Taką informację, zarazem prośbę otrzymałem od czytelnika, zamieszczam treść obu artykułów dotyczących tej tragedii.
Czy ktoś z mieszkańców Gałkówka pamięta rodzinę Patera? - czy orientuje się także, czy jest grób na cmentarzu gałkowskim?
Dzień dobry, pozwolę sobie przesłać dwie wzmianki prasowe o śmiertelnym wypadku Józefa Patera, kolejarza z Gałkówka, brata mego pradziadka. Na dworcu kolejowym Łódź-fabryczna pochodzi z "Łódzkiego Echa" z dnia 28 marca 1928 roku; Straszny wypadek na dworcu Łódź-Fabryczna pochodzi z "Głosu Polskiego" z dnia 29 marca 1928 roku. Jan Pater został pochowany na gałkowskim cmentarzu. Może zechce Pan umieścić na swoim blogu. Będę zobowiązany, AR
Łódzkie Echo Wieczorne. 1928-03-28 R. 4
Przedświąteczny wypadek kolejarza. Kronika pogotowia ratunkowego.
Józef Pater, zamieszkały w Gałkówku, uległ nadwyrężeniu klatki piersiowej i krwotokowi. Zawezwany lekarz pogotowia ratunkowego po udzieleniu pomocy odwiózł nieszczęśliwego w stanie bardzo ciężkim do szpitala im. Poznańskich.
Głos Polski : dziennik polityczny, społeczny i literacki. 1928-03-29 R. 11
STRASZNY WYPADEK NA DWORCU ŁÓDŹ - FABRYCZNA
Straszny wypadek miał miejsce w dniu wczorajszym na torze kolejowym tuż przy stacji Łódź - Fabryczna.
Maszynista kolejowy 30-letni Józef Pater zamieszkały w Gałkówku stał na torze przyglądając się manewrowaniu pociągu towarowego. Zapatrzony nie zauważył, iż tyłu nadchodzi wagon towarowy puszczony luzem przez lokomotywę. Gdy spostrzegł się było już za późno. Bufory nadjeżdżającego wagonu przygniotły go do wagonu stojącego na torze z taką siłą, że nieszczęśliwy uległ zgnieceniu klatki piersiowej i pęknięciu 3 żeber.
Dającego słabe oznaki życia przeniesiono na stację dokąd też zawezwano pogotowie ratunkowe. Lekarz stwierdziwszy beznadziejny stan Patera przewiózł go do szpitala Poznańskich.
-1.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz