poniedziałek, 1 grudnia 2025

Robert Frett - Straż Pożarna - Łódź - Die Heimatbote - 3/1970

 

                                                                    Spotkanie strażaków

W dniach 9 i 10 maja w Hanowerze odbędzie się spotkanie krajowe stowarzyszenia Landsmannschaft Weichsel-Warthe. Jest to doskonała okazja dla dawnych kolegów ze straży pożarnej z Łodzi i okolic, aby ponownie się spotkać. Dlatego wzywam wszystkich byłych członków zawodowej straży pożarnej, ochotniczej straży pożarnej i straży pożarnej zakładowej z naszego regionu, aby przyjechali do Hanoweru!

Każdy, kto uczestniczył w spotkaniu naszych strażaków w dniach 15 i 16 czerwca 1968 r. w Mönchengladbach, wie, jak miło jest po długich latach ponownie porozmawiać z bliskimi znajomymi i wymienić się wspomnieniami. Tylko w ten sposób nasze koleżeństwo przetrwa czas i przestrzeń, jeśli dzięki spotkaniu zyska nowe życie. Zapraszamy wszystkich serdecznie! „Starzy kumple ze straży pożarnej” nie powinni o sobie zapominać.

                                                                                      Z koleżeńskimi pozdrowieniami!

                                                                                             Ewald Neumann, 

8542 Roth, Hans-Sachs-Str. 25

Hauptw. d. Feuerschutzpolizei i. R.


                                                                     Strażak z Łodzi

W imieniu wielu osób zamieszczamy tutaj zdjęcie strażaka z naszej ojczyzny. Jest to Robert Frett, który przez 21 lat służył jako starszy górnik w pierwszej drużynie Ochotniczej Straży Pożarnej w Łodzi, a przez siedem lat był pierwszym dowódcą szóstej drużyny straży pożarnej przedsiębiorstwa Poznański przy ul.Ogrodowej. Zdjęcie przedstawia go jako dowódcę, a obok niego jego córkę Charlotte Thüring-Frett, obecnie mieszkającą pod adresem 4107 Ettingen, I Szwajcaria, Aeschstraße 14. Pani Frett pisze: „Największą radość sprawiło mi zobaczenie w czerwcowym wydaniu z 1968 r., z okazji stulecia łódzkiej Ochotniczej Straży Pożarnej, zdjęcia pierwszej jednostki strażackiej, wykonanego w 1926 r.! W drugim rzędzie od razu rozpoznałam mojego dziadka Josefa Frett, który przez 52 lata należał do pierwszej jednostki strażackiej. Około 1928 roku sama byłam świadkiem uroczystości uhonorowania 50-lecia przynależności mojego dziadka do straży pożarnej. Był to dzień, którego nigdy nie zapomnę, podobnie jak wszyscy, którzy byli świadkami jubileuszowej parady przez Łódź, podobnie jak pogrzeb mojego dziadka dwa lata później, który był prawdziwym pogrzebem państwowym. Na zdjęciu widać również mojego ojca, który w 1916 roku zdobył pierwszą nagrodę w zawodach strażackich. Panów Pfeiffera, Płuciennika, Förstera, Bittnera, Jonasa i wielu innych widocznych na zdjęciu znałem bardzo dobrze jako dziecko z cudownych balów strażackich, na które my, dzieci, mogliśmy przychodzić po południu. Do dziś jest to dla mnie niezapomniany, piękny czas, niestety podczas mojej siedmiomiesięcznej ucieczki z Łodzi do Lörrach z dwójką małych dzieci zgubiłam wszystkie dokumenty i zdjęcia”.

         Strażak z Łodzi Robert Frett z córką. - Lodzer Feuerwehrmann Robert Frett mit Tochter



                                             Wiedersehen der Feuerwehrmänner

Am 9. und 10. Mai findet in Hannover das Bundestreffen der Landsmannschaft Weichsel-Warthe statt. Das ist eine herrliche Gelegenheit für die alten Kameraden aus den Feuerwehren von Lodz und Umgebung, sich wiederzusehen. Darum rufe ich alle ehemaligen Angehörigen der Berufsfeuerwehren, der Freiwilligen Feuerwehren und der Betriebsfeuerwehren unserer Heimat auf, nach Hannover zu kommen! 

Wer an dem Treffen unserer Feuerwehrmänner am 15. Und 16. Juni 1968 in Mönchengladbach teilgenommen hat, weiß, Wie schön es ist, nach langen Jahren wieder mit lieben Bekannten zu plaudern und Erinnerungen auszutauschen. Nur dadurch bleibt unsere Kameradschaft über Zeit und Raum erhalten, wenn sie durch ein Treffen neues Leben erhält. Kommen Sie recht zahlreich! "Alte Kameraden auf dem Feuerwehrweg" sollten einander nicht vergessen.

                                                                                   Mit kameradschaftlichem Gruß!

                                                                                   Ewald Neumann, 8542 Roth, Hans-Sachs-Str. 25

                                                                                   Hauptw. d. Feuerschutzpolizei i. R.

                                        Ein Lodzer Feuerwehrmann

Stellvertretend für viele bringen wir hier das Bild eines Feuerwehrmannes aus unserer Heimat. Es ist Robert Frett, der als Obersteiger 21 Jahre lang bei dem ersten Zug der Lodzer Freiw. Feuerwehr diente und dadurch sieben Jahre lang 1. Zugführer im sechsten Zug der Betriebsfeuerwehr von Poznanski, Ogrodowastraße, war. Das Foto zeigt ihn als Zugführer, neben ihm seine Tochter Charlotte Thüring-Frett, heute 4107 Ettingen, I Schweiz, Aeschstraße 14. Frau Frett schreibt: "Es war für mich die größte Freude, als ich in der Juniausgabe 1968 anläßlich des hundertjährigen Jubiläums der Lodzer Freiwilligen Feuerwehr die Aufnahme des ersten Löschzuges, gemacht im Jahre 1926, sah! Ich entdeckte in der zweiten Reihe sofort meinen Großvater Josef Frett, der 52 Jahre dem ersten Löschzug angehört hat. Ungefähr 1928 erlebte ich selbst noch, wie die 50jährige Zugehörigkeit meines Großvaters zur Feuerwehr geehrt wurde. Es war ein Tag, den ich nie vergessen werde, und alle, die den Jubiläumszug durch Lodz miterlebt haben, werden es nicht vergessen, ebenso wie das Begräbnis meines Großvaters zwei Jahre später, das ein richtiges Staatsbegräbnis war. Auf dem Bild ist auch noch mein Vater zu sehen, der 1916 bei Wettübungen den ersten Preis errang. Die Herren Pfeiffer, Pluciennik Förster, Bittner, Jonas und viele andere auf dem Bild habe ich als Kind sehr gut gekannt von den wundervollen Feuerwehrbällen, die auch wir Kinder am Nachmittag besuchen durften. Es ist für mich auch heute noch eine unvergeßlich schöne Zeit, habe leider auf meiner siebenmonatigen Flucht mit 2 kleinen Kindern aus Lodz bis Lörrach alle Papiere und Fotografien verloren."


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz