Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trzciel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trzciel. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 października 2019

Trzciel - Cmentarz żydowski - Jezioro Żydowskie - Judaika - cz.4




                                                                  Aron Boas


                                                                      Elias Zirker






                                                               Jacob Hofenberg




niedziela, 27 października 2019

Trzciel - Cmentarz żydowski - Jezioro Żydowskie - Judaika - cz.3

       Nie na wszystkich macewach są dobrze widoczne napisy. Można te zdjęcia powiększyć poprzez wciśnięcie: oryginalny rozmiar.















Trzciel - Cmentarz żydowski - Jezioro Żydowskie - Judaika - cz.2

          W tej części prezentuję widok ogólny cmentarza, pojedyncze macewy będą w następnych częściach. Nie byłem w stanie w tak krótkim czasie policzyć wszystkie groby, jestem jednak przekonany, że jest ich ponad sto na obszarze4 6.500 metrów kwadratowych.
           

Cmentarz żydowski w Trzcielu - Jewish cemetery in Trzciel




TRZCIEL (Tirschtiegel)

Cmentarz żydowski w Trzcielu znajduje się około 1 km na północ od centrum miejscowości, na zalesionym wzniesieniu pomiędzy drogą do Jabłonki a Jeziorem Żydowskim. Nekropolia zajmuje działkę w kształcie zbliżonym do trójkąta, o powierzchni około 0,65 ha. Data założenia cmentarza nie jest znana. Pierwsza wzmianka o jego istnieniu pochodzi z 1745 r.
Obiekt uległ dewastacji. Do dziś w jego obrębie przetrwało nie mniej niż kilkadziesiąt nagrobków w różnym stanie zachowania, z których najstarszy upamiętnia Jehudę Lejba, zmarłego w 1759 r. Zachowane macewy pochodzą z grobów m. in.: Itziga Cohna, Miriam Segal, Emmy Zuker, Cecilie Bein, Flory Friedlander, Hirscha Lippmanna, Maxa Goldsteina, Hirscha Berra, Moritza Wolffa, Sary Cohn Krause, Mosesa Raphaela, Wolfa Arona Berra, Arona Boasa, Joela Wolfa Brina, Louisa Grafenhagena, Wolfa Krause, Wolfa Weicha, Jocheved Boas, Rieke Schwerin. W 1995 r. na zlecenie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków przeprowadzono inwentaryzację 58 macew. W ramach prac wykonano szczegółową dokumentację fotograficzną oraz przetłumaczono treść inskrypcji na język polski.
W ciągu ostatnich lat cmentarz był porządkowany między innymi przez uczniów 2 Liceum Ogólnokształcącego w Gorzowie Wlkp., członków Polskiej Unii Studentów Żydowskich oraz młodzież z Niemieckiej Akcji "Pokuta".
W dn. 6 sierpnia 2014 r. na cmentarzu odsłonięto kamienną tablicę pamiątkową, ufundowaną przez Fundację Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego. Partnerem i pomysłodawcą upamiętnienia był Marcin Natan Dudek-Lewin.
Teren cmentarza jest nieogrodzony.












\

piątek, 25 października 2019

Trzciel - Jezioro Żydowskie - Wędkarstwo

    Trzciel - gmina miejsko-wiejska, cudownie położona wśród lasów i jezior. W poprzedniej części wspominałem o Jeziorze Żydowskim. Według Corona Fishing znajdziemy taki opis tego jeziora:

Jezioro Żydowskie - małe jezioro położone między Starą Jabłonką, a Trzcielem. Jest łowiskiem specjalnym. Na jeziorze znajdziemy dużo miejsc do wędkowania - nowe kładki, niektóre z ławkami. Jezioro Żydowskie posiada zwiększone wymiary ochronne. Nie wolno tam wędkować ze środków pływających.

