Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dwór Giemzów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dwór Giemzów. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 sierpnia 2021

Józefów (Brójce) - Giemzów - Nowosolna - Mileszki - Wodzin - Budowa szkół - 1925

    Ciekawy artykuł poświęcony budowom i poświęceniu mieszkańców poszczególnych gmin w budowie szkół. Dla mnie interesująca jest historia Józefowa. Sporo o tym pisałem...Przejeżdżając często koło tego zniszczonego budynku, nie mogę pogodzić się, że dopuszczono do takiej dewastacji. Kilku radnych z gminy Brójec, którzy są nieprzerwanie od kilkunastu lat radnymi, nie zrobili nic od roku 2000 kiedy ta piękna szkoła zakonczyła nauczanie miejscowych dzieci. Na nic zdały się moje prośby i monity i zabezpieczenie, sprzedano całość poniżej kosztów... Podobny los czeka obecnie poniemiecką szkołe zbudowaną jeszcze wcześniej, bo w roku 1916, znajdującą się przy ul. Dolnej w Bukowcu. Moje prośby, interpelacja jako radnego na nic się zdały... "Brawo" samorządowcy gminy Brójce!

Głos Polski : dziennik polityczny, społeczny i literacki. 1925-03-26 R. 8 nr 84

                                    

                           LUD I GMINY WOBEC POTRZEB OŚWIATOWYCH

W POWIECIE ŁODZKIM ILOŚĆ SZKÓŁ I OFIARNOŚĆ OBYWATELSKA STALE                                                                                      WZRASTA.

PEWNE PRZESZKODY W WZNOSZENIU GMACHÓW STANOWI USTAWA BUDOWLANA.

                


    Wysiłkami sejmiku łódzkiego i gminy Lućmierz przy pomocy finansowej państwa, w czerwcu roku bieżącego zostanie ukończona budowa 3-klasowej szkoły powszechnej, wraz z mieszkaniami dla nauczycieli w Dzierżążnie. - Odpowiedni plac na budowę szkoły wraz z gruntem dla nauczycieli ogólnej powierzchni 4 morgi oddał bezpłatnie dla szkoły tamtejszy obywatel p. Karol Franke, właściciel majątku Dzierżążna, gdyż właściciel majątku Giemzów, gminy Wiskitno, p. Stanisław Żychliński, również ofiarował bezpłatynie grunt pod budowę szkoły powierzchni 2 mórg. Zachęcona ofiarnością obywateli ziemskich powiatu łodzkiego na cele szkolnictwa rada gminy Łagiewniki zwróciła się z prośbą do właściciela majątku pana barona Heinzla o zaofiarowanie również gruntu pod budowę  szkoły powszechnej. rada gmina ma niezachwianą nadzieję, że prośba jej nie zostanie bezskuteczna.

     Wogóle w roku 1925 sejmik łodzki wspolnie z zainteresowanemi gminami, projektuje rozpoczęcie budowy następujących szkół:

1) 7-klasowej - w Czarnocinie gminy Czarnocin;

2) 4-klasowej - w Wodzinie -Prywatnym gminy Kruszów;

3) 4-klasowej - Mieleszkach gminy Nowosolna;

4) 3-klasowej - w Nowosolnej gminy Nowosolna;

5) 3-klasowej w Saniach gminy Bełdów;

6) 2-klasowej w Józefowie gminy Brójce.

Wszystkie te gminy posiadają prawie dostateczną ilość cegły na placu budowy, oraz część wapna.

Również miasta niewydzielone, czynią usilne starania w kierunku rozpoczęcia na swym terenie budowy szkół. Ruda Pabianicka posiada odpowiedniej powierzchni plac, oraz część cegły na budowę 7-mio klasowej (bliźniacza) szkoły powszechnej, a Tuszyn rozpoczyna w tym roku nadbudowę jednego piętra w celu rozszerzenia istniej, szkoły miejskiej. Magistrat m. Aleksandrowa prowadzi pertraktacje o nabycie placu pod budowę szkoły, na którym w niedalekiej przyszłośći, pragnąłby również rozpocząć budowę.

Ponieważ trudności przy realizacji projektów budowlanych napotykają samorządy wobec całego szergu przepisów, normujących zatwierdzenie szkiców, projektów i kosztorysów gmachów szkolnych. Według istniejących przepisów wszystkie powyższe formalności załatwia ministerstwo wyznań religijnych i oświecenia publicznego wskutek tego okres ich przeprowadzenia trwa niejednokrotnie kilka miesięcy. Ponieważ skarb państwa udziela przewidzianych ustawą zasiłków na budowę szkół tylko w tym przypadku, jeżeli projekty i kosztorysy zostału uprzednio zatwierdzone przez ministerstwo, rozpoczęcie wcześniej budowy, nawet przy posiadaniu przez gminę znacznej części matejałów i placu pod budowę, jest niemożliwe. Pociąga to w konsekwencji osłabienie zapału wśród ludności bezpośrednio zainteresowanej w budowie: Wobec tego wskazenem by było, aby władze miarodajne w celu uproszczenia gminom systemu zatwierdzania kosztorysów i otrzymania zasiłków przekazały zatwierdzanie stopni organizacyjnych szkół niżej zorganizowanych jak ównież szkiców, projektów i kosztorysów na te szkoły władzom szkolnym miejscowym, reprezentowanym przez kuratorjum szkolne. Ten system niezmiernie uprościłby całą sprawę i przyczyniłby się bezwątpienia do ożywienia wśród mieszkańców powiatu ruchu w kierunku wznoszenia jaknajwiększej ilości gmachów szkolnych.













wtorek, 7 kwietnia 2020

Dwór Giemzów - Gmina Brójce - Rodzina Gładyszów - Krzyżańskich - Danielewiczów - cz.1


   Z panią Agnieszką Danielewicz miałem przyjemność spotkać po raz pierwszy na cmentarzu ewangelickim w Bukowcu podczas Święta Zmarłych. Rozmawialiśmy o „moim” cmentarzu, historii Bukowca, oboje przecież tutaj mieszkamy, więc są to tematy oczywiste. Nie więcej jak tydzień temu pojawił się ponownie temat młyna wodnego w Karpinie, napisał do mnie pan Józef banach, który będą dzieckiem przyjeżdżał do swoich dziadków na wakacje do Karpina i pamięta reszty rozgrabionego młyna. Na Facebooku, gdzie zamieściłem korespondencję dotyczącą tego tematu, bardzo aktywna była właśnie pani Agnieszka. Rozesłała wici wśród swoich znajomych w naszej gminie jak i w Andrespolu. Troszeczkę nowości się pojawiło.
      Ale teraz zupełnie inny temat, dzisiaj wieczorem na mojej skrzynce FB, znalazłem kilka pięknych zdjęć z różnego okresu z opisem! Dotyczą one rodziny pani Agnieszki, i zrobione zostały w okresie międzywojennym na terenie dawnego dworu w Giemzowie! Tego, z całą pewnością się nie spodziewałem, taka niespodzianka! Dodatkowo, od tygodnia wstawiam stare zdjęcia dworów, dworków i zamków na Facebooku. na profilu ZAMKI PAŁACE DWORKI, TAJEMNICZE MIEJSCA. Co za przypadek, cóż za szczęśliwy zbieg okoliczności.


      Historia dworu w Giemzowie nie różni się specjalnie od innych na terenie naszego kraju. Zniszczenia wojenne w czasie II Wojny Światowej, jeszcze gorsze ze strony „naszych oswobodzicieli” którzy grabili i niszczyli wszystko co miało jakąkolwiek wartość. To co zostało, w mrocznych latach PRL-u dokończono, nie remontując budynków,. W większości takie dworki przechodziły we władanie PGR-ów, także po 1990 pozostawały ruiny. Nie wszystkie dwory miały szczęście jak w przypadku Giemzowa. Prywatny inwestor przeprowadził kapitalny remont w latach 1996-2008 i obecnie dwór znakomicie się prezentuje w okazałym parku! Jest on perełką w naszej gminie Brójce. Nie chcę plagiatować informacji na temat tego dworu, zapraszam na linka poniżej (pozwoliłem sobie zamieścić z tego materiału zdjęcie dworu z okresu międzywojennego):
   
6 paź 2017 - Historia jednego z zabytków w okolicy Łodzi, XVIII-wiecznego dworku w Giemzowie. Obecnie otwarty dla gości hotel, park, restauracja, pełna ...



    Zdjęcie dworu już mamy, więc teraz zamieszczę dwa zdjęcia otrzymane od pani Agnieszki


Józef oraz Zdzisław Krzyżańscy na tle Dworu, rodzina pani Agnieszki.

Na zdjęciu: Jadwiga Gładysz z domu Krzyżańska (na rękach mamy), która dożyła 90 lat, zmarła w listopadzie ubiegłego roku, obok brat, siedzą rodzice (mama Marianna z domu Nowacka). pozostałe osoby nie zostały rozpoznane.
W części drugiej zamieszczę pozostałe zdjęcia.