Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 28 Pułk Strzelców Kaniowskich. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 28 Pułk Strzelców Kaniowskich. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 września 2024

Ppłk. Henryk Świetlicki - 28 p. Strzelców Kaniowskich - Dokumenty

    Następna perełka znaleziona przez Pana Wojciecha Chwastniewskiego! Jak jest mi bliska postać ppłk. Henryka Świetlickiego, pisać nie muszę. 

Każdy dokument jest wartościowy, ważny dla pamięci o tej wielkiej postaci, również ważny dla Pabianic, tutaj się urodził, wychował, walczył o niepodległość i spoczywa godnie na pabianickim cmentarzu. Dzięki!

Źródło: Wojskowe Biuro Historyczne






Dowództwo XII Komp. 
28 p. Strzelców Kaniowskich
                                                                         Załącznik na odznaczenie Krzyżem "Virtuti
                                                                         Militari" na pdch. Twardowskiego.

                                                                  Zaświadczenie
        Pchr. Twardowski Czesław w dniu 22 maja 1920 pod wsią Golbią swym energicznym i pełnym odwagi atakiem przyczynił się w głównej mierze do zajęcia tej wsi demoralizując tym nieprzyjaciela, który w panicznej ucieczce zostawił na polu bitwy wielu rannych i zabitych.
     Co podpisem własnoręcznym stwierdzam.



                                Ppłk. Henryk Świetlicki - zdjęcie ze zbiorów rodziny Świetlickich.

Ppłk. Władysław Kudaj - 28 p. Strzelców Kaniowski - Virtuti Military - 1920 - cz.2

 

Następne, jakże ciekawe dokumenty przesłane przez Pana Wojciecha, związane z ppłk. Kudajem i 28 p. Strzelców Kaniowskich. Wielkie dzięki!







Ppłk. Władysław Kudaj - 28 p. Strzelców Kaniowski - Virtuti Military - 1920 - cz.1

    Z Panem Wojciechem Chwastniewskim miałem okazję się spotkać kilka lat temu w Izbie Pamięci Strzelców Kaniowskich w Łodzi przy ul. Żeligowskiego. Byłem tam wspólnie z moim przyjacielem Ryszardem Świtlickim. Nazwisko Świetlicki jest w tej historii bardzo istotne. Otóż miałem to szczęście dobrze poznać tatę Ryszarda. To właśnie od niego dowiedziałem się o ppłk. Władysławie Kudajowi. Niesamowita historia z bardzo smutnym zakończeniem....

                               Ppłk. Władysław Kudaj - zdjęcie ze zbiorów rodziny Świetlickich.


Żołnierz 28 Pułku Strzelców Kaniowskich spoczął na cmentarzu w Pabianicach, niestety jego grobu już niestety nie ma.. (zainteresowanych zapraszam na mój blog) pod: 

Podpułkownik Henryk Świetlicki - Pabianice - ppłk. Kudaj - Litwa - Strzelcy Kaniowscy - cz.8

Kilka dni temu Pan Wojciech napisał do mnie w temacie ppłk. Kudaja:

Dzień dobry Panie Andrzeju,

szukając na stronie Wojskowego Biura Historycznego w kolekcji odznaczonych Orderem Virtuti Military natrafiłem na coś takiego. Wniosek odznaczeniowy dla kapitana Kudaja. Może przyda się to Panu do pańskiego bloga?

Pozdrawiam Wojciech Chwastniewski.



Dnia 22 maja 1920 r. pod wsią Gołbią III/28 p.S.K. pod dow. kpt. Rymszy miał z zadanie zając silnie ibsadzoną wieś Gołbię i powstrzymać ofensywę bolszewicką na tym odcinku. Bój trwał od godz. 8 rano 8 wieczór z przerwami, wszystkie ataki nieprzyjaciela odparto.
    Wieczorem bolszewicy z powodu dywersji oddziałów armji znaleźli się na tyłach baonu i sytuacja była groźna. O świcie bolszewicy rozpoczęli ogień zaporowy artylerji, bijąc ze skrzydeł i z czoła k.m.
    Kapitan Kudaj nie tracąc ani jednej chwili kompanją rezerwową zajmuje wypadowe pozycje, uniemożliwiając prowadzenie energicznych ataków, na linji obronnej formuje nowy front i skombinowanym atakiem wyrusza naprzód po uporczywej i krwawej kilkugodzinnej bitwie, zajmuje poprzednie stanowisko i dyslokacją pododdziałów uniemożliwia prowadzenie akcji zaczepnych nieprzyjaciela.
    W boju tym kpt. Kudaj swą przytomnością umysłu, znajomością sztuki wojowania i pełnym poświęceniem, wyrósł na bohatera tego pułku.

Wielkie podziękowania, Panie Wojciechu!







 

niedziela, 31 maja 2020

Od dosyć dawna leżało zaproszenie pana Wojciecha Chwastowskiego do odwiedzenia Stowarzyszenia Historycznego "Strzelcy Kaniowscy" w Łodzi, przy ulicy Żeligowskiego 5/9. Poznaliśmy się na Facebooku, dokładnie na Łódzkim Wehikule Czasu. Wstawiłem tam ślubne zdjęcia żołnierza z 1932 roku, służącego w 4 Pułku Artylerii Ciężkiej w Łodzi. poproszono mnie o przesłanie jak najlepszej jakości skanu tego zdjęcia. Jak zwykle nie zastanawiałem się ani chwili i postanowiłem przekazać je do miejscowej Izby Pamięci. Niestety epidemia koronawirusa oddaliła możliwość spotkania. Tydzień temu otrzymałem informację od mojego kolegi Ryszarda Świetlickiego, że jest możliwość odwiedzin, gdyż w sobotę 30 maja będzie Izba dostępna dla zwiedzających. Tym sposobem, spotkaliśmy się w kameralnym gronie na terenie  Izby Tradycji 28 Pułku Strzelców Kaniowskich która znajduje się w dawnych przedwojennych koszarach pułkowych – obecnie jest to siedziba Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.









    Ponad dwugodzinna wizyta upłynęła bardzo szybko, rozmowy, rozmowy trwały bez końca. także były i prezenty w postaci zdjęć, które kolega z Izby Pamięci skrzętnie skanował, obiecując, że znajdą się w drugim tomie albumu o 28 Pułku, gdyż materiał z ponad 300 nowymi zdjęcia jest w przygotowaniu!
    Ja ze swojej strony przekazałem także drugie zdjęcia, które wzbudziło sporo emocji, cieszę się, że chociaż w malutkim stopniu dokładam się do wzbogacania zbiorów.
    Bardzo liczę również na to, że temat ppłk. Kudaja wróci, gdyż na cmentarzu w Pabianicach, gdzie on spoczywa, powinna być chociaż pamiątkowa tablica informująca. Jego grób skasowano, pochowano na jego miejscu kogoś innego, wielka strata...



czwartek, 12 marca 2020

Łódź - 4 Pułk Artylerii Ciężkiej - 28 Pułk Strzelców Kaniowskich - Ślub - Facebook - 1932


   To zdjęcie (format pocztówkowy) powinno być wcześnie zaprezentowane na moim blogu w temacie 4 Pułku Artylerii Ciężkiej w Łodzi. Oczywiście pomoc w jego "ożywieniu" otrzymałem od pasjonatów historii z Łódzkiego Wehikułu Czasu - Zdjęcia Rodzinne - Portrety.
   Piękna fotka, jeszcze piękniejszy charakter pisma został uzupełniony wspaniałymi komentarzami, którymi przewodzi nie kto inny jak Bolek Rosiński! Za pomoc jaką otrzymałem, ta fotka już teraz jest własnością "Stowarzyszenia Historycznego Strzelcy Kaniowscy" w Łodzi, tam jest jego miejsce, jeszcze bardziej będę ucieszony jak znajdzie się w albumie, z informacją, że kiedyś byłem jego właścicielem!
A oto komentarza w tym temacie!





Bolek Rosinski Piękne zdjęcie, o ile się nei myle to na naramienniku widać cyfrę "4". Prawdopodobnie łódzki 4 pułk artylerii ciężkiej. Plutonowy. Na piersi Medal X-lecia i Medal Pamiątkowy za wojnę 1918-21. Odznaki pułkowej nie poznaje, za słaby skan. Kąty na rękawie oznaczają 9 lat służby zawodowego podoficera.

Andrzej Braun WOW!! - szukam specjalistę do rozszyfrowania moich zdjęć! Chyba znalazłem!😊Wielkie dzięki!

Bolek Rosinski Andrzej Braun można jeszcze dodać, że plutonowy jest w umundurowaniu wieczorowym. Kurtka garnizonowa wz.27, spodnie wieczorowe z lampasem. Mniej więcej coś takiego jak widać na rycinie - tu co prawda artyleria lekka, ale różnice nieznaczne.


Wojciech Chwastniewski Odznaka pamiątkowa na bank elegancików z 4 PAC-u

Kamila Laskowska trochę ten chlopiec nie wyglada na 15 lat w wojsku(9sluzby ale wojna 1918), ale mogę się mylic-wojna 1918, a tu 1932

Bolek Rosinski Kąty na ramieniu oznaczają 9 lat służby jako podoficera zawodowego. Okres bycia zwykłym strzelcem się w nich nie liczy. Dodatkowo w epoce bardzo często zaliczano na lata służby okres 1914-1918 i służbę w różnych polskich formacjach wojskowych. Także jak nabardziej wszystko pasuje

Kamila Laskowska widzę że pan lubi wojskowośc jak ja daty na kamienicach i dworkach, chylę czoła

Bolek Rosinski Ano tak już mamy w Stowarzyszenie Historyczne "Strzelcy Kaniowscy" :) Można latami analizować tasiemki, guziki, obszycia munduru... poznawać przepisy mundurowe z epoki, regulaminy wojskowe. To później bardzo przydaje się w analizie zdjęć i pozwala mozolnie łączyć zapomniane historie

Kamila Laskowska to ja tak cegly analizuję i różne kamyki na zabytkach, o ile mogę gdzies znalezc jakies informacje, proszę napisac jakąs prace, bo to szkoda zeby przepadlo

Kamila Laskowska mnie z kolei interesuje zycie spoleczne, bo wtedy np polowa kobiet to Janinki jak dzis Julki, albo ze buty braly od dziewczyn z rodziny, często za male, widac na zdjeciach- noga wieksza od buta, smieszne te historie, albo te kwiaty-zawsze z aspargusem, taka moda byla, i pewnie to ze z pracy zrezygnowala jak urodzilo sie dziecko 1,2 i kolejne, takie historie ciekawe zyciowe

Bolek Rosinski Kamila Laskowska właśnie pracujemy nad albumem o wojskowej Łodzi i Strzelcach Kaniowskich :) Stąd moje zainteresowanie tym zdjęciem. Nasze stowarzyszenie działa od 2003 roku, także już troszkę za nami. Publikacji też kilka, w tym 1 większa rok z hakiem temu, a obecnie mozolnie postępuje progres kolejnej. Więcej informacji u nas na fanpage, zapraszamy 


Łódź - 4 Pułk Artylerii Ciężkiej - Święto Niepodległości 11.11.1934 - 28 Pułk Strzelców Kaniowskich - Plac Hallera - Facebook


   Minęło ponad 10 lat jak przeleżało w moich kartonach to zdjęcie. Kupiłem je w sklepie z Antykami przy ulicy Sienkiewicza. Właściciel (wspaniały człowiek - niestety zmarł) zapewniał mnie, że to zdjęcie pochodzi z Łodzi, zawsze mu zawierzałem, i na ogół wszystko się potwierdzało.
   W dobie komputerów, a w szczególności Facebooka, wiele zdjęć z mojego archiwum udaje się ożywić! Wczoraj wstawiłem zdjęcie z parady Odzyskania Niepodległości  na Łódzkim Wehikule czasu, z nadzieją, że to będzie łódzki klimat!
   Od wczoraj ta fotka spodobała się ponad 80 osobom, zainteresowanie b.duże i co najważniejsze komentarze. Komentarze które potwierdzają, ze ta Parada odbyła się na dawnym Placu Hallera! Aby nie przedłużać, zamieszczam komentarze w tym temacie!
Podziękowania dla Kolegi Bolka Rosińskiego za pomoc i innym przyjaciołom tego tematu!






Bolek Rosinski Łaaaaa!!!! Ale sztos!!!! Wspaniale zdjęcie! To na pewno 4 PAC jak pisałem w poprzednim opisie. Czy byłaby szansa, żeby te wojskowe zdjęcia łódzkie zebrać do kupy i nam udostępnić w formie skanów? Pracujemy w Stowarzyszenie Historyczne "Strzelcy Kaniowscy" nad albumem o łódzkim wojsku okresu 1918-39 (więcej informacji o nim w postach na stronie). Gdyby miał Pan kłopot ze skanowaniem chętnie się spotkamy i użyczymy naszego sprzętu. Zapraszamy też do nas do Izby na zwiedzanie, trzeba się tylko umówić.

Wojciech Chwastniewski Jakub Stefankiewicz patrzcie jakie cudo!!!


Andrzej Braun Kochani, z Wojtkiem Chwastowskim jesem w kontakcie, w temacie ppłk.Kudaja i Świetlickiego, mój blog: historia-nieznana.blogspot.com.

Bolek Rosinski Andrzej Braun no to wszystko jasne, Wojtek wspominał nam już na ostatnim dyżurze, że panowie rozmawialiście. To zdjęć jest sporo więcej, bo bloga przeglądaliśmy już jakiś czas temu. Zapraszamy do nas w wolnej chwili, ale to już nie będę dublował ustaleń, które robi Wojciech Chwastniewski 

Bolek Polek To jest dawny pl. Hallera, obecnie ul. Zielona przed Więckowskiego. W tle tył kamienicy przy ul. Więckowskiego 100

Dariusz Bińkowski Z prawej pewnie Więckowskiego 81

Krzysiek Haładaj Dla mniej obeznanych z artylerią - na zdjęciu 105 mm armaty ciężkie wz. 1913. Piękne zdjęcie.


Jolanta Mikolajewska Widok z placu Hallera na Więckowskiego 100 i 81, kolaż mój

Ukryj lub zgłoś
Obraz może zawierać: na zewnątrz i tekst

poniedziałek, 23 lipca 2018

WKS "Orzeł" Łódź - 28 - 31 Puł Strzelców Kaniowskich - Żołnierze - ok.1930

  Mój ostatni nabytek w niedzielę na łódzkiej giełdzie. Trudno było się oprzeć oglądając to zdjęcie, nie było tanie, ale nie żałuję. Sprzedający stwierdził, ze jest to ostatnie zdjęcie z pełnego albumu poświęconemu temu zasłużonemu dla Łodzi Klubowi... Szkoda...


Klub został założony w 1926 roku (nie jak powszechnie przyjmuje się w 1923), w wyniku połączenia: KS 28. Pułk Strzelców Kaniowskich, KS 31. Pułku Kaniowskich oraz KS 4. Dyonu Żandarmerii. Do wybuchu II wojny światowej klub funkcjonował jako Wojskowy Klub Sportowy. Rozszerzenie nazwy o człon Orzeł nastąpiło dopiero po jej zakończeniu. Klub do 2000 roku funkcjonował w ramach struktur wojskowych. W roku następnym nastąpiła oficjalna zmiana nazwy klubu z Wojskowego Klubu Sportowego Orzeł-WAM na KS Orzeł. Klub podczas prawie 90-letniej działalności wychował wielu znakomitych sportowców, uczestników mistrzostw świata, mistrzostw Europy, a także olimpijczyków.*

* Materiał pochodzi z Wikipedii.




środa, 16 sierpnia 2017

Bukowiec - Cmentarz ewangelicki - Prawo własności - Przełom?

Podczas posiedzenia Komisji Rady Gminy Brójce w dniu 4.08.2017 roku, Wójt Gminy Radosław Agaciak, przedstawił propozycję Starostwa Powiatu Wschodniego dotyczącą przejęcia prawa własności cmentarza ewangelickiego w Bukowcu!



Olbrzymie zaskoczenie, przez tyle lat sprawa była zawieszona, można by powiedzieć, że blokowana.
Przytoczę część wywiadu który ukazał się wydaniu Dziennika Łódzkiego - Fakty 24 z 12 stycznia 2009 roku.:
" Władysław Glubowski, wójt gminy Brójce, na terenie której leży Bukowiec, bezradnie rozkłada ręce.
- To nie jest mienie gminy - twierdzi wójt - Rzeczywiście,cmentarz nie prezentuje się najlepiej, ale nie możemy nic zrobić na terenie, który nie należy do gminy. pięć lat temu dostaliśmy zgodę na komunalizację działek w tym terenie, gdzie znajduje się cmentarz. Nie chcieliśmy przejąć cmentarza i gmina nigdy nie przejęła tej działki. Mogiły niemieckie znajdują się na działce należącej do parafii ewangelicko-augsburskiego w Łodzi, której nie zależy na utrzymywaniu tej nekropolii."


Cały artykuł znajdziecie państwo na moim blogu pod:

Historia nieznana: Bukowiec - Zapomniany cmentarz w Bukowcu ...

historia-nieznana.blogspot.com/.../bukowiec-zapomniany-cmentarz-w-bukowcu.html
19 lut 2016 - Bukowiec - Zapomniany cmentarz w Bukowcu - Fakty 24 - Łódź - 2009. Zamieszczam artykuł z Dziennika Łódzkiego - Fakty 24 z 12 stycznia ...

Widziałem również zaskoczenie radnych, ktoś natychmiast zaproponował, żebym to ja wypowiedział się w tym temacie jako osoba najbardziej zainteresowana. Podziękowałem i powiedziałem, że nie powinniśmy popełniać ponownie błędu z 2009 roku. Obiecałem, że Gmina nie poniesie żadnych kosztów związanych z utrzymaniem cmentarza, jak długo będę w stanie się nim opiekować. Decyzja 15 Radnych zostanie podjęta na najbliższej Sesji Rady Gminy w Brójcach. Czekam z niecierpliwością na decyzję, być może będzie to precedens, który otworzy furtkę dla innych gmin w Polsce!


poniedziałek, 26 grudnia 2016

Ppłk. Henryk Świetlicki - Kapitan Pęczkowski Benedykt - 28 p.p. Strzelców Kaniowskich - Radzymin - Łódź - 1920

Prawie dwa lata temu pisałem o kapitanie Pęczkowskim Benedykcie. Obecnie prezentuję zdjęcie kapitana, krótko przed jego bohaterską śmiercią (po lewej stronie). Jest ono własnością Jerzego Świetlickiego, który grzecznościowo użyczył skan tego bardzo rzadkiego zdjęcia.. Z tyłu zdjęcia odręczny zapis ppłk. Henryka Świetlickiego:
" Kpt. Pęczkowski Benedykt z 6-tej komp. 6 p.p. Legionów, zginął w bitwie pod Radzyminem w dniu 15.VIII 1920 roku, jako podporucznik 6 komp. 28 p.p. Kontratakiem na czele mej kampanii, odzyskał utraconą pozycję. Po śmierci awansowany za waleczność na kapitana - własność kpt. Henryka Świetlickiego z 48 p.p."

Późniejszy dopisek:
"leży na cmentarzu na Ogrodowej w Łodzi. x Pęczkowski, brat Grzymały - Pęczkowskiego - szefa POW w Pabianicach."




Dopisek z tyłu zdjęcia dotyczący brata kapitana Pęczkowskiego był dla mnie tajemnicą. Dlatego zadzwoniłem do Pana Jurka, gdyż to on, ołówkiem dopisał to zdanie o jego bracie.
Panie Jurku, proszę o więcej informacji w tym temacie:
- Tak, zgadza się, Beniek miał brata który był pułkownikiem przed wojną. Chyba to było w 1939 roku, był szefem sztabu w którejś dywizji, nie bardzo mu się układało w sztabie. Jak przedostał się do Anglii, był na tzw. liście oficerów odstawionych, otrzymywał pół pensji, nie wiodło mu się najlepiej.
- Mam gdzieś jego zdjęcie w peowiackim  mundurze, które było zamieszczone w jakimś przedwojennym wydawnictwie.
Pan Jerzy obiecał, że odnajdzie to zdjęcie.
Czy, może Pan powiedzieć co się z nim stało po zakończeniu działań wojennych?
- tak, otóż opowiem ciekawą historię, która także dotyczyła mojej osoby.
Zapisałem się na Politechnikę, studiowałem, chciałem się uczyć języka angielskiego. Na wydział przyszedł facet i zaczął spisywać nazwiska studentów chcących uczyć się angielskiego. Doszło do mnie, spytał,
- Henryk Świetlicki, to kim jest dla pana?
Ja mu odpowiadam, że ojciec.
Bardzo się ucieszył tą wiadomością, pogadaliśmy dłuższy czas o wszystkich sprawach. Mój ojciec nie bardzo chciał o nim rozmawiać, coś między nimi nie pasowało.

Zdjęcie Wikipedia - Grób i pomnik kapitana, w tle ściana zaprojektowana przez Wacława Konopkę*- Cmentarz Stary w Łodzi, ul.Ogrodowa.


* -Wikipedia
Wacław Konopka (1881-1938) – polski rzeźbiarz. Urodził się we Włocławku w rodzinie, która brała udział w powstaniu styczniowym. Po jakimś czasie osiadł w Łodzi. W latach 1905–1909 studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.

niedziela, 9 października 2016

H.Świetlicki - Legiony Polskie - Zambrów - Małkinia - Poczta Polowa - Pabianice - 1917 !

Bardzo ciekawa Karta Polowa Legionów. Jak zwykle osoba Henryka Świetlickiego w roli głównej. Jest on autorem tej korespondencji, dużo pocztówek pokazywałem we wcześniejszym materiale. Wiedziałem, że jego wnuczek (Rysiu Świetlicki)w dniu dzisiejszym odwiedzi odwiedzi Bukowiec, więc poprosiłem o kilka następnych pozycji do skanowania. Jest to przebogata korespondencja, szczęśliwie zachowana z zawieruch wojennych, jestem szczęśliwy i wyróżniony, że mogę dotykać te dokumenty i je na moim blogu zamieszczać! Dokładniejsze informacje dotyczące H.Świetlickiego, także tego okresu, znajdą Państwo we wcześniejszych odcinkach.



Korespondencja z 14 czerwca 1917- Zambrów. Adresat: Podoficer Henryk Świetlicki - Kurs Wyćwiczenia 6 p.p. W.P. II baon 7 komp. - Warszawa 2 - Małkin.

Kochany Mieciu (brat) !
Zambrów 14.6.1917.
Pisałem już do domu dwie kartki i nie mam żadnej odpowiedzi. Ciekawym bardzo co u Was słychać, czy wszyscy są zdrowi i jak Wam się powodzi. U mnie wszystko po staremu. Jesteśmy obecnie w Zambrowie pod Łomżą w obozie ćwiczebnym. Proszę Cię kochany Mieciu odpisz mi jak najprędzej. Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich krewnych, znajomych.
Kochający cię brat  Henryk.

poniedziałek, 12 września 2016

Henryk Świetlicki - Szkoła Podhorążych w Bydgoszczy - Pocztówki - Pabianice - 1921

Następny etap w wojskowej karierze podpułkownika Henryka Świetlickiego. Z zwycięskim zakończeniu wojny polsko-bolszewickiej, pan Henryk wyjechał jako Kadet, do Wielkopolskiej Szkoły Podchorążych w Bydgoszczy - 1/X kompania. Zaprezentuje 8 pocztówek z tego okresu, które pisał do swojego domu rodzinnego, jak i swojego brata, Mieczysława Świetlickiego, szeregowca w 3 kompani Ciężkich Karabinów Maszynowych w Chełmie. Korespondencja dotyczy okresu 6.II.1921- 28.VI.1920 roku, niektóre z pocztówek, chciałby mieć każdy kolekcjoner pocztówek z Bydgoszczy!

Korespondencja z 6 lutego 1920 roku do Pabianic, okrągły stempel Szkoły Podchorążych w
    Bydgoszczy.

Korespondencja z 13 lutego 1920 roku do Pabianic, okrągły stempel Wielkopolska Szkoła Podchorążych Piechoty w Poznaniu - Stempel pocztowy. Drugi stempel: Bydgoszcz 22.II.20


   Korespondencja z 18 lutego 1920 roku do Pabianic, okrągły stempel pocztowy:Bydgoszcz 23.II.20

Korespondencja z 27 lutego 1920 roku do Pabianic, okrągły stempel pocztowy:Bydgoszcz 1.III.20

    Na pocztówce budynek Szkoły Podchorążych w Bydgoszczy - w niej uczył się pan Henryk.



niedziela, 11 września 2016

Henryk Świetlicki - Kobryń - Kowle - Prużany - 28 Pułk Strzelców Kaniowskich - 1920

Bardzo długo nie zajmowałem się osobą podpułkownika Henryka Świetlickiego. Rok temu, zamieściłem w ponad ponad 20 częściach jego historię. Światły człowiek, żołnierz, patriota, dziecko Pabianic, odzyskiwał w roku 1918 Niepodległość Polski.

                   Zdjęcie przedstawia legionistę Henryka Świetlickiego, pochodzi z okresu 1920.

Muszę zrobić termin, aby porozmawiać z jego synem Panem Jerzym Świetlickim. Zna doskonale historię, rozwinie temat, dlaczego w roku 1920 jego Tata przebywał w okolicach Prużan, Brzeżan, Kobrynia i Kowla. Przedstawiam pierwsze trzy pocztówki, które pisał do rodzinnego domu w Pabianicach. Na pocztówkach znajdują się rzadkie stemple Poczty Polowej i 28 Pułku Strzelców Kaniowskich!





Prużąny, 10.12.1920 roku.
Wandziu! Kartkę od Ciebie otrzymałem, na którą natychmiast odpisuję. Napisałbym do Miecia (brat, służący w 3 Kompanii Ciężkich Karabinów Maszynowych w Chełmnie - mój przypisek), lecz nie mam dokładnego adresu. U nas silne mrozy i zamiecie. Przygotowujemy się do Świąt. Przypominam, iż Miecio na święta zjedzie do domu. Prawdopodobnie i nasz pułk w końcu stycznia zjedzie do Łodzi. Ściskam Cię - Henryk.


Pocztówka pisana 13.12.1920
Pozdrowienia z podróży zasyła Henryk
Kobryń, dnia 13.12.1920 r.
P.s. Idziemy pieszo z Kowla do Brzeżan.
Dwa stemple:
1. Okrągły czarny: Poczta Polowa Nr.35 - 24.12.20
2. Okrągły czerwony: Dowództwo 2 baonu 28 p.Strzelców Kaniowskich - Pieczęć do listów.




                  Na pocztówkach, zabezpieczenie przed kopiowaniem bez zgody właściciela.