      Przez ponad 50 lat byłem aktywnym wędkarzem, będąc na brzegu tego jeziora wróciły wspomnienia..Pełna intymność, cisza, nieskazitelna natura..., stare pomosty (trudno szukać na innych jeziorach). Widziałem namioty dwóch wędkarzy, zestawy na szczupaki rzucone ponad 150 od brzegu, stałem zauroczony i czekałem.., z jednej strony chciałem zobaczyć branie i hol, z drugiej cieszyłem się, że nic nie bierze (zrezygnowałem z wędkarstwa m.in. dlatego, żeby nie męczyć ryb).
      Niestety, po dwóch godzinach pobytu w tym cudownym świecie, musiałem wracać do rzeczywistości... Jaka szkoda, że takich zakątków nie ma koło Łodzi...
          







czwartek, 24 października 2019

Trzciel - Cmentarz żydowski - Jezioro Żydowskie - Judaika - cz.1


      Zwiedzając Gminę Trzciel przed trzema laty jako jeden z zaproszonych samorządowców, miałem przyjemność poznać wielu wspaniałych mieszkańców tej gościnnej Gminy. Obecnie zamieszkuje ją ponad 6.000 mieszkańców, wielkością jest podobna do mojej Gminy Brójce koło Łodzi. Sam Trzciel zamieszkuje ok.2.500 mieszkańców.
      Podczas tej wizyty poznałem Roberta Kaczmarka, pracownika Gminy, który był nam przewodnikiem zarazem opiekunem. To podczas zwiedzania, przez szybę autokaru spostrzegłem żydowski cmentarz, były to sekundy, jednak w mojej pamięci ten widok pozostał do chwili obecnej. Dlaczego? - otóż ilość pięknych macew stojących rzędem na wzniesieniu wśród drogi prowadzącej przez las zrobił na mnie olbrzymie wrażenie! Wiemy wszyscy jak wyglądają w przytłaczającej ilości cmentarze żydowskie, czy też ewangelickie, ich stany - to mogło zrobić wrażenie.
      Robert obiecał mi, że podczas następnego spotkania będę mógł zwiedzić tę nekropolię, tak też się stało. Na początku września, dokładniej szóstego, w sobotę przyjechaliśmy jako zaproszeni samorządowcy na otwarcie hali sportowej, po oficjalnych uroczystościach, przyszedł czas na zwiedzanie. Robert ze swoją nieocenioną żoną Elą przygotowali program, gdzie nawet przez minutę nie mogliśmy się nudzić! Poprzez zwiedzanie prawie 10 hektarowej plantacji borówki - nigdy w życiu nie jadłem bardziej smakowitych borówek, także w takiej ilości- po wycieczkę rowerową!
       Dwadzieścia dobrej klasy rowerów podstawiono pod nasz hotel, w planie była ponad 20 kilometrowa wycieczka poprzez lasy! Wiedziałem, że Robert tak ustawił trasę, żeby przejeżdżać koło tego cmentarza. Kiedy tam podjechaliśmy, postanowiłem zostawić całą grupę i zostać, aby w spokoju zwiedzić ten teren i zrobić zdjęcia. Pogoda nie była sprzyjająca, popadywał kapuśniaczek, ale dla mnie nie było to większą przeszkodą. Nie wierzyłem moim oczom, tak olbrzymia ilość macew, których stanu mógłby pozazdrościć niejeden cmentarz na terenie naszego kraju, widać nie dotarli tutaj wandale!
        Jak wspomniałem wcześniej, zrobiłem mnóstwo zdjęć, co ciekawe wszystkie macewy miały napisy po hebrajsku i niemiecku (np.przód po hebrajsku, tył po niemiecku). W tej części nie pokażę tych zdjęć, będą w następnych, myślę, że warte je pokazywać. Samo położenie tego cmentarza jest urokliwe, na sporawym wzniesieniu spoczywają dawni mieszkańcy Trzciela, z tyłu, schodząc w dół, zwiedzającym rzuca się oczy cudowny widok, pośród drzew prześwituje tafla jeziora: Jeziora Żydowskiego! Jakże nie zakochać się w takich widokach, spędziłem tam dwie godziny, tylko dwie, gdyż wracała moja roześmiana grupa, musiałem z nimi wracać.., a tak naprawdę nie miałem na to najmniejszej ochoty!
        Tutaj, bez wyjątku chciałbym podziękować trójce naszych przyjaciół: Burmistrzowi Jarkowi Kaczmarkowi oraz wspominanych wcześniej Elizabeth i Robertowi Kaczmarkom (zbieżność nazwisk zupełnie przypadkowa) za tak serdeczne przyjęcie i opiekę!

Troszeczkę informacji o Trzcielu wedug informacji znalezionych na Wikipedii:
Trzciel (do 1945 niem. Tirschtiegel) – miasto w województwie lubuskim, w powiecie międzyrzeckim, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Trzciel. W latach 1975–1998 miasto administracyjnie należało do województwa gorzowskiego.
Według danych z 1 stycznia 2018 Trzciel liczył 2 455 mieszkańców[2].
Współczesny Trzciel to niewielkie miasteczko nad rzeką Obrą, położone między jeziorami: Młyńskim i Wielkim, w pobliżu autostrady A2. Jest to lokalny ośrodek usługowy i wypoczynkowy. Miasteczko jest znane z wyrobów wikliniarsko-trzciniarskich (meble, koszyki) i uprawy szparagów. Obrą prowadzi znany szlak kajakowy.

We wczesnym średniowieczu istniał tu gród. Miasteczko po raz pierwszy zostało wymienione w dokumentach w 1307 roku. Prawa miejskie uzyskało przed 1394 rokiem. W czasie wojny trzynastoletniej Trzciel wystawił w 1458 roku 2 pieszych na odsiecz oblężonej polskiej załogi Zamku w Malborku[5].Prywatne miasto szlacheckie położone było w 1582 roku w powiecie poznańskim województwa poznańskiego[6]. Miasto początkowo rozwijało się na prawym brzegu Obry, ale w XVIII wieku na lewym brzegu powstało drugie miasto Nowy Trzciel, w którym osiedlali się protestanci przybyli ze Śląska i Brandenburgii. Połączenie obu miast nastąpiło w 1880 r. o czym przypominał stojący do 1945 r. na Rynku Nowego Trzciela pamiątkowy obelisk. Na mocy postanowień Traktatu Wersalskiego od roku 1920 granica polsko-niemiecka przecięła Trzciel, zostawiając centrum miasteczka po stronie niemieckiej, natomiast stacja kolejowa (linia Międzychód – Zbąszyń) przypadła Polsce. W okresie międzywojennym w miejscowości stacjonowała placówka Straży Granicznej I linii „Trzciel









Wikipedia:
Cmentarz żydowski w Trzcielu – znajduje się na wzgórzu nad brzegiem Jeziora Żydowskiego, przy asfaltowej (w tym miejscu) drodze do Starej Jabłonki (przedłużenie ul. Świerczewskiego w Trzcielu). Ma powierzchnię 0,65 ha i jest jednym z najlepiej zachowanych cmentarzy żydowskich w województwie lubuskim. Został uporządkowany staraniem uczniów II LO w Gorzowie Wielkopolskim, Polskiej Unii Studentów Żydowskich oraz Akcji Pokuta z Niemiec. Najstarszy spośród 58 zachowanych[1] do dnia dzisiejszego nagrobków pochodzi z 1779, a pierwsza wzmianka o kirkucie z roku 1745. Pierwsze nagrobki wykonywano z kamieni polnych; nagrobki te znajdują się najwyżej na zboczu wzgórza i mają jedynie napisy hebrajskie. Późniejsze macewy kuto w kamieniach ozdobnych (piaskowiec, granit, marmur) i zazwyczaj wyposażano w napisy dwujęzyczne (hebrajskie i niemieckie), niejednokrotnie z obu stron płyty. Macewy wykonane z najcenniejszych materiałów (granit, marmur) zostały rozkradzione w pierwszych latach po II wojnie św. (część połamanych macew, zapewne przygotowanych do wywózki można jeszcze dostrzec przy szosie)[2]. Granitową tablicę pamiątkową w językach polskim i hebrajskim odsłonięto 6. sierpnia 2014 r.

środa, 23 października 2019

Trzciel - Gorzów - Cmentarz ewangelicki


         Podczas mojej pierwszej wizyty w Trzcielu trzy lata temu poznałem Roberta Kaczmarka. Oczywiście wszystkie rozmowy po wstępnym poznaniu sprowadzam do historii, nie inaczej było w tym przypadku, interesowało mnie, czy na terenie Trzciela są cmentarze innych wyznań niż katolickich. Robert powiedział, że są dwa: ewangelicki i żydowski. Jednak nie miałem czasu i możliwości na ich zwiedzanie, umówiliśmy się, że podczas mojej następnej wizyty pokaże mi obie nekropolie.
         Tak też się stało, na początku września przyjechałem wspólnie z samorządowcami z naszej gminy Brójce na uroczystość otwarcia pięknej hali sportowej przeznaczonej przede wszystkich dla zapaśników. Od ponad 30 lat zapasy są wiodącym sportem w Trzcielu, ponad 100 medalistów Mistrzostw Polski, Europy i Świata, także medal olimpijski Moniki Michalik o tym najlepiej świadczą!
         Przez dwa dni byliśmy miło przyjmowani, jednak dla mnie w pamięci pozostawały cmentarze, w ostatni dzień podczas powrotu z zawodów zapaśniczych  całą grupą, Robert pokazał mi teren cmentarza ewangelickiego. Nie było dla mnie niespodzianką to, że jest w fatalnym stanie, przyzwyczaiłem się do tego, większość odwiedzanych cmentarzy jest w takim stanie... Zaskoczeniem dla mnie była wielkość, naprawdę olbrzymi teren, porośnięty jeżynami, drzewami... Natura skryła w większości aktów wandalizmu poczynionych po 1945 roku, można zobaczyć kilkadziesiąt ram grobowych, kilka połamanych nagrobków oraz resztki kaplicy z 1867 roku.
          Robert, serdecznie dziękuję, wywiązałeś się z obietnicy, sprawiłeś mi wielką frajdę! Chcę również serdecznie podziękować twojej żonie Eli, za to, że wspólnie z Tobą opiekowała się nami przez cały okres pobytu!- mieliśmy wszystko, co tylko dusza zapragnęła!

    Mój nieceniony przewodnik i opiekun Robert Kaczmarek na obrzeżach cmentarza ewangelickiego.

Wikipedia:
Trzciel – gmina miejsko-wiejska w województwie lubuskim, w powiecie międzyrzeckim. W latach 1975–1998 gmina położona była w województwie gorzowskim. Siedziba gminy to Trzciel. Według danych z 30 czerwca 2004 gminę zamieszkiwało 6348 osób.

Trzciel

Dawny cmentarz ewangelicki (1775-1945)

W połowie XVII wieku, po zakończeniu wojny trzydziestoletniej w okolice Trzciela zaczęli przybywać religijni migranci z Brandenburgii i Śląska, poszukujący spokojnego miejsca, gdzie mogli kultywować swoją religię. Na zachód od Obry założyli osadę, z której w XVIII wieku rozwinęło się miasto Nowy Trzciel. Ewangelicy stanowiący przytłaczającą większość mieszkańców zbudowali tutaj swój zbór oraz w założyli cmentarz.
W 1775 r., kiedy zamknięto dotychczasową nekropolię przy kościele ewangelickim, założono nowy cmentarz pomiędzy dzisiejszymi ulicami Zbąszyńską i Armii Czerwonej. Do 1945 r. spoczywały tutaj kolejne pokolenia ewangelików. Po II wojnie światowej zniszczono właściwie wszystkie nagrobki, a teren porósł samosiejkami. W ostatnich latach na starym cmentarzu, wśród okazałych drzew ustawiono krzyż oraz pamiątkowy kamień przypominający spoczywających tu ewangelików.





                       Fundamenty, pozostałość po kaplicy wybudowanej w 1867 roku.

                                           Jedna z niewielu zachowanych płyt nagrobnych.

                              Grupa samorządowców z gminy Brójce na terenie cmentarza.

           Matka natura wzięła w swoje objęcia groby mieszkańców dawnego Trzciela.