Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moskwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moskwa. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 września 2021

Gałkówek - Wójt Wilhelm Szerfer - Koronacja cara Aleksander III Romanow - Tydzień - 1883


Wielki zaszczyt spotkał wójta gminy Gałkówek Wilhelma Szerfera! Był jednym z nielicznych którzy mieli okazję i przyjemność być w Moskwie na koronacji Aleksandra III Romanowa 27 maja 1883 roku! Świadczy to, ze gmina Gałkówek była jedną z wiodących gmin wokół Łodzi!

27 maja 1883 roku w Moskwie Aleksander III Romanow został koronowany na cara Rosji. Tron objął w 1881 roku po śmierci swojego ojca, Aleksandra II, zamordowanego w zamachu przez członków organizacji Narodna Wola.*


Tekst i zdjęcie z TwojaHistoria.pl 

Aleksander III Aleksandrowicz, ros. Александр III Александрович – cesarz Rosji, król Polski i wielki książę Finlandii od 1881, syn Aleksandra II Romanowa i Marii Aleksandrowny, Wikipedia

Tydzień. 1883-05-27 R. 11 Nr 21


 

Do asystowania przy uroczystościach koronacyjnych ICH CESARSKICH MOŚCI z petrokowskiej gubernii wybrani zostali: jako przedstawiciel stanu kupieckiego, kupiec l-ej gildyi miasta Łodzi, Ludwik Majer; jako przedstawiciele stanu włościańskiego, następujący wójci gmin: 1) Z powiatu petrokowskiego - wójt gminy Grabica, Józef Rosiński. 2) Z powiatu noworadomskiego - wójt gminy Koniecpol, Ignacy Snieszka. 3) Z powiatu częstochowskiego - wójt gminy Krzepice Adam Witoszyński. 4) Z powiatu będzińskiego - Wójt gminy Sulików, Maciej Cichoń. 5) Z powiatu brzezińskiego - wójt gminy Gałkówek, Wilhelm Szerfer. 6) Z powiatu rawskiego - wójt gminy Stara Wieś, Jan Dobrosz. 7) Z powiatu łaskiego - wójt gminy Pruszków, Julijusz Kerl. i 8) Z powiatu łódzkiego - wójt gminy Lućmierz, Karol Eigert - Ci wszyscy przed odjazdem do Moskwy 30 kwietnia (12 maja), prezentowali się p. Naczelnikowi gubernii, który powitał ich i pożegnał zarazem następującymi słowy:



Dla złożenia ICH CESARSKIM MOŚCIOM  w darze chleba i soli, kupcy miasta Łodzi zakupili w Petersburgu, u fabrykanta Chlebnikowa, odpowiednią tacę i solniczkę, wartości przeszło 5,000 rubli, z wyobrażeniem:
u góry cyfry Najjaśniejszych Państwa, w środku zaś herby Państwa, u spodu herbu guberni petrokowskiej, a po bokach z emalijowanemi na srebrze widokami:
łodzkiej prawosławnej cerkwi, ewangielickiego kościoła, kościoła katolickiego, synagogi żydowskiej, wreszcie dwóch fabryk Szajblera i Hejnzla. Taca ta została już odesłana: przedtem zaś jakiś czas była wystawiona na widok publiczny w księgarni M.Pacewicz.





wtorek, 21 listopada 2017

1 Wojna Światowa - Bukowiec - Königsbach - 130 Hersoński Pułk Piechoty - Moskwa - Żołnierz - 1914


Bardzo ciekawy wypis z Akt stanu cywilnego Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Pabianicach!

" Działo się w Pabianicach dnia trzynastego sierpnia tysiąc dziewięćset dwudziestego dziewiątego roku o godzinie szóstej popołudniu, na pismo Ministerstwa Spraw zagranicznych w Moskwie z dnia ósmego czerwca tysiąc dziewięćset dwudziestego dziewiątego roku poświadczonego przez poselstwo Rzeczypospolitej Polskiej w Moskwie, wydział Konsularny, przedłożone nam przez matkę niżej wymienionego, wiadomo czynimy, że HERMAN WILDEMANN szeregowiec sto trzydziestego (130) Hersońskiego Pułku Piechoty, urodzony w Bukowcu czwartego grudnia tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego pierwszego roku (4.12.1891), syn Fryderyka i Katarzyny z Eglerów, stały mieszkaniec gminy Brójce umarł na polu bitwy dnia ósmego czerwca tysiąc dziewięćset czternastego roku (8.6.1914). Akt miniejszy przeczytany i przez nas podpisany został. - Przekreślone w wierszu drugim należy czytać"Narodowego Komisjariatu dla"- 
                                                                               Urzędnik Stanu Cywilnego.
Nie mam zielonego pojęcia w tym temacie, proszę o pomoc!

Wytworzyła się patowa sytuacja!
Napisałem, że zginął podczas 1 wojny światowej.., błąd i to wielki!
Dzięki informacji mojego przyjaciela Karla Fuchsa, który napisał wprost (Facebook):
Oryginalna pisownia (Karl przyjechał z Niemiec, jego pisownia troszeczkę różni się, chciałbym tak pisać po niemiecku, jak on po polsku, gratulacje!)


"a sluchajno, w czasie 1 ws Bukowiec znalazl sie na terenie Rosja.........to nie byli pruskie albo austrijackie tereny...130 chersonski pulk stacjonowal w Lwowiepytanie zazadnicze - czy polegl 8.6.1914?wtedy wojna jeszcze nie byla.......rosejska mobilizacja zaczela dopiero w lipcu........"


Witaj. w tym dokumencie sa kilka nie prawidwlosci: zaczyna sie z owczesnych nazwas ktore podaje sie w takim dokumencie. kiedy zostal urodzony w Königsbach - nie wolno zmienic na pozna albo wczesna nazwe....obowiazuje ten, ktory obowiazykowal w tym czasie....
Bukowiec-Königsbach byl terenem Zachodniej Rosji, wiec wszystkie osooby stali sie automatyczne Rosjanami.. Chlopaki wiec do armii rosejskiej, narodowosc nic nie liczyla.
posiadam dwoch kopertow od chlopakow z niemieckimi korzeniami ktore byly skierowany do chlopakow jako rosjanie w niewoli w Prus czas smierci wzkazuje na to, ze bylo cos nie zwyklego, teorie sa mnostwo...... z podaniem "na polu walki" zabezpieczyli rente, emeryture dla rodziny, honor dla zolnierza

Następna wiadomość od Pana Marka :


"Panie Andrzeju Natknąłem się dzisiaj na Pańskim blogu na próbę rozwikłania zagadki śmierci "na polu bitwy" Hermana Wildemana. Pamiętajmy ,że I poł 1914 r to czas kiedy zaborcy mieli się jeszcze dobrze, obszar naszej gminy jak Pan wie był pod zaborem rosyjskim. I to do tej armii trafiał rekrut z tego terenu. Taki los spotkał również wspomnianego Hermana. Stwierdzenie ze poległ na polu bitwy będzie trudne do weryfikacji, być może była to jakaś lokalna potyczka, możliwy wypadek w czasie ćwiczeń, wszak VI/1914 to czas przed regularną wojną. Nie mamy też do wglądu oryginalnego pisma od rosjan, możliwe że tłumaczenie niedokładne.Sprawdzałem na Metrykach, z myślą że są udostępnione Allegata z tej parafii,(niestety brak) z reguły takie pisma o śmierci żołnierzy tam umieszczano, spotykałem takowe w aktach okolicznych parafii (XIX), bardzo ciekawa lektura i lekcja historii zarazem. Gdyby była jakaś monografia 130 Chersońskiego Pułku Piechoty , mogłaby coś wnieść, bez tego pozostają domysły."

Treść obydwóch komentarzy się potwierdza. Być może tłumaczenie było złe, jest też możliwe, że wpisując "na polu walki", ukryto prawdziwe fakty: dezercja, niesubordynacja, wypadek ??... Dziękuję obydwu Panom, być może, coś jeszcze dojdzie!