Brak chęci, kiedy było się uczniem nauki języka rosyjskiego mści się niemiłosiernie... Coś tam rozumiem, wiem że gdzieś dzwonią, ale w jakim kościele? Ciekawy zestaw dokumentów dotyczących Będkowa, w szczególności Zofii Grodzieńskiej z 1913 roku. Jest w nich mowa o budowie pieca w cegielni w Folwarku Będków, wydanych planach i pozwoleniach przez Urząd Gubernatora w Piotrkowie. Jeśli dobrze rozumiem, właścicielką cegielni była pani Zofia. Prośba do rusycystów o przetłumaczenie tych dokumentów, jest to kawałek historii Będkowa.