Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Głos Trybunalski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Głos Trybunalski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 maja 2025

Żłobnica - Kleszczów - Kronika wypadków... i nie tylko - 1937- 50

 

Żłobnica – wieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie bełchatowskim, w gminie Kleszczów. W 2011 roku liczba mieszkańców we wsi Żłobnica wynosiła 409. W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa piotrkowskiego. Wikipedia

Głos Trybunalski : niezależny organ polityczny. 1937-05-26 R. 14 nr 129

Za sprzedaż eteru Posterunek Straży Granicznej na placówce w Szczercowie otrzymał doniesienie, iż mieszkaniec wsi Żłobnica gm, Kleszczów, Wacław Cieślik, trudni się prz mytem eteru z Niemiec i sprzedaje go wśród ludności wiejskiej. Funkcjonariusze Straży Granicznej udali się do Cieślika na rewizję, w czasie której znaleźli w stodole podejrzanego butelkę z eterem o zawartości 45 gramów. Drugą butelkę rozbił o klepisko syn oskarżonego, mały chłopczyk, który chciał uchronić Ojca przed odpowiedzialnością. Sąd Okręgowy, przed którym stanął Wacław Cieślik skazał go na 6 miesięcy więzienia. 


Głos Trybunalski : niezależny organ polityczny. 1937-06-17 R. 14 nr 150

Niefortunny strzał. Onegdaj we wsi Żłobnica gm, Lękawa wyszła na spacer mieszkanka tej wioski Jadwiga Ostrycharczyk.- W pewnym momencie rozległ się w niedalekiej odległości strzał z dubeltówki i Ostrycharczyk upadła na ziemię, krzyknąwszy przed tym głośno. Krzyk zwabił niefortunnego strzelca, którym okazał się mieszkaniec wsi Będków gm. Łękawa, Tadeusz Turek. powiadomiona o ·wypadku policja wszczęła dochodzenie celem ustalenia przyczyny zajścia.

Dziennik Piotrkowski. 1938-06-05 nr 154

ZWŁOKI MŁODZIEŃCA.

Ze stawu we wsi Żłobnica gm. Kleszczów wydobyto zwłoki Goli Eugeniusza, lat 21, zamieszkałego we wsi Brudnie pow, radomszczańskiego.

Gola od dłuższego czasu cierpiał na silne bóle głowy, zaś w dniu 31 maja rb. wyszedł z domu rodziców w niewiadomym kierunku.

Dziennik Piotrkowski. 1939-01-04 nr 4

We wsi Żłobnica, gm. Kleszczów i tam zamieszkała Kokocińska Janina, panna popełniła samobójstwo przez wypicie większej dozy kwasu karbolowego. Przyczyna samobójstwa nieznana.

Głos Piotrkowski : organ WK i ŁK Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. 1950-06-11 R. 3 (6) nr 159




niedziela, 11 maja 2025

Kaszewice - Kurnos - Konstytucja 3 Maja - 1937

 

Głos Trybunalski : niezależny organ polityczny. 1937-05-11 R. 14 nr 116

Sprawozdanie z przebiegu uroczystości 3 majowej odbytej w Kaszewicach

Z okazji rocznicy ogłoszenia Konstytucji Trzeciego Maja odbyła się w Kaszewicach podniosła uroczystość, którą rozpoczęto nabożeństwem w miejscowym kościele. Liczne zastępy parafian wypełniły kościół oraz cmentarz przykościelny. Treściwe kazanie wygłosił ks. kan. Nowicki z Łodzi. W czasie mszy św. śpiewały chóry szkolne z Kaszewic i Kurnosa oraz chór kościelny. Do upiększenia nabożeństwa przyczynił się kier. 2 kl. szkoły pow w Kurnosie, który odśpiewał pieśń solową " .,,Na skrzydłach pieśni", oraz wspólnie z mieszkańcami wsi Kurnos p. Kowalskim wykonał duet skrzypcowy. Bezpośrednio po nabożeństwie odbyła się defilada, w której udział wzięły Straże Pożarne z Kaszewic i Kurnosa, dziatwa szkół powsz. z Kaszewic, Kurnosa, Trząsu i Żaru. W czasie defilady przygrywała orkiestra dęta z Kurnosa pod batutą p prof. Brandta. Po defiladzie odbyła się na placu przy kościele uroczysta akademia, którą zagaił miejscowy ks. Proboszcz A. Łukasik. 

Początkiem zasadniczym akademii było powitanie święta narodowego pieśnią „Jutrzenka majowa'' wyk. przez 2 głosowe. chóry szkolne z Kaszewic i Kurnosa (w połączeniu). Na dalszy program uroczystości złożyło się szereg deklamacji i pieśni dzieci szkolnych z Kaszewic i Kurnosa.

Referat o Konstytucji 3 Maja w zwięzłej i treściwej formie wygłosił miejscowy nauczyciel p. Mirosław Buresz, którego z zadowoleniem słuchała licznie zgromadzona publiczność. Po wzniesieniu  okrzyku na rzecz Naj. Rzplitej przez przemawiającego i zebranych, orkiestra odegrała Hymn, publiczność dała wyraz swojemu zadowoleniu. Żywy nastrój wywołała w dalszym ciągu orkiestra z Kurnosa wykonując „Wiązankę pieśni legionowych" a następnie chór szkolny z Kaszewic pod kierunkiem naucz. p. M.Buresza odśpiewał pieśni: „Nadszedł 3 Maj" oraz "Przyjaźń" po czym nastąpiło kilka deklamacji dzieci szkolnych i Kaszewic i Kurnosa, Marszem Pierwszej Brygady akademia została zakończona, 


Kurnos Drugi - wieś sołecka w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie bełchatowskim.

W latach 1975-1999 miejscowość administracyjnie należała do województwa piotrkowskiego

Kurnos to mała miejscowość oddalona od Bełchatowa o około 7 km. Na początku XIX wieku osada ta była częścią majątku Kaszewice, a Kurnos Drugi (tzw. niemiecki) powstał w 1818 roku wraz ze sprowadzeniem przez hrabiego Karola Henckla von Donnersmarcka osadników z Prus, Saksonii i Austrii. Przybysze byli zróżnicowani pod względem wyznaniowym – obok katolików sporą część ludności stanowiła ludność wyznania ewangelicko- augsburskiego - Wikipedia

piątek, 11 kwietnia 2025

Kamocin - Piotrków - Kronika wypadków i nie tylko - 1882 - 1948

 

Tydzień. 1882-04-30 R. 10 Nr 18

Licytacyje w Gubernii Piotrkowskiej, - W d. 21 czerw. (3 lipca), w sądzie okręgowym piotrkowskim, na sprzedaż dwóch osad karczmarskich wc wsi Kamocin, od sumy 250 rs. każda.  

Hausfreund : Volks-Kalender für das Jahr 1909. Jg 30

Warschauer Diöcese

 Petrikau u. b. Fil. Kamocin. Johann Buse, Pastor, geb. b. 5. Juni 1859, ordin. 29. Oktober 1882 

Kleszczów u. b. Fil. Dziepułć. Häfke Rob. Pastor, geboren den 2. November 1868, ord. 3. Dezember. 1893 

Diecezja warszawska

Petrikau i b. Fil. Kamocin. Johann Buse, pastor, ur. 5 czerwca 1859 r., ordyn. 29 października 1882 r. 

Kleszczów i b. Fil. Dziepułć. Häfke Rob. Pastor, ur. 2 listopada 1868, ordynowany 3 grudnia. 1893 

Dziennik Piotrkowski : codzienne pismo polityczne i gospodarcze. 1935-09-16 R. 21 no 252

WYPADEK samochodowy 

Samochód ciężarowy S. A. Piotrkowskiej Manufaktury jadąc z przyczepką na ulicy Piłsudskiego obok posesji nr. 77 uderzył w konia należąc go do Józefa Kondejewskiego mieszkańca wsi Kamocin gminy Szydłów. Koń doznał ciężkiego okaleczenia. Winę ponosi nieostrożny wieśniak, który nie zjechał na bok.

Głos Trybunalski : niezależny organ polityczny. 1937-06-14 R. 14 nr 147

KOBIETA w wieku lat 79, Otylia Zonenberg, wzrostu średniego, pochyła, szpakowata oczy niebieskie, twarz okrągła, szczupła, wyszła z domu we wsi Kamocin gm. Szydłów w niedzielę dnia 6 czerwca i zaginęła. Ktoby wiedział, gdzie się znajduje będzie łaskaw zawiadomić gminę Szydłów pow. Piotrkowski. 

Łodzianin : organ P.P.S. 1938-04-10 no 101

SYNALEK APTEKARZA PRZEJECHAŁ NA ŚMIERĆ MŁODEGO WIEŚNIAKA.

W dniu onegdajszym został śmiertelnie przejechany przez samochód prywatny 16-letni wieśniak, Jan Drabik, ze wsi Kamocin, pod Łodzią. Chłopak jechał wozem jednokonnym, gdy nadjechał nagle samochód prywatny, pędzący z niedozwoloną szybkością. W wyniku zderzenia chłopak dostał się pod koła auta, które przygniotło nieszczęśliwego wieśniaka. Przybyły lekarz pogotowia stwierdził u denata złamanie kręgosłupa i rozdarcie jamy brzusznej i przwiózł go do szpitala, gdzie Dronik, nie odzyskawszy przytomności, zmarł. W dniu wczorajszym udało się policji ustalić Nr. wozu oraz nazwisko jego właściciela. Okazało się, że autem, zaopatrzonym w numer rejestracyjny A 46.397 jechał syn znanego aptekarza tuszyńskiego, 21-letni Karol Ende. Młody Ende prawdopodobnie wracał z jakiejś libacji w towarzystwie kilku osób. Ende został w dniu wczorajszym zatrzymany i osadzony w areszcie do dyspozycji sędziego śledczego.


Głos Piotrkowski : pismo Polskiej Partii Robotniczej. 1947-09-13 nr 252

Karambol na szosie. 10-go września br. o godz. 11-ej na szosie Piotrków - Łask. na 12-tym kilometrze! około wsi Kamocin, samochód ciężarowy najechał na brykę ob. Królikiewicza Władysława, zam. we wsi Kamocin, gm. Szydłów. Królikiewicz wraz z żoną ulegli ogólnym obrażeniom ciała. 

czwartek, 10 kwietnia 2025

Kamocin - Piotrków - Niemieckie osadnictwo - 1900-39


Monika Braun na swojej stronie o Majkowie i okolicy wstawiła kilka zdjęć z nagrobkami z cmentarza ewangelickiego z Kamocina. Zainteresował mnie ten temat, okazało się, że w tej wsi było ok. 1000 ewangelików! W gazetach z okresu międzywojennego wyszukałem kilka materiałów o mieszkańcach tej wsi. Być może kogoś zainteresują.

Tydzień. 1900-02-25 R. 28 Nr 8

Wypadki w powiecie piotrkowskim. W pierwszej połowie lutego w piotrkowskim powiecie miały miejsce następujące wypadki: We wsi Postękalice, skutkiem złego urządzenia komina spalił się dom Głowackiego z oborą i stodołą, zaasekurowany na sumę 300 rub. Niasekurownego inwentarza spaliło się za 80 rb.

-We wsi Srock rządowy, z tej samej przyczyny spalił się dom włościanina Kuchty, zaasekurowany na 320 rub. Nieasakurowanego inwentarza spaliło się za 20 r.

-We wsi Kamocin spalił się dom z obórką włocinina Dominiaka asekurowany na 100 rb.

Tydzień. 1905-09-10 R. 33 Nr 37

Napaść. W dniu 6 b. m. o 8 godzinie wieczorem, na powracającego z Piotrkowa mieszkańca wsi Kamocin Władysława Grochulskiego, szewca, napadł na 2 wiorście za Szczekanicą mieszkaniec m. Piotrkowa Trzaska i po parokrotnych strzałach z rewolweru trafił go w brodę, zadawszy Grochulskiemu nieszkodliwą ranę, poczem ograbił go ze sprawunków i skór oraz rb. 14 i zbiegł. 


Dziennik Piotrkowski. 1937-10-05 nr 274

Ślub z przeszkodami. W dniu 2 bm. o godz. 17 we wsi Kamocin, gm. Szydłów podczas wyjazdu z zagrody Zachariasza Wilhelma młodej pary do ślubu z towarzyszącymi im gośćmi, jeden z gości utrzymujący porządek wyjazdu furmanek Werk Damel, miesz. tejże wsi, chcąc zatrzymać jadącą w oddali od orszaku furmankę Kolasińskiego, chwycił za lejce jego konia. Spłoszony koń dwukrotnie kopnął tylną nogą Werka Damela w głowę, skutkiem czego Werk stracił przytomność i w stanie beznadziejnym został przewieziony do szpitala św. Trójcy w Piotrkowie.

Głos Trybunalski : niezależny organ polityczny. 1938-02-23 R. 15 nr 39



Po 60 latach po raz pierwszy Polak został sołtysem we wsi Kamocin.

W powiecie piotrkowskim istnieje kilka gromad, w których znaczny odsetek, często nawet połowę mieszkańców stanowią obywatele narodowości niemieckiej, którzy osiedlili się w okolicach Piotrkowa po drugim rozbiorze Polski.

Do takich ośrodków należą: Jarosty, Kamocin, Wiaderno, Meszcze Gieski i wiele innych. Współżycie obu narodowości jest względnie poprawne. Tylko podczas akcji przedwyborczej do Rady gminnej, czy gromadzkiej ścierają się antagonizmy.

Ostatnio terenem ożywionej agitacji była wieś Kamocin pod Piotrkowem w której przewagę liczebną mają gospodarze - koloniści.

Z ich grona od 60 lat wybierany był zawsze sołtys, dzięki solidarnej postawie niemieckich mieszkańców.

Dopiero teraz sytuacja zmieniłą się na korzyść Polaków, którzy w zaciętej walce przeprowadzili swojego kandydata, wybierając sołtysem gospodarza M.Maciejewskiego.

Dziennik Narodowy. 1938-08-26 R. 24 nr 191

Budowa Ewang. Domu Ludowego w Kamocinie. Wieś Kamocin gm. Szydłów należy do największych skupisk obywateli wyznania ewangelickiego na terenie powiatu Piotrkowskiego. Zamieszkuje tam z górą 1000 ewangelików, którzy dotychczas pozbawieni byli odpowiedniej siedziby jako ogniska życia kulturalno oświatowego. Z inicjatywy Proboszcza Parafii Ew. Augsburskiej w Piotrkowie ks. Pastorn M. Petznika rozpoczęto pracę nad budową Domu Ludowego w Kamocinie. Inuguracja prac odbyła się w ubiegły poniedziałek z udziałem przedstawicieli władz państwowych, gminnych i społeczeństwa miejscowego. Dom oddany zostanie do użytku jeszcze w roku najbliższym.

Dziennik Narodowy. 1939-05-06 R. 25 nr 115

Niemiec znieważył Naród Polski. We wsi Kamocin, gm. Szydłów w pow. piotrkowskim, uważanej za większe skupisko niemieckich kolonistów w powiecie piotrkowskim, w czasie uroczystości majowych pomiędzy mieszkańcami tej kolonii wywiązała się rozmowa na tematy polityczne, w czasie której niejaki Hugo Flatt dopuścił się zniewagi Narodu Polskiego. Zuchwałego Niemca pociągnięto do odpowiedzialności karnej.

Dziennik Piotrkowski. 1939-05-20 nr 138

Kto go zabił. W dniu 18 b. m. na polach wsi Kamocin, gm. Szydłów w przydrożnym rowie znaleziono zwłoki Króla Franciszka lat 52, mieszkańca Górki Pabianickiej. Przyczyna śmierci narazie nieustalona. 



czwartek, 3 kwietnia 2025

Majków - Kronika wypadków i nie tylko.... -- cz.2

Tydzień. 1885-11-15 R. 13 Nr 46

Nad samym ranem d. 12 b. m. zmarł nagle w wieku lat 67 . p. Antoni Przyłuski b. właściciel dóbr Majków - od lat kilku zamieszkały z rodziną w naszem mieście i powszechną cieszący się sympatyją, dla swej nieposzlakowanej niczem prawości charakteru i takichże uczuć rodzinnych i społecznych.

Głos Trybunalski : niezależny organ polityczny. 1937-05-09 R. 14 nr 115

Na gorącym uczynku. Mieszkaniec Piotrkowa, 17-letni Feliks ....enc (ul. Jerozolimska 53) został ujęty · na gorącym uczynku kradzieży drobiu w zagrodzie Dominika Hoffera, zamieszkałego we wsi Majków Duży, gm. Szydłów.

Dziennik Narodowy. 1938-07-28 R. 24 nr 167

Dzieci puściły z dymem zagrodę. We wsi Majków Duży pod Piotrkowem wybuchł groźny pożar w zabudowaniach Józefa Dziubeckiego. Ogień strawił dom mieszkalny i budynki gospodarcze oraz tegoroczne zbiory siana i narzędzia rolnicze, wyrządzając strat na sumę około 5.000 zł. Jak się okazało pożar wywołały pozostawione bez opieki dzieci, których rodzice bawili w polu przy żniwach. Dzieci rozpaliły ognisko, od którego następnie zajęły się budynki.

Majków - Kronika wypadków i nie tylko.... - 1881 - 1938 - cz.1

Tydzień. 1881-05-22 R. 9 Nr 21

- Tegoż dnia we wsi Majków pow. petrokowskim, znaleziono martwe ciało włościanina N. Janoty, 52 lat. Śladów gwałtu na ciele nie odkryto.

Łódzkie Echo Wieczorne. 1925-11-12 R. 1 nr 253

KRWAWY MORDERCA POD ŁODZIĄ.

Małżeństwo na śmierć zakłute widłami.

 W dniu wczorajszym o godzinie 5 po południu wieś Majków Duży, gminy Szydłów, powiatu piotrkowskiego, była widownia okropnego, podwójnego morderstwa. Mieszkaniec tej wsi Walenty Szczepański dopuścił się zbrodni wyrafinowanego morderstwa. na osobach małżonków Kutalskich. Szczepaniak posprzeczał się o jakąś błahostkę z Ignacym Kutalskim. którego w trakcie kłótni zamordował widłami. Po dokonaniu tego oszołomiony nieludzkim wprost czynem zbrodniarz wpadł do mieszkania zamordowanego i tem samem narzędziem pozbawił życia żonę Ignacego Kutatlskiego. Obydwie ofiary strasznej bestji w ciele ludzkiem po kilku godzinach wyzionęły ducha. Krwawy morderca udał się sam na posterunek policyjny. gdzie został natychmiast aresztowany. Zwłoki zabezpieczono na miejscu do przyjścia śledczych władz sądowych. Szczegóły w jutrzejszym "Kurierze Łódzkim"

Łódzkie Echo Wieczorne. 1927-09-09 R. 3 nr 212

Soczyste jabłka przyczyną zbrodni. Kula złoczyńcy zwaliła z nóg wieśniaka.

Ubiegłej nocy Edward Biech (Blech?), zamożny gospodarz, zamieszkały we wsi Majków Duży, pod Piotrkowem zbudzony został szmerami dochodzącemi z sąsiadującego z domem ogrodu owocowego. Wybiegłszy przed dom ujrzał osobnika strząsającego jabłka. Odważmy wieśniak pochwycił amatora cudzych owoców za ramię, lecz w tejże chwili złodziej uwolniwszy się szarpnięciem z uścisku rzucił się do ucieczki. Kiedy wieśniak zaczął go ścigać, złoczyńca wydobywszy rewolwer strzelił do niego. Kula przeszyła lewą pierś Biecha, ponad sercem. Krzyki rannego zbudziły sąsiadów, którzy nieprzytomnego Biecha odwieźli do szpitala. Stan wieśniaka beznadziejny. Zbiegłego napastnika szukają władze śledcze. 

Ilustrowana Republika. 1929-08-19 R. 7 nr 226

„Tani" węgiel i... oszukany kmiotek.. We wsi Majków powiatu piotrkowskiego do gospodarza Franciszka Pytlocha zgłosił się jakiś nieznajomy i przedstawiwszy się jako kolejarz, zaproponował kupno mu 12 korcy węgla po 4 złote za korzec. Na tak ponętną propozycje Pytloch zgodził się d wyjechał razem z nieznajomym furmanką do Piotrkowa, skąd miał węgiel zabrać. Po drodze nieznajomy wziął od Pytlocha 48 złotych a gdy przyjechali do Piotrkowa nagle znikł. Oszukany kmiotek zawiadomił o tem komisariat policji, (b).

Głos Trybunalski : niezależny organ polityczny. 1938-01-12 R. 15 nr 8

Piotrkowianin strzela do wieśniaka na zabawie tanecznej 

We wsi Majków Średni gm. gm. Szydłów, pod Piotrkowem odbywała się zabawa taneczna, urządzona staraniem tamtejszej młodzieży. Na zabawę tę w charakterze gościa przybył m. in. niejaki Marian Guć, zam. w Piotrkowie \przy ul. 1-go Maja 6. Osobnik ten, znajdując się w stanie pijanym, wywołał awanturę, która następnie zamieniła się w bójkę. W pewnym momencie Guć dobył rewolweru i strzelił zeń do przeciwników, trafiając w jamę brzuszną mieszkańca wsi: Byki., gm. Szydłów, 27-letniego Jana Piątka. Rannego w stanie bardzo ciężkim przewieziono do szpitala św. Trójcy w Piotrkowie, zaś sprawcą postrzelenia. zainteresowała się policja. 

Dziennik Narodowy. 1938-09-29 R. 24 nr 219

Olbrzymi pożar w folwarku Majków pod Piotrkowem.

W dniu onegdajszym w grodzie Leonarda Filipiaka we wsi Majków Folwark pod Piotrkowem wybuchł groźny pożar który strawił dom mieszkalny, oborę i stodołę z tegorocznemi zbiorami oraz żywy i martwy inwentarz, wyrządzając strat na sumę około 7000 zł. Ustalono, że pożar powstał wskutek zaprószenia ognia przez domowników.


wtorek, 24 stycznia 2023

Będków - Błażej Stolarski - Wiec - Bojówki - Głos Trybunalski - 1928

 

Głos Trybunalski : niezależny organ polityczny. 1928-03-01 R. 5 nr 50

                    METODY WALKI P. BŁAŻEJA STOLARSKIEGO?

      Komunikat. Metody walki p . Błażeja Stolarskiego? Jak walczy „Wyzwolenie" z "Jedynką", świadczy najlepiej wiec wczorajszy, który się odbył w Będkowie. Na wiec ten przyjechał kandydat do Sejmu z listy Nr. 1 p, Paprocki Stanisław. Ledwie jednak wszedł na estradę, kiedy na sali rozległy się gwizdy. Okazało się, iż na salę dostali się bojówkarze z "Wyzwolenia" p. Stolarskiego i я „Dziesiątki", wszyscy pijani. Początkowo sala, wypełniona po brzegi, zachowywała się biernie. Jednakże po kilkakrotnem zapytaniu przez prelegenta, czy sala chce słuchać, wreszcie zapanowała cisza p. Paprocki zaczął mówić i już do końca był wysłuchany przez zgromadzonych w wielkiem skupieniu, a na wszystkie zapytania dawał wyczerpujące odpowiedzi. Zachowanie się band „trójki" i "dziesiątki" zasługuje jednak na jak najbardziej kategoryczne potępienie; pijani ludzie wpuszczani są na salę i, jak świadkowie wielokrotnie stwierdzają, podburzani są do czynnych wystąpień przeciwko przeciwnikom, w Będkowie np. na opisanym powyżej wiecu bojówkarze przyszli z kamieniami w kieszeniach i tylko zdecydowana postawa policji uchroniła zebranych od krwawych ekscesów. Jak słabo muszą czuć się przewódcy „dziesiątki" i „trójki", skoro jedynym argumentem przeciwko przeciwnikom są pijani bojówkarze uzbrojeni w pałki, kamienia !

sobota, 13 listopada 2021

Stawek - Kleszczów - Kopalnia - Bratobójstwo - Piorun - Pożar - Głos Trybunalski - Łódzkie Echo Wieczorne

     Dlaczego zamieszczam materiały o wsi Stawek? - otóż ta wieś już nie istnieje od ponad 20 lat, obecnie jest jeden wielki dół kopalni węgla brunatnego. Przez Stawek często chodziłem piechotą do Kleszczowa (7 kilometrów) po kupno gazety w miejscowym kiosku. Piaszczysta droga z Rogowca do Kleszczowa przebiegała właśnie przez Stawek. Pogrzeby szły właśnie tym traktem, pozostała nostalgia i wspomnienia minionych czasów...

Głos Trybunalski : niezależny organ polityczny. 1937-08-25 R. 14 nr 210

                                  KAINOWA ZBORDNIA KOŁO KLESZCZOWA.
                                         BRAT BRATA PRZEBIŁ WIDŁAMI.

Wieś Stawki gm. Kleszczów w ubiegły poniedziałek była terenem niezwykłego zajścia, które wśród mieszkańców tej wioski i okolicznych wywołała wstrząsające wrażenie. W wiosce tej zamieszkiwał gospodarz Herman Żurek który w sąsiedniej wsi Aleksandrowie miał brata Rajnholda Żurka. W niedzielę obaj bracia umówili się że będą sobie wzajemnie pomagać w pracy na polu i w poniedziałek rozpoczęli od tego, że Rajnhold przyszedł pomóc Hermanowi w wywożeniu nawozu. Przy pracy bracia prowadzili rozmowę na rozmaite tematy aż wybuchła pomiędzy nimi sprzeczka w czasie której 
Rajnhold Żurek nie namyślając się wiele, trzymanymi w rękach widłami palnął swego brata w okolicę piersi po czym zbiegł w niewiadomym kierunku. Rannego wieśniaka w stanie ciężkim przewieziono do szpitala św. Trójcy w Piotrkowie gdzie przebywa na kuracji. Za niedoszłym Kainem zarządzono pościg.  


Łódzkie Echo Wieczorne. 1928-05-31 R. 4 nr 128

Piorun pod strzechą. Jeden człowiek zabity. 
Z Piotrkowa donoszą: 
We wsi Stawki, gm. Kleszczów został zabity syn gospodarza. Alfons Stępień Stępień wrócił do domu z kościoła, gdzie podawał do chrztu dziecko. W chwili gdy Stępteń przebierał się do wnętrza domu wpadł piorun.. Stępień, brat i jego matka porażeni padli na podłogę. W izbie powstał pożar. Dzięki dzielnej i szybkiej pomocy sąsiadów, a przedawszystkiem nauczyciela Kaczmarka porażonych wyniesiono z płomienni i poczeto energicznie ratować. Nauczyciel przy pomocy ludzi zakopał porażonych w ziemie i istotnie matkę oraz brata Stępnia zdołała uratować, natomiast Alfons zmarł. Zagroda spłonęła doszczętnie.


Rogowiec - Kleszczów - Szkoła - Utonięcie - Dziennik Narodowy - Tydzień - Głos Trybunalski - 1906 - 1927

     Nie przypuszczałem, że znajdę jakiekolwiek artykuły poświęcone malutkiej kiedyś wsi Rogowiec w gminie Kleszczów! Napisałem nie bez kozery: "malutkiej", bo teraz jest jedną z najbardziej znanych w Polsce (elektrownia w Rogowcu).

    O budowie szkoły w Rogowcu pisałem na moim blogu, wspominał o tym mój nieżyjący już Tata Jan Braun. Niestety, szkoła nie doczekała się ukończenia budowy, po wejściu Niemców w 1939 roku, mury niedoszłej szkoły rozebrano, składowaną dachówkę z tymi cegłami przewieziono do Kleszczowa. Materiały posłużyły do budowy mleczarni...

Dziennik Narodowy. 1927-01-28 R. 13 nr 17

Z KOMISJI OŚWIATOWEJ SEJMIKU PIOTRKOWSKIEGO.

Na ostatniem posiedzeniu komisji oświatowej pod przewodnictwem posła Fijałkowskiego, z udziałem starosty p. St. Kaczyńskiego, obradowano nad oddaniem do użytku szkół świeżo zbudowanych w Gazomi (gmina Bogusławice), Wronkowice (gmina Rozprza), oraz nad sposobami dokończenia szkół rozpoczetych jeszcze przed wojną w Żarnowie i Rogowcu (gminie Kleszczów) - Postanowiono gminie Kleszczów przyjść z pomocą finansową dla dokończenia budowy......



Głos Trybunalski : niezależny organ polityczny. 1927-09-23 R. 4 nr 218

SZKOLNICTWO I OŚWIATA.
Przy zatwierdzeniu preliminarza budżetowego na rok 1926 władze nadzorcze bardzo poważnie 
zredukowały preliminowane sumy na dalszą budowę gmachów dla szkół powszechnych, pozostawiając jedynie na roboty zachowawcze zł. .20 000.
Takie obcięcie kredytów nie pozwoliło wykonać programu nakreślonego przez Sejmik i wykończyć
zgodnie z tym programem całkowicie gmachu szkolnego pięcioklasowej szkoły powszechnej we wsi Gazomia gminy Bogusławice , gmachu trzyklasowej szkoły powszechnej w Żłobnicy i dwuklasowej szkoły powszechnej w Rogowcu....



Jak tylko sięgam pamięcią, w Rogowcu było dużo kanałów, torfowisk i cudowny strumyk, przydomowe studnie z czerwonawą wodą (duża zawartość żelaza) . Po wybudowaniu kopalni, wszystko wyschło, Rogowiec stał się pustynią...

Tydzień. 1906-07-29 R. 34 Nr 30

Utonięcie. D. 20 b. m. we wsi Rogowcu gm. Kleszczów, powiatu piotrkowskiego, pozostawiona bez dozoru Emma Szulc lat 7, bawiąc się nad wodą, wpadła do rowu napełnionego wodą i utonęła.