piątek, 19 grudnia 2025

DIE SCHLACHT BEI LODZ - BITWA POD ŁODZIĄ 1914 - Pabianice - Der Heimatbote - 2/1965 - cz.10

 

Dnia 3 grudnia gorąco było również pod Pawlikowicami (na południe od Pabianic). Z kolonii Chechło (na południe od Pabianic) czołgi ostrzelały gradem pocisków żołnierzy pomorskich, którzy wciąż byli w fazie rozwoju. Sierżant Zander poległ z flagą w ręku. Major von Knobelsdorff chwycił symbol, ale podobnie jak jego porucznik Eichstädt został śmiertelnie trafiony. To kolejny przykład zaciętości walk.

Dalej na południe 48. Dywizja Rezerwowa zdołała zdobyć przeprawę przez Grabię w Karczynach.

Prawoskrzydłowa część armii Mackensena odniosła kolejny sukces w swojej szeroko zakrojonej ofensywie na Pabianice: w nocy z 3 na 4 grudnia generał von Linsingen osiągnął linię Pawlikowice-Kolonia Chechło-Wymysłów. 5 grudnia Pabianice zostały otoczone od południa, ich opór został złamany, punkt oparcia Pawlikowice został zajęty, a Łódź znalazła się w niebezpieczeństwie w wyniku otwarcia przełęczy. 11. korpus i 24. korpus rezerwowy dotarły w międzyczasie do drogi Pabianice-Wadlew.

Było to udane przedarcie się przez lukę, która powstała między zgromadzonymi pod Łodzią siłami rosyjskimi a grupą bojową z Piotrkowa, i było to całkowitym zaskoczeniem dla wielkiego księcia Mikołaja Mikołajewicza. Obleganie południowego skrzydła Łodzi stanowiło jednocześnie przełamanie rosyjskiego centrum i rozdzieliło 1., 2. i 5. armię rosyjską, które stały na froncie Łowicz-Łódź, oraz 4. i 9. armię walczącą pod Piotrkowem i Krakowem. Uniemożliwiło to również próbę przełamania przez Mikołaja pod Bełchatowem. 3 grudnia gwardia wyparła Rosjan z Bełchatowa do Mzurek i Piotrkowa. Walczyli tu również Austriacy pod dowództwem Tersztyńskiego, którzy jednak nie zdołali przełamać rosyjskiej linii Nowo Radomsk- Piotrków. Rosjanie byli jednak tak zajęci walkami w tym rejonie, że nie mogli już atakować prawego skrzydła armii Mackensena pod Pabianicami.

                                                               Łódź ewakuowana w nocy

Generał von Mackensen nie myślał jeszcze o bezpośrednim szturmie na miasto, zwłaszcza że było ono ufortyfikowane, a liczba rosyjskich . Postanowił więc przeprowadzić nocną operację prawoskrętną, aby ominąć pozycje wroga w Łodzi. Z okolic Dłutowa miał zostać przeprowadzony szeroki atak na lewe skrzydło wroga, aby go rozbić.

W nocy z 5 na 6 grudnia Rosjanie atakują gęstymi masami piechoty, zwłaszcza w okolicach Niesułkowa i Głowno. Odnoszą krwawe straty. Niemcy nie mają pojęcia, że ataki te mają na celu jedynie ukrycie wycofania się z Łodzi! W rzeczywistości Iwan opuszcza w nocy i we mgle półmilionowe miasto wraz z całym sprzętem wojennym i samymi żołnierzami; koła pojazdów są owinięte, a Niemcy dopiero rano zdają sobie sprawę, co się dzieje! Wielki książę nakazuje wtedy ostrzał artyleryjski, podczas gdy swoje oddziały wycofuje do przygotowanej pozycji obronnej nad Miazga.

Zaledwie kilka godzin później po zdobytej Łodzi rozbrzmiewają kroki maszerujących Niemców: o godz. 16.45 jako pierwsza jednostka wkracza do naszego rodzinnego miasta XI Korpus. Jest niedziela, 6 grudnia 1914 r.

Bitwa pod Łodzią trwała od 12 listopada do 5 grudnia 1914 r. 78 000 Rosjan trafiło do niewoli. Ponad 39 000 dzielnych mężczyzn, Niemców i Rosjan, straciło życie w burzliwych walkach. Większość z nas zna cmentarz bohaterów w Rzgowie, ale należy również pamiętać o innych cmentarzach z poległymi żołnierzami, np. cmentarzu w Małczewie lub Grabinej Woli przy drodze Łódź-Piotrków, gdzie dzielni niemieccy wojownicy odparli rosyjski atak z Piotrków na flankę i tyły wojsk otaczających Łódź od południa.

                                             Iłów, Łowicz, Piotrków niemiecki

Nasi rodacy będą zainteresowani dalszym przebiegiem wydarzeń. Łódź wprawdzie upadła, ale bitwa w Polsce nie dobiegła końca. Rosyjskie dowództwo armii straciło wprawdzie swoje oparcie wraz z utratą pozycji w Łodzi, ale nie było skłonne do całkowitego wycofania się i ustąpienia przed Warszawą. Niemiecki dowódca naczelny Hindenburg, którego genialna strategia złamała siłę ataku Rosjan w Polsce, musiał ponownie zaatakować. 10 grudnia 1914 r. wysłał więc wojska na linię Iłów-Łowicz, a już 12 grudnia wojska wirtembergskie zdobyły Iłów, macierzystą gminę naszych Niemców nadwiślanych. 17 grudnia generał von Morgen mógł w końcu wkroczyć do silnie bronionego Łowicza. Na rynku tysiące żołnierzy zaśpiewało chorał Lutra, który rozbrzmiał echem w zimową noc wypełnioną pożarami i burzą bitewną.

W połowie grudnia 1914 r. Rosjanie wycofywali się na południu w okolicach Dukli, Grzybowa i Limanowej, przed Krakowem i Częstochową oraz w okolicach Petrikau, a na północy w okolicach Łowicza. Piotrków udało się zdobyć 16 grudnia. Austriacy dotarli przez Nowo-Radomsk do Przedborza. Jednak między Łowiczem a Łodzią Rosjanie wycofali się na wschód dopiero 17 grudnia z Brzezin. Bronili lasów Wiączynia i wzgórza 260 przy drodze Nowosolna-Brzeziny do samego końca i ustąpili dopiero przed bagnetami. Ta kolejna bitwa o dostęp do Brzezin zakończyła serię bitew, w których Hindenburg powstrzymał rosyjski marsz.

Wielki książę wycofał się wraz ze swoimi nieco osłabionymi armiami za bariery rzeczne Bzury, Pilicy, Nidy i Dunajca (w Galicji). Podobnie jak na zachodzie, również na wschodzie rozpoczęła się wojna pozycyjna, przerywana jedynie niewielkimi potyczkami. Jedynie w Galicji i na Mazurach doszło do większych starć.

W nowej wojnie manewrowej wojska niemieckie kontynuowały natarcie wiosną i latem 1915 roku, zajmując między innymi miasta Warszawa i Białystok. Do tych wydarzeń sprzed 50 lat również jeszcze powrócimy.

                                                             KONIEC

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Heiß her ging es am 3. 12. auch bei Pawlikowice (südlich von Pabianice). Und von Kolonie Chechlo (südlich von Pabianice schickten Panzerkraftwagen einen Eisenhagel auf die noch in der Entwicklung begriffenen Pommern. Sergeant Zander fiel mit der Fahne in der Hand. Major von Knobelsdorff ergriff das Wahrzeichen, doch auch ihn wie seinen Leutnant Eichstädt ereilte die mörderische Kugel. Das als ein weiteres Beispiel für die Härte des Kampfes. 

Weiter südlich gelang es der 48. Res.Div., bei Karcziny den Uebergang über die Grabia zu erkämpfen.

Der Südflügel (rechte Flügel) der Armee Mackensen hatte in seinem umfassenden Angriff auf Pabianice weiteren Erfolg: In der Nacht zum 4. 12. erreichte General v. Linsingen die Linie Pawlikowice-Kolonie Chechlo-Wymyslow. Am 5. Dezember war Pabianice von Süden umfaßt, seine Widerstandskraft gebrochen, der Flankenstützpunkt Pawlikowice genommen und Lodz in der aufgerissenen Weiche bedroht. Das 11. Korps und das 24. Res.Korps hatten inzwischen die Straße Pabianice-Wadlew erreicht.

Es war ein erfolgreicher Einbruch in die Lücke, die zwischen den bei Lodz versammelten russischen Kräften und der Petrikauer Kampfgruppe klaffte, und er kam für den Großfürsten Nikolai Nikolajewitsch ganz überraschend. Die Umfassung der Lodzer Südflanke stellte sich zugleich als eine Durchbrechung des russischen Zentrums dar und riß die 1., 2. und 5. Russen- Armee, die in der Front Lowicz-Lodz standen, und die bei Petrikau und Krakau kämpfende 4. und 9. Armee auseinander. Sie machte auch den Versuch Nikolais, bei Belchatow durchzubrechen zunichte. Am 3. 12. trieb die Garde die Russen von Belchatow auf Mzurki und Petrikau zurück. Hier kämpften auch die Oesterreicher unter Tersztyanski, die indes die russische Linie Nowo Radomsk-Petrikau nicht zu nehmen vermochten. Immerhin wurden die Russen hier so stark beschäftigt, daß sie dem rechten Flügel der Armee Mackensen bei Pabianice nicht mehr in die Seite fallen konnten.

                                                      Lodz über Nacht geräumt

General von Mackensen dachte noch nicht an einen unmittelbaren Sturm auf die Stadt, zumal diese festungsartig ausgebaut war und die Zahl der russ. Steilfeuerbatterien sich dort täglich vermehrt hatte. Er beschloß, in nächtlicher Rechtsschiebung die feindliche Stellung von Lodz umgehen zu lassen. Aus der Gegend von Dlutow sollte der Stoß umfassend gegen den feindlichen linken Flügel zum Aufrollen des Gegners angesetzt werden. .

In der Nacht zum 6. 12. greifen die Russen mit dichten Infanteriemassen insbesondere bei Niesulkow und Glowno an Sie holen sich blutige Köpfe. Bei den Deutschen ahnt niemand, daß diese Angriffe nur zur Verschleierung des Abzuges aus Lodz dienen sollen! Tatsächlich verläßt der Iwan bei Nacht und Nebel mit sämtlichem Kriegsgerät und mit der Truppe selbst die Halbmillionenstadt; die Räder der Fahrzeuge sind umwickelt und die Deutschen erkennen erst am Morgen, was los ist! Der Großfürst läßt dann die Artillerie feuern während er seine Truppen in eine an der Miazga vorbereitete' Auffangstellung zurückführt. 

Nur wenige Stunden später hallt der Marschtritt der Deutschen durch das eroberte Lodz: Um 16.45 Uhr rückt als erste Einheit das XI. Korps in unsere Heimatstadt ein. Es ist Sonntag, der 6. Dezember 1914.

Vom 12. 11.-5. 12. 1914 dauerte die Schlacht bei Lodz 78000 Russen fielen in Gefangenschaft. Ueber 39000 tapfere Männer Deutsche und Russen, mußten in den auf- und abwogenden Kämpfen ihr Leben lassen. Die meisten von uns kennen den Heldenfriedhof von Rzgow, aber auch der anderen Friedhöfe mit toten Kämpfern sei gedacht, z. B. des Friedhofes von Malczew oder Grabina Wola an der Straße Lodz-Petrikau wo tapfere deutsche Krieger den russ. Ansturm von Petrikau her gegen Flanke und Rücken der Lodz südlich umfassenden Truppen abgewehrt haben.

                                          Ilow, Lowicz, Petrikau deutsch

Unsere Landsleute wird interessieren, wie es weitergegangen ist. Lodz war ja gefallen, aber die Schlacht in Polen nicht zu Ende. Die russ. Heeresleitung hatte mit der Räumung der Lodzer Stellung zwar ihre Schulterstütze verloren, war indes nicht gesonnen, sich völlig zum Rückzug zu bequemen und auf Warschau zu weichen. Der deutsche Oberbefehlshaber Hindenburg, durch dessen geniale Strategie die russ. Angriffskraft in Polen gebrochen wurde, mußte von neuem angreifen. So ließ er am 10. 12. 1914 auf der Linie Ilow-Lowicz antreten und schon am 12. 12. konnten württembergische Truppen Ilow erobern, die Muttergemeinde unserer Weichseldeutschen. Am 17. 12. konnte General v. Morgen endlich in das stark verteidigte  L o w i c z  einziehen. Auf dem Marktplatz stieg aus tausend Soldatenkehlen der Lutherchoral empor und hallte durch die von Bränden erfüllte und vom Donner der Schlacht aufgewühlte Winternacht.

Mitte Dezember 1914 waren die Russen im Süden bei Dukla, Grybow und Limanowa, vor Krakau und Czenstochau und bei Petrikau und im Norden bei Lowicz im Rückzug. Petrikau konnte am 16. Dezember gestürmt werden. Die Oesterreicher gelangten über Nowo-Radomsk nach Przedborz. Zwischen lowicz u. Lodz gingen die Russen aber erst am 17. 12. von Brzeziny nach Osten zurück. Sie hatten die Waldungen von Wiontschin und die Höhe 260 an der Straße Neusulzfeld-Brzeziny bis zum äußersten gehalten und waren erst dem Bajonett gewichen. Mit diesem abermaligen Kampf um die Zugänge von Brzeziny endete die Schlachtenfolge, in der Hindenburg den Vormarsch Rußlands zum Scheitern gebracht hat.

Der Großfürst zog sich mit seinen etwas angeschlagenen Armeen hinter die Flußschranken der Bzura, Pilica, Nida und des Dunajec (in Galizien) zurück. Wie bereits im Westen begann auch hier im Osten der Stellungskrieg, der nur von kleineren Gefechten unterbrochen wurde. Lediglich in Galizien und Masuren kam es zu größeren Treffen.

In einem neuen Bewegungskrieg sind dann die deutschen Truppen in den Frühjahrs- und Sommermonaten des Jahres 1915 weiter vorgerückt und haben u. a. die Städte Warschau und Bialystok eingenommen. Auch auf diese Ereignisse vor 50 Jahren wollen wir noch zurückkommen.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz