Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brójce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brójce. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 maja 2026

Jan Kawnik - Monte Cassino - Brójce - 19 pułk ułanów - cz.3

W naszej gminie Brójce, w mojej ocenie zbyt mało mówi się, czy też pisze o bohaterach którzy walczyli, czy też ginęli walcząc o wolność naszej Ojczyzny.

Dlatego, bardzo się cieszę, że Jan Szulec (mieszkaniec Brójec), poświęcił osobie Jana Kawnika ten artykuł. Przyznam, że nic wcześniej nie wiedziałem o żołnierzu spod Monte Cassino. Nie tylko ja, nie ma żadnej publikacji, najmniejszej broszury która by informowała o żołnierzach walczących podczas wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku (Józef Pabis z Wandalina, Władysław Klima z Pałczewa, rozstrzelany w 1941 roku w Wiskitnie Ludwik Jankiewicz), czy też mieszkańcach naszej gminy, którzy ginęli w obozach koncentracyjnych podczas niemieckiej okupacji.

Na stronie MonteCassino.eu można pod numerem 9556 znaleźć informację o naszym bohaterze:

Kompletny spis ok. 29.000 żołnierzy 3 Dywizji Strzelców Karpackich opracowany na podstawie 2-tomowego dzieła " Trzecia Dywizja Strzelców Karpackich 1942-1947 ",
wyd. Londyn 1991 r.
 

Opracowali: Jerzy Hykiel i Janusz Stankiewicz

Żołnierze 3 Dywizji Strzelców Karpackich
1942 - 1945

9556. KAWNIK Jan - - 1914/230 uł. 7. p. uł. lub.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Obozy wojskowe zorganizowana na Powołżu w rejonie Buzułuku. 8 września 1941 r.  wstąpił do wojska Polskiego, jako żołnierz gen. Andersa, najpierw przebywał  w Buzułuku, a później wyjechał do Azji Centralnej, do Uzbekistanu. Tam zobaczył mnóstwo umierających na tyfus i dezynterię Polaków. W sierpniu 1942 r. jako żołnierz II Korpusu ląduje w Persji gdzie przechodzi kurs strzelecki, a następnie wyjeżdża do Iraku. Tam kilkukrotnie wozi premiera Władysława Sikorskiego. 4 lipca 1943 r.  w zamachu bombowym w samolocie ginie gen. Sikorski.

"-nie chciał oddać dowództwa w ręce angielskie. Żołnierze uwielbiali go. Gdy zginął oficerowie nie przejęli się, ale żołnierze, kobiety i dzieci - płakały. Był dla nas jak ojciec". - nadmienia Kawnik.


Z Iraku pan Jan wyjeżdża do Syrii, gdzie przechodzi ćwiczenia wysokogórskie. Z Syrii udaje się do Palestyny, a następnie do Egiptu, w styczniu 1944 r.  z całą 3 Dywizją Strzelców Karpackich wpływa do portu Taranto we Włoszech. Za kilka miesięcy będzie walczył pod Monte Cassino. Zanim do tego dojdzie uczy się walki wręcz. Jako członek patrolu bierze udział w obezwładnieniu wartowników niemieckich i wreszcie Monte Cassino - góra leżąca w masywie górskim ciągnącym  się w poprzek półwyspu.

Od marca próbowały zdobyć Monte Cassino dywizje alianckie, w tym Amerykanie, Anglicy, Nowozelandczycy, Francuzi, Kanadyjczycy, a nawet Hindusi. Bezskutecznie, 11 maja 1944 r. ruszyli Polacy. Ogień nieprzyjacielski jednak okazał się silniejszy.

Strzaskani, porwani, wykrwawieni wrócili na na podstawy wyjściowe natarcia. Morderczy bój trwał do 18 maja 1944 r. Prawie tysiąc zabitych, około trzech tysięcy rannych - taki był bilans strat.

"To było piekło nas ziemi"- mówi Kawnik o bitwie pod Monte Cassino.

Po kilkudniowym odpoczynku, bierze udział w następnych walkach. 16 sierpnia zostaje ranny w głowę i nogę. Po wyjściu ze szpitala ponownie trafia tam 15 września 1944 r. z raną postrzałową ramienia. Po opuszczeniu szpitala walczy dalej we Włoszech aż do kwietnia 1945 r.

W dniach 9-21.04.1945 r bierze udział w wyzwoleniu Boloni i tutaj kończy się jego szlak bojowy.

2 maja poddał się we Włoszech ze swoimi armiami feldmarszałek Albert Kesselring. Tydzień później, 8 maja bezwarunkowa skapitulowała hitlerowska Rzesza.

Z Włoch wyjeżdża Kawnik do Anglii. Jako żołnierz Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, służy w Wojsku Polskim do 12 maja 1947 r.

Za udział w wojnie został odznaczony Krzyżem Monte Cassino, Gwiazdą za Wojnę 1939-45, Gwiazdą Italii, Medalem Wojska Polskiego, odznaką 3 DSK.

Wrócił do Polski w 1947 roku. Tutaj nie witano go kwiatami, nie grały fanfary, nie było owacji. Gdy wszedł do pociągu w Gdańsku, jadącego do Łodzi, konduktor nie pozwolił mu wejść do przedziału, całą drogę przestał na korytarzu. - "ty nie jesteś nasz, ty jesteś kapitalista" - oświadczył konduktor.

Dopiero w latach 70 uznano go za "swojego". 17.04.1974 r. został odznaczony Medalem Zwycięstwa i Wolności 1945 r. 

17.12.1975 r. Krzyżem Kawalerskim Orderem Odrodzenia Polski i 12.01.1980 r. Medalem za udział w Wojnie obronnej 1939.

Żyje ich już niewielu, cichych, czasami bezimiennych weteranów minionej wojny. 60 rocznica zakończenia 2 Wojny Światowej to doskonała okazja, aby ich odszukać. Nie są komiksowymi bohaterami, jak, nie przymierzając, porucznik Kloss, czy komandos Rambo, o czym szczególnie powinny wiedzieć dzieci i młodzież, bezkrytycznie zapatrzona w niezwykłe wyczyny papierowych postaci typu Rambo. Jednym z nich jest Jan Kawnik, pełen żołnierskiego honoru, jedyny mieszkający w gminie Brójce uczestnik walk o Monte Cassino. Walczył o wolną Polskę, a gdy wrócił do niej, w ciszy przeżywał swój ból, bowiem o honorze (o ironio losu) kazano mu zapomnieć. Pan Jan nie był herosem, nie był wybitnym dowódcą, był zwykłym żołnierzem, ale był jednym z tych, co walczyli o to, żeby nasze dzieci mogły beztrosko bawić się, a dorośli żyć w pokoju, abyśmy mogli mówić i pisać po polsku.

                                                                                                   Jan Szulec.


Jan Kawnik zmarł 17 kwietnia 2003 roku w wieku 89 lat i spoczął na cmentarzu w Kurowicach. Cześć jego pamięci.





środa, 27 maja 2026

Jan Kawnik - Monte Cassino - Brójce - 19 pułk ułanów - cz.2

Kawnik jednak nie zdjął munduru, lecz z częścią rozbitków ruszył do obrony Warszawy. W tym czasie ZSRR anektował wschodnie rejony Polski. Na wieść o tym, po dwudniowych walkach w obronie Warszawy, ruszył na południowy wschód 25.09.1939 r., koło Hrubieszowa walczył z żołnierzami Armii Czerwonej. W czasie tego boju został ranny i trafił do niewoli radzieckiej.

We wrześniu 1939 r. do niewoli radzieckiej zostało wzięte ok. 200 tys. żołnierzy polskich, w tym ok. 15 tys. oficerów. Kawnik był jednym z nich. We wrześniu trafił do szpitala wojskowego w Brodach. Po wyjściu ze szpitala został skierowany do obozu pracy przymusowej i musiał ciężko pracować przy budowie drogi Lwów - Kijów (W tym czasie, na rozkaz Stalina, członkowie NKWD - bez przedstawienia jakichkolwiek zarzutów strzałem w tył głowy, pozbawili życia ponad 10 tys. polskich oficerów).

22.05.1941 r.  wojska niemieckie uderzyły na ZSRR. Tego dnia zaczęła się mordercza ucieczka przed wojskiem niemieckim. Poganiani przez sowietów na przemian z marszem i biegiem, dzień i noc, przez kilkanaście dni gnali w stronę Moskwy. W okolicach Moskwy przebywał do sierpnia 1941 r.

Na mocy układu Sikorskie - Majski z 30 lipca 1941 r. , 12 sierpnia Prezydium Rady Najwyższej ZSRR wydało dekret o udzieleniu amnestii " wszystkim obywatelom Polski pozbawionych wolności na terytorium ZSRR". Dwa dni później, 14 sierpnia podpisano polsko-radziecką umowę wojskową w sprawie zorganizowania armii polskiej w ZSRR. Dowódcą armii został generał Władysław Anders. "Byłem niedożywiony i wycieńczony do tego stopnia, że ledwo widziałem na oczy i prawie nie mogłem chodzić. Gdy do obozu przyjechał pułk. Wiśniewski i oświadczył, że na mocy amnestii możemy wstępować do armii polskiej - nikt nie wierzył w te słowa"- wspomina pan Jan.





środa, 20 maja 2026

Jan Kawnik - Monte Cassino - Brójce - 19 pułk ułanów - cz.1

 Wśród moich kolegów Radnych często rozmawiamy o ludziach którzy zasłużyli się trwale w historii naszej gminy Brójce. Jednym z lubiących historię jest Radny Heniu Zawada. Wspomniał on nie tak dawno temu o mieszkańcu Brójec, który brał czynny udział w bitwie pod Monte Cassino. Obiecał mi przesłać artykuł prasowy dotyczący Jana Kawnika. Jan Kawnik nie jest jedynym bohaterem w naszej gminie, jest całe grono mieszkańców którzy walczyli: o odzyskanie niepodległości w 1918 roku, w wojnie polsko-bolszewickiej, jak i na frontach 2 Wojny Światowej. Byli odznaczani za bohaterstwo i rany Krzyżami Virtuti Militari. Zbyt mało się o nich wspomina, wielka szkoda. Uważam, że w szkołach na terenie naszej Gminy powinno się wspominać ich bohaterstwo.  Wczoraj, Henio wysłał mi skany z gazety "Wieść gminna" z lipca 1995 roku, za które bardzo dziękuję, postanowiłem zamieścić całość na moim blogu, zapraszam:

                                            ŻYJE ICH JUŻ NIEWIELU....

                                 JEDNYM Z NICH JEST JAN KAWNIK

8 maja tego roku obchodziliśmy 50 rocznicę zakończenia II Wojny Światowej - najstarszliwszej ze wszystkich wojen. Trwała prawie 6 lat i pochłonęła dziesiątki milionów istot ludzkich. A zaczęła się 1.09.1939 r. agresją hitlerowskich Niemiec na Polskę. Najważniejsze zadanie w wojnie przeciwko Polsce powierzono GA "Południe" (8,10,14 armia) dowodzonej przez gen. Gerda von Rundstadta. Uderzając ze Śląska, Moraw i Słowacji, GA "Południe" ruszyć miała ku Warszawie i osiągnąć Wisłę między ujściem Bzury i ujściem Wieprza. To właśnie 1.09.1939r. Jan Kawnik, żołnierz 19 pułku Wołyńskiej Brygady Kawalerii pułk. dypl. Juliana Filipowicza, stoczył pierwszą bitwę z żołnierzami 10 armii niemieckiej. Ale zacznijmy od początku.

Urodził się 14.03. 1914r. w Białaczowie. w 1936r. ożenił się i zamieszkał w Brójcach a rok później został powołany do wojska Polskiego 4.11.1937r. rozpoczął służbę w 15 pułku ułanów w Ostrogu na Wołyniu. Nauka frechtunku, strzelania i inne zajęcia wypełniały mu służbę. Kiedy liczył już dni do wyjścia, w sierpniu 1939 r. - w obliczu wojny z Niemcami - zostaje wraz z całą jednostką przewieziony w okolice Częstochowy. W rejonie Mokrej, miejscowości koło Częstochowy, w nocy z 30 na 31 sierpnia skoncentrowano siły Wołyńskiej Brygady kawalerii. Pod Mokrą pan Jan przeszedł swój chrzest bojowy.

                                           Jan Kawnik w mundurze ułańskim - Ostróg 1938

 Wspominając ten dzień powiedział:

"Pierwszego września o świcie przed frontem brygady pojawił się niemiecki pododdział rozpoznawczy 4 dywizji pancernej. Ostrzelani przez nas Niemcy bez strzału wycofali się. Ok. 8,00 nastąpiło pierwsze natarcie. Po krótkiej walce ogniowej Niemcy pozostawiając kilka rozbitych czołgów wycofali się. Ok. godz. 10,00 powtórzyli atak z identycznym skutkiem. O godz. 13 ruszyło zmasowane natarcie ponad 50 czołgów. Przerywają pierwszą linię obrony, czołgi wdarły się na polanę i ruszyły na stanowiska naszej artylerii - rozpoczął się pojedynek artylerii z czołgami. Wtedy z pomocą naszym kanonierom przybył pociąg pancerny. Walczyliśmy do godz. 16,00. Tracąc kilkadziesiąt czołgów Niemcy wycofali się. O zmroku opuściliśmy Mokrą, aby zająć pozycję nad Wartą. W następnych dniach walczył pod Wartą. Wobec groźny okrążenia brygada przekroczyła rzekę i ruszyła w stronę Łodzi, gdzie na wschód od tego miasta miała zająć pozycje obronne. W czasie przemieszczania, koło Tuszyna zostali ostrzelani przez Niemców i skierowali się w stronę Kraszewskiego lasu. Wtedy dostał pozwolenie od dowódcy i wstąpił do swojego domu. Nie zagościł długo w Brójcach, przywitał się z żoną, pospiesznie zjadł posiłek i ruszył dalej. Na rozkaz Naczelnego Wodza brygada poszła bronić Warszawy. Koło Nowego Dworu Mazowieckiego stoczyli walkę z potężną siłą armii niemieckiej. W rezultacie czego jednostka została zdruzgotana i dowódca pułk. Józef Petkowski rozwiązał 19 pułk ułanów.

Brójce – wieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie łódzkim wschodnim, w gminie Brójce. Wieś ma charakter wielodrożnicy: do właściwych Brójec usytuowanych wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 714 włączono jednorzędową dawną wieś Józefów położoną wzdłuż drogi do Wygody. Wikipedia

                                                            - ciąg dalszy nastąpi - 


piątek, 9 maja 2025

Stryków - Brójce - Borowa - Andrespol - Andrzejów - Kotliny - Pomór drobiu - 1943

 

Litzmannstädter Zeitung mit dem amtlichen Bekanntmachungen für Stadt und Kreis Litzmannstadt. 1943-12-09 Jg. 26 nr 343

Okazuje się, że pomór drobiu był również znany w okresie wojennym!

Starosta powiatu Łódź.

 Ogłoszenie. W stadach kurczaków następujących hodowców drobiu urzędowy lekarz weterynarii stwierdził wybuch pomoru drobiu: 

a) Zgierz: Sager, Alfons, Krummestraße 16; Wagener, Wanda, Krumme. Straße 16; Przepiórskl, Kazimierz, Krummestraße 16; Wagener, Arno, Krumme Straße 16; Łapacz, Frieda, Hlindenburgstraße 27.

b) S t r y k ó w: Kurczewskl, Josef, Gen.-Litzmann-Straße 12.

c) Andrzejów (rejon Gałków): Kreise, Ida, nr 70; Hettig, Teodor nr 74; Kadler, Reinhold, nr 75. 

d) Andrespol (rejon Gałków): Rometsch, Alma, Töpferstraße 3.

e) B e d o ń (rejon Gałków): Heller, Oskar, nr 147. 

i) Sąsieczno (rejon Galkau): Frede, Paul, nr 14; Pawłowski, Andreas, nr 20. 

g) Borowa (rejon Gałków): Erstling, Emil, nr 50; Pikarski, Andre, nr 80; Wojclk, Waleria, nr 78.

h) C i s ó w (rejon Brójce): Bednarski, Franz, nr 43.

i) Ko t l i n y (okręg Brójce): Pietrzko, Andre, nr 14.

Miejsca Andrespol i Cisów zostają ogłoszone strefą zamkniętą. Nad miastami Stryków i Zgierz oraz miejscowościami Andrzejów, Sasieczno, Bedoń, Kotliny i Borowa została już wprowadzona blokada. Na tereny zamknięte obowiązują przepisy mojego zarządzenia w sprawie ochrony przed pomorem drobiu z dnia 23 lipca 1943 r., opublikowanego w nr 205 gazety Litzmannstädter Zeitung z dnia 24 lipca 1943 r.

Der Landrat des Kreises Litzmannstadt 

Bekantmachung. 

In dem Hühnerbestand der nachfolgenden Geflügelhalter ist der Ausbruch der Hühnerpest amtstierärztlich festgestellt worden: 

a) G ö r n a u: Sager, Allons, Krummestraße 16; Wagener, Wanda, Krumme. Straße 16; Przepiorskl, Kazimierz, Krummestraße 16; Wagener, Arno, Krumme Straße 16; Lapacz, Frieda, Hindenburgstraße 27.

b) S t r i c k a u: Kurczewskl, Josef, Gen.-Litzmann-Straße 12. 

c) Andreshof (Amtsbezirk Galkau): Kreise, Ida, Nr. 70; Hettig, Teodor Nr. 74; Kadler, Reinhold, Nr. 75. 

d) Andrespol (Amtsbezirk Galkau): Rometsch, Alma, Töpferstraße 3. 

e) B e d o n (Amtsbezirk Galkau): Heller, Oskar, Nr. 147. 

i) Sasieczno (Amtsbezirk Galkau): Frede, Paul, Nr. 14; Pawlowski, Andreas, Nr. 20. 

g) Wilhelmswalde (Amtsbezirk Galkau): Erstling, Emil, Nr. 50; Pikarski, Andre, Nr. 80; Wojcik, Waleria, Nr. 78. 

h) C i s o w (Amtsbezirk Brojce): Bednarski, Franz, Nr. 43.

 i) Ko t l i n y (Amtsbezirk Brojce): Pietrzko, Andre, Nr. 14. 

Die Orte Andrespol und Cisow werden zum Sperrgebiet erklärt. Über die Städte Strickau und Gornau und die Orte Andreshof, Sasieczno, Bedon, Kotliny und Wilhelmswalde ist die Sperre bereits verhängt worden. FUr die Sperrgebiete gelten die Bestimmungen meiner Viehseuchenpoliziostlichen Anordnung zum Schutze gegen die Hühnerpest vom 23. 7. 1943, veröffentlicht in Nr. 205 der Litzmannstädter Zeitung vom 24. 7. 1943.

środa, 26 lutego 2025

Niewypały - Brójce - Andrzejów - Starowa Góra - Express Ilustrowany - 1947

 


Express Ilustrowany. 1947-04-10 R. 2 nr 97

                                   DZIECI OFIARĄ NIEWYPAŁÓW

Trzy tragiczne wypadki przy majstrowaniu znalezionymi pociskami – Kilka osób zabitych, szereg rannych.

Miny i pociski artyleryjskie porzucone podczas zawieruchy wojennej na terenie naszego miasta i najbliższej okolicy, spowodowały wczoraj śmierć kilku osób.

I tutaj możemy się jeszcze raz przekonać o tragicznej prawie serii, bo w ciągu jednego dnia wydarzyły się aż trzy wypadki i to w rozmaitych miejscach.

Najstraszniejsze skutki pociągnął za sobą wybuch pocisku w gminie Brójce pod Łodzią.

Kilka osób znalazło w polu porzucony pocisk, który poczęto rozbierać. W pewnej chwili pocisk eksplodował. Dwie osoby zostały zabite na miejscu. Są to: Władysław Sokołowski i Bolesław Turek. Dwaj inni – Henryk Szulc i Wiesław Lenartowicz ulegli ciężkim obrażeniom ciała i w stanie groźnym zostali oni przewiezieni do szpitala.

W lasku przy ulicy Kolejowej 2, w miejscowości letniskowej Andrzejów pod Łodzią kilkoro dzieci zabawiało się znalezionym niewypałem. Jedno z dzieci, nie mogąc uporać się z tajemniczym przedmiotem wzięło do pomocy kamień, usiłując rozbić pocisk. Nastąpił wybuch, który śmiertelnie ranił jednego z chłopców w wieku około 10 lat. Czworo dzieci zostało ciężko rannych.

Ostatni wypadek miał miejsce w Starowej Górze na przedmieściu Łodzi.

12-letni Józef Marciniak, zamieszkały w Łodzi przy ul. Kraszewskiego 18 podczas zabawy z rówieśnikami znalazł na podwórzu granat niemiecki. Chłopiec usiłował odkręcić zapalnik i podczas manipulowania spowodował wybuch. Eksplozja była tak potężna, że nieszczęśliwy chłopiec został rozerwany na strzępy.

Nad wypadkami tymi nie wolno przejść do porządku dziennego. Pocisków –niewypałów pełno jest na terenie miasta. Zimą leżały one pokryte śniegiem. Teraz stanowią obiekt zainteresowania ze strony naszej młodzieży, która skrzętnie je wydobywa i manipuluje nimi dla zaspokojenia swojej ciekawości.

Jak tragicznie się to kończy, najlepiej świadczą powyższe trzy wypadki. Zresztą i w roku ubiegłym porzucone pociski pociągnęły za sobą niejedną śmierć.

Kiedy nareszcie te śmiercionośne pamiątki powojenne usunięte będą z okolicy ludzkich siedzib? Czy nie należałoby jak najprędzej zorganizować generalnej akcji oczyszczania miasta z tego niebezpiecznego materiału?

Dużą rolę do spełnienia ma tu także nauczycielstwo. We wszystkich szkołach powszechnych i średnich nauczyciele winni odbyć specjalne pogadanki ze swymi wychowankami, pouczając ich o czyhającym na nich niebezpieczeństwie ze strony niewinnie wyglądających min i pocisków.

Młodzież, a także i dorośli  winni pamiętać o tym, że pod żadnym pozorem nie wolno brać do ręki tego rodzaju przedmiotów. W razie odnalezienia pocisku należy bezwzględnie zawiadomić natychmiast najbliższy komisariat M.O. lub jednostkę wojskową.




poniedziałek, 17 lutego 2025

Poniemieckie gospodarstwa - Tytuły własności - Dziennik Łódzki - 1948

   

Dziennik Łódzki. 1948-01-08 R. 4 nr 8

                  ZA DZIERŻAWĘ I NABYCIE - CZY TYLKO ZA NABYCIE?

       Użytkownicy gospodarstw poniemieckich pragną uregulować kwestię opłat.

Lwią część powiatu łódzkiego przed wojną światową zajmowały wsie i osady, w których panowała "mniejszość niemiecka". Ale de facto ta "mniejszość" stanowiła większość, jeśli chodzi o Rąbień, Babice, Lućmierz, Wiskitno, Brójce i Gospodarz. Po wyzwoleniu kraju - w rękach łódzkiego Starostwa Powiatowego znalazło się ni mniej ni więcej tylko - 3 tysiące gospodarstw rolnych poniemieckich. To też od 1945 roku rozpoczęła się akcja przekazywania tych gospodarstw w ręce polskich rolników. Tysiąc z nich posiada już tytuł własności, pozostałe dwa tysiące gospodarstw znajduje się w rękach tymczasowych administratorów, którzy staną się użytkownikami z chwilą dokonania szacunku i otrzymania hipotek.

W zasadzie użytkownicy, którzy jeszcze nie otrzymali dokumentu nadania na gospodarstwa poniemieckie, względnie uzyskali je w 1947 roku, według wszelkich przypuszczeń, będą płacić obecnie dzierżawę za trzy lata z dołu, zaś ci, którzy otrzymali dokumenty nadania w 1946 roku, opłacą dzierżawę za dwa lata, wreszcie trzecią grupę użytkowników stanowią ci, którzy otrzymali potrzebne dokumenty na początku 1945 roku - wcale nie płacą za użytkowanie.

Wszyscy nabywcy i kandydaci na nabywców powinni zapłacić zaliczkę w wysokości 10% ceny szacunkowej użytkowanego gospodarstwa. Poza tym użytkownicy obciążeni są zwrotem zboża z tytułu akcji siewnej. Jak z powyższego wynika gospodarstwa te obciążone są różnymi spłatami, przy czym ci z użytkowników, którzy dotychczas nie otrzymali dokumentów nadania, względnie otrzymali je niedawno, muszą płacić dzierżawę i za nabycie, a grupa nabywców z 1945 roku, płacić tylko z nabycie.

W rezultacie powoduje to opuszczenie użytkowanych gospodarstw. Z powyższych względów, w imię słuszności - użytkownicy którzy dotychczas dokumentów nadania nie otrzymali, nie powinni płacić należności z tytułu dzierżawy, lecz tylko z tytułu nabycia. Wpłaty, dokonane z tytuły dzierżawy, powinny być zaliczone na poczet należności z tytułu nabycia tych gospodarstw.

czwartek, 6 lutego 2025

Brójce - Niemieckie osadnictwo - Akt zgonu - 1837-1868

 Wykaz zmarłych mieszkańców Brójec wyznania ewangelickiego w okresie 1837 - 1868. 

                                B R Ó J C E

L.p.

Nazwisko imię Nr. akt

Data śmierci, wiek.

Rodzice

Rodzina

Świadkowie

1

Wegner Bogumił 38/1837

21 marca,

lat 8

Bogumił i Dorota z Lonnów?

 

Jan Pfeiffer, lat 52, Andrzej Breitkreuzer, lat 56, obaj okupnicy z Woli Rakowej.

2

Hiske Gottfryd 68/1840

6 (18) lipca,

lat 63, wyrobnik.

 

Zona Maryanna z Heftów, 6 dzieci, synów: Jan, Gottfryd i Jakób, 3 córki: Rozyna zam. Frydrych, Krystyna zam. Wegner i Karolina zam. Splitt.

Jan Hiske, lat 33, okupnik, Kaspar Szweik, lat 40, zaciążnik, obaj zam. w Brójcach.

3

Hiszke Zuzanna z Broniewskich 18/1841

10 (22) lutego, lat 26

 

Mąż Gottfryd, okupnik, syn Mateusz.

Gottfryd Hiske, lat 28, okupnik z Brójec, Andrzej Dreyer, szewc z Woli Rakowej, lat 32.

 4

Hartenberger Marcin 74/1843

16 (28) sierpnia, lat 2

Karol i Marya z Wildemannów

 

Marcin Wildemann, lat 46, Wilhelm Wildemann, lat 32, obaj okupnicy z Bukowca.

 4

Hiske Maryanna z Heftów 127/1844

9 (21) listopada, lat 68.

 

3 synów: Jan, Gottfryd i Jakób, 2 córki: Rozyna zam. Frydrych i Krystyna zam. Wegner.

Gottfryd Hiske, lat 42 z Brójec, Jan Hiske, lat 40 z Janowa, obaj okupnicy.

 5

Gertner Emilia 97/1855

15 (27) kwietnia, 2 lata.

Walenty i Krystyna z Richterów.

 

Jan Krzemecki, lat 30, Jan Kajnath, lat 21, okupnicy z Brójec.

 6

Krybel Dorota z Librów? 79/1856

28 kwietnia (10.5.), 33 lata

Miejsce urodzin, imiona rodziców nieznane.

Mąż Jakób, dzieci: Jakób, Jan, Marcin i Katarzyna.

Ludwik Kelm, lat 45, okupnik ze Stefanowa, Wilhelm …., lat 40, wyrobnik z Andrespola.

 7

Frydryk Wust? 202/1856

3 (15) grudnia, 62 lata, urodzony w Poznaniu, pisarz leśny.

 

Zona Rozalia z Lazberów?, dzieci: Józef, Juliusz, Jan, August.

Jan Kajnath, lat 43, okupnik z Bukowca, Bogumił Kujat, lat 30, wyrobnik z Brójec.

 8

Krybel Dorota z Librów 79/1856

28 kwietnia (10.5), lat 33.

 

Mąż Jakób, dzieci: Jakób, Jan, Marian i Katarzyna.

Ludwik Kelm, lat 45, okupnik w Stefanowie, Wilhelm Rensp…, 40, wyrobnik z Andrespola.

 9

Trybel Jan 45/1857

14 (26) lutego, 1 rok i 4 miesiące.

Jakób i zmarła Dorota z Lubkerów.

 

Karol Weinkauf, lat 39, Piotr Roth, lat 23, wyrobnicy z Brójec.

10

Wusst Jan 94/1857

15 (27) maja, lat 3.

Frydryka i Rozalii z Lazbirów.

 

Piotr Groschang, lat 56 z Bukowca, Frydryk Neumann, lat 45 z Brójec, obaj okupnicy.

11

Ließ Juliusz Edward 28/1858

26 stycznia (7.2), 8 dni.

Adolf i Justyna z Graumanów.

 

Fryderyk Neumann, lat 40, okupnik z Brójec, August Martel, kowal z Woli Rakowej, lat 27.

12

Leske Andrzej 38/1858

10 (22) lutego, lat 44.

Gottlieb i Eleonora z ….

Zona Anna Krystyna z Delgerów?, córki: Anna Rozyna, Anna Krystyna, Julianna i Anna Elżbieta.

Michał Jans, lat 33, Piotr Roth, lat 23, wyrobnicy z Brójec.

13

Dryk Frydryk 39/1858

11(23) lutego, lat 6 i 6 miesięcy.

Jakób i Katarzyna z Glo…

 

Frydryk Egler, lat 33, Walenty …., lat 51, okupnicy z Bukowca.

14

Bajer Michał 71/1858

27 marca (8.4), lat 50.

 

Zona Dorota z Helwingów, 6 dzieci: Gottlieb, Adam, Edward, Wilhelmina, Henryka i Karolina.

Jan Kajnath, lat 50, Ludwik Hamm, lat 45, okupnicy z Bukowca.

15

Kajnath Agata

204/1858

15 (27) grudnia,

9 miesięcy.

Jacób i Salomea z Kajnathów.

 

Franciszek Kajnath, lat 26, Georg…, lat 40, okupnicy z Bukowca.

16

Ruf Julianna 23/1860

26 stycznia, lat 13.

Jan i Maryanna z Steinbernerów.

 

Walenty Gärtner, lat 31, cieśla, Fryderyk Wajmann, karbowy, lat 40, obaj z Brójec.

17

Misner Karolina 63/1860

28 kwietnia, tygodni 6.

Józef i Otylia z Hernów.

 

Frydryk Neumann?, lat 44, Jan Kajnath, lat 24, okupnicy z Brójec.

18

Dryk Solomea 132/1860

15 października, 1 rok i 4 m-ce.

Jakób i Katarzyna z Klopów.

 

Becker Walenty, lat 53, Fryderyk Legler, lat 31, okupnicy z Bukowca.

19

Compel Jan 5/1862

2 stycznia,

53 lata, ur. w Oberszewie.

Samuel i Krystyna z Hofmanów.

Zona Anna Elżbieta z Jungów.

Jan Kajnath, lat 26, Jakób Hamm, lat 27, okupnicy z Woli Rakowej.

20

Linde Xawery

124/1863

8 czerwca,

26 lat, wyrobnik, ur. w Kamienicy.

Ojciec nieznany i Kunigundy Linde, wyrobnica niezamężna.

Zona Joanna z Wajmanów, córka Elżbieta.

Jakób Kajnath, lat 26, Adam Arnold, lat 36, okupnicy z Brójec.

21

Scheider Joanna

154/1863

2 sierpnia,

 lat 11.

Córka Bauera i Krystyna z Krygerów.

 

Gottfryd Herzog, lat 50, Samuel Gust, lat 53, okupnicy z Woli Rakowej.

22

Dryk Anna Marya

158/1863

11 sierpnia,

6 lat.

Jakób i Katarzyna z Klopów.

 

Samuel Gust, lat 50 z Woli Rakowej, Marcin Wildemann, lat 23 z Brójec, obaj okupnicy.

23

Gryning Ludwik

44/1864

26 luty,

1 rok.

Ferdynand i Maryanna z Arndtów.

 

Jakób Kainath, lat 25, Adam Arndt, lat 30, okupnicy z Brójec.

24

Arnhold Wilhelm

160/1864

4 lipca,

4 miesiące.

Adam i Barbara z Kajnathów.

 

Jan Seiffert, lat 42, Jerzy Völker, lat 54, obaj okupnicy z Bukowca.

25

Linde Jan

54/1865

17 marca,

1 rok 6 m-cy.

Ksawery (zmarł) i Marya z Wejmanów.

 

Adam Arnhold, lat 30, Jakub Kajnath, lat 28, gospodarze z Brójec.

26

Kramp Paulina

141/1865

28 sierpnia,

4 miesiące.

Wilhelm i Luiza z Gesków.

 

Wilhelm Kramp, lat 39, wyrobnik, Jakób Kajnath, lat 28, gospodarz z Brójec.

27

Wildemann Elżbieta

4/1867

5 stycznia,

11 tygodni.

Marcin i Elżbieta z Stuckich.

 

Marcin Wildemann, lat 27, szynkarz z Brójec, Karol Wildemann, lat 43, gospodarz z Bukowca.

28

Wildemann Małgorzata

22/1867

30 stycznia,

1 rok 10 m-cy

Marcin i Elżbieta z Stuckich.

 

Marcin Wildemann, lat 27, szynkarz z Brójec, Karol Wildemann, lat 43, gospodarz z Bukowca.

29

Grüning Julianna

60/1867

12 marca,

2 tygodnie.

Ferdynand i Maria z Arnd

tów.

 

Ferdynand Grüning40, wyrobnik, Jakób Kajnath, gospodarz, lat , obaj z Brójec.

30

Stapel Maryanna

149/1867

18 września,

18 dni.

Jan Jerzy i Wilhelmina z Schajterów.

 

Jerzy Stapel, lat 21, Michał Jans, lat 44, obaj z Brójec.

31

Kramp Jakób

88/1868

11 maja,

1 rok i 2 m-ce.

Wilhelm i Luiza z Grossów.

 

Wilhelm Kram, lat 45, Michał Jahns, lat 47, wyrobnicy z Brójec.