Trzeba było umyć płyty, usunąć liście i uporządkować zarośnięty teren. Następnego dnia o godz. 14:00 udaliśmy się na groby Państwa rodziny, aby zapalić świeczki i złożyć bukiety kwiatów. Cmentarz ewangelicki wygląda smutno, jest zbyt zaniedbany. Mnóstwo chwastów sprawia, że wygląda na zarośnięty. Ale w tej okolicy było też coś pięknego: w mauzoleum Scheiblerów odbyło się nabożeństwo, które słuchało dość dużo osób. Z daleka słychać było śpiew chóru. Tego dnia wielu osobom rzucały się w oczy niedociągnięcia zaniedbanych grobów. Tam, przy grobach Schulzów (przy drodze łączącej główne wejście ze wspomnianą kaplicą Scheibla) tylko dwa groby w najbliższym sąsiedztwie są oczyszczone, reszta to nieprzenikniona dzicz. Groby rodziny Schröter znajdują się tuż przy cmentarzu rosyjskim, więc wygląda to tam czyściej i bardziej ludzko, ale też nie za bardzo...”.
Ten sam Polak, który opiekuje się pięcioma niemieckimi grobami, pisze o dzisiejszym wyglądzie miasta:
„W wielu przypadkach nie odnalazłbyś się dzisiaj w Łodzi. Baluty, cała Nowomiejska od Północnej prawie zniknęły. W tej okolicy mamy nowy park i nowe bloki mieszkalne, które są rozrzucone. Park zapowiada się na piękny teren zielony, który za kilka lat upiększy tę okolicę. Również przy ulicy Wojska Polskiego, dawnej Brzezińskiej, po lewej stronie powstają nowe osiedla mieszkaniowe, a dalej, na miejscu starych drewnianych domów (miejsce starych ruder), powstają nowe potężne bloki. W centrum miasta, przy ulicy Sienkiewicza, wznosi się rusztowanie 16-piętrowego bloku stalowego – budynku biurowego przemysłu tekstylnego. Powstałe nowe budynki, przebudowa dróg, przekształcenie rogów ulic w otwarte place, usunięcie drewnianych ogrodzeń pozytywnie zmieniły Łódź.
Alter Friedhof, Ogrodowastraße
Daß es auch nach freundschaftlich gesinnte Palen gibt, davon zeigt ein Brief an unseren Landsmann Artur Schröter von einem seiner früheren Angestellten:
".... Und jetzt ein paar Worte über den Allerheiligentag, den 1. November, an dem die Lebenden die Toten besuchen. Fs war am Morgen dieses Tages sehr kalt, die Temperatur unter Null. Mittags erhob sich ein scharfer Wind und blies bis zur Nacht. Wir hatten uns am Vorabend des Festes der Toten nach einmal an da,s, Säubern der Gräber gemacht. Es waren da die Platten abzuwaschen, das Blätterlaub zu entfernen, das verwilderte Terrain wieder in Ordnung zu bringen. Am nächsten Tag gingen wir dann um 2 Uhr nachmittags, um auf den Gräbern Ihrer Familie die Kerzen anzuzünden und Blumensträuße niederzulegen. Der evangelische Friedhof sieht traurig aus, ist zu sehr vernachlässigt. Massenweises Unkraut läßt ihn verwildern. Aber doch gab es in dieser Umgebung etwas Schönes: im Scheiblerschen Mausoleum fand eine Andacht statt, der ziemlich viel Menschen zuhörten Weithin konnte, man den Chorgesang vernehmen. Die Mängel der sich selbst überlassenen Gräber wurden an diesem Tage vielen augenfällig, Dort, bei den Schulz-Gräbern (am Verbindungsweg zwischen Haupteingang und der erwähnten Scheibl. Kapelle) sind nur in nächster Nachbarschaft zwei Gräber gereinigt, der Rest ist undurchdringliche Wildnis. Die Gräber der Familie Schröter liegen gerade am russischen Friedhof, also sieht es dort sauberer und menschlicher aus, aber auch nicht allzu sehr ... "
Derselbe Pole, der fünf deutsche Gräber betreut schreibt über das heutige Stadtbild:
"In vielen Fällen würden Sie sich heute im Lodzer Stadtgebiet nicht zurechtfinden. Baluty, die ganze Nowomiejska von der Polnocna ab sind fast verschwunden, In dieser Gegend haben wir einen neuen Park und neue Wohnblocks die siedlugsmäßig auseinander liegen. Der Park verspricht in ein paar Jahren eine schöne Grünanlage zu werden die diese Gegend hübsch macht. Ebenfalls werden auf der Wojska Polskiego, der früheren Brzezinska, auf der linken Seite neue Wohnsiedlungen ausgebaut, und im weiteren Verlauf entstehen auf dem Platz der alten Holzhäuser (miejsce starych ruder) neue mächtige Blocks. In der Innenstadt erhebt sich auf der Sienkiewicza das Gerüst eines 16 Stock hohen Stahlblocks - das Bürogebäude der Textilindustrie. Die entstandenen neuen Gebäude, der Umbau der Fahrstraßen, die Umwandlung der Straßenecken in offene Plätze, das Entfernen der Holzzäune haben Lodz günstig verändert.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz