Pierwszy raz dowiedziałem się o Maćku Kuszneruku kiedy ukazała się książka: Zapomniane cmentarze w okolicach Bełchatowa. Napisał ją wspólnie z Krzysztofem Ciszewskim. Nie jest tajemnicą, że są to tematy mi bardzo bliskie. W Rogowcu urodził się mój Tata, Jan Braun, dorastałem tam prawie w każde wakacje biegając po okolicy i po ewangelickim cmentarzu. Dwa lata temu miałem okazję spotkać się z nim podczas objazdowej wyprawy po cmentarzach wojennych z okresu 1 W.Ś. w okolicach Pabianic, którą zorganizował Piotr Sölle. Od tej pory "podglądam" na Facebooku jego profil. Mało jest podobnych jemu regionalistów, potrafił "zarazić" wielu mieszkańców Bełchatowa i okolic zwiedzaniem na rowerach miejsc ciekawych i zapomnianych.
O jego Tacie dowiedziałem się przed chwilą, to co obaj zrobili, jest wspaniałym przyczynkiem w zachowaniu historii tych okolic! Gratulacje dla Józefa i Maćka Kuszneruków!

















-4.png)
-3.png)





























