Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obóz jeniecki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obóz jeniecki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 listopada 2025

Obóz jeniecki - Stalag XI B Fallingsbostel - Łukowiecki Edward

 


W dniu 10 listopada tego roku otrzymałem wiadomość e-mailową od Pana Ignacego, który znalazł na moim blogu materiał poświęcony Stalagowi XI B w Fallingbostel - Obóz jeniecki dla żołnierzy Wojska Polskiego. Poinformował mnie, że posiada po swojej mamie 52 listy i kartki pisane z tego obozu przez Edwarda Łukasińskiego. Dodał, że najchętniej przekazałby cały materiał do muzeum.

..."Mam zdjęcie z tego obozu i korespondencję (52szt) dwustronną mojej mamy (chrzestnej wojennej) z jednym z jeńców. Szukam muzeum do przekazania"...

Odpisałem natychmiast, prosząc o możliwość prezentacji chociażby niewielkiej części listów.  Pan Ignacy przychylił się do mojej prośby i przesłał kilka skanów z takim oto opisem:


Obóz jeniecki- Stalag XI B Fallingsbostel - Wojsko Polskie

Moja mama w 1941 roku miała 24 lata. Była panną. Adres do stalagu i adresata pozyskała w akcji jakiejś organizacji społecznej. Polegało to na tym , że zostawała ,,matką chrzestną " jednego jeńców i go wspierała żywności a i odzieżą. Zachowała się korespondencja w ilości 52 listów i kartek. Zdjęcie dostała od Edwarda Łukasińskiego już 1963 r w liście z Edynburga gdzie przebywał . Potem kontakt z nim się urwał. Była informacja od jego matki, że też nie mają z nim kontaktu. Pochodził z Krakowa.
Trzymam ta pamiątkę po mamie , ale czas płynie i chciałbym tą pamiatkę ulokawać w jakimś muzeum , ale nie wiem gdzie. Może Pan mi podpowie do kogo się zwrócić.
Panieńskie nazwisko mamy to Henryka Kwiatkowska.
                                                                         Ignacy Molicki 
Bardzo dziękuję Panu Ignacemu za udostępnienie tych materiałów, mają one wielką wartość historyczną. Być może ktoś z czytelników podpowie, gdzie te pamiątki znajdą szczęśliwe miejsce?

Ps. Prawdopodobnie Pan Ignacy, źle odczytał nazwisko pisząc Edward Łukasiński. Powinno być Łukowiecki Edward - numer obozowy 81009.








wtorek, 13 grudnia 2022

Łódź - Olechów - Obozy pracy - Niemiecki okupant - Milnikel - 1940-1945

 

W styczniu tego roku obszernie pisałem i zamieszczałem na blogu skany dokumentów niemieckiego okupanta dotyczącego transportów Żydów z łódzkiego Getta do Andrzejowa i ich niewolniczej pracy przy budowie stacji Łódź - Olechów. 

Horst Milnikiel również interesuje się tą tematyką, przecież mieszkał na terenie Olechowa, dużo widział i słyszał po wojnie co tam się działo. Otrzymałem od niego grzecznościowo mapki i skany dotyczące Olechowa. Na nich naniósł swoje spostrzeżenia i poprawki. Myślę, że wnoszą one coś nowego do tej tematyki.




Legenda:
1 - Obóz jeńców angielskich - ul. Zakłądowa 102
2 - Obóz pracy niewolniczej robotników polskich - ul. Zakłądowa 118
3 - Baraki mieszkalne strażników niemieckich (Bauschutzpolizei) oraz magazyn żywności.
4 - Obóz pracy przy ul. Tomaszowskiej
5 - Zakładowa 120 - 122 - Koszary Wehrmachtu - po wojnie koszary Wojska Polskiego.
6 - Zakładowa 147 - Willa komendanta Stacji Kolejowej Olechów - po wojnie willa komendanta
     polskiego.
7 - Pomnik. W tym miejscu stała szubienica lub szubienice. Wyroki wykonywano co sobotę.





poniedziałek, 24 grudnia 2018

Stalag 5 C - Jeniec wojenny - Wojsko Polskie - Offenburg - Kalisz - Cenzura - Kriegsgefangenenpost - 1944 - cz.2

   W pierwszej części zaprezentowałem list do jeńca wojennego, kaprala Stefana Józefiaka. Przebywał w tym czasie w Stalagu 5 C w Malschbach. Jednak w lutym 1942 roku otworzono nowy obóz Offenburgu i tam przeniesiono pana Stefana. Tym razem list napisała pani Irena Krupczyńska, zamieszkała w Kaliszu przy ulicy Widok (Lettow-Vosbachstrasse) 40 m.6.





Kalisz 21.VII.44.

                 Drogi Stefku! Och ile wspomnień. Po tym wszystkim zostałam tutaj, do dziś. Programem tych pięciu lat jest praca. Dni całe lecą w zawrotnym tępie. Poza tym jedyną przyjemnością, to moja rola opiekunki gromady biednych dzieciaków, pozbawionych Rodziców. Jestem istotnie "Cioteczką" nie tylko Waszą kochani, ale także tej małej czeladzi. Wyglądam śmiesznie w tej roli, bo często sama jestem dużym dzieciakiem. Wychowana wśród prostych zasad, dziecko wsi wzięłam właśnie swobodę życia, spokój i pewność. Które w najcięższych chwilach nie uda mi się załamać. Tak jak kiedyś będąc dzieckiem, musiałam dla nauki zostawić wszystko, com ukochała i pójść w świat, do ludzi i szkoły ze łzami w oczach, lecz z hartem w duszy wyrzekłam się czując się młodą, silną i mając ochotę życia, być czemś. Nie spełniły się moje marzenia.
                  Wojna przerwała piękny okres zabierając 5 cennych lat, tak dziś ... samotnych dni. Ufam że będąc młodą , silną w przyszłość. Wierzę, że Stefku podzielisz moje zdanie. Cieszę się, że moje fotki są cenione. Nikomu bym ich nie ofiarowała, lecz Wam kochani "Cioteczka" oddałaby ...... najdroższe posiadać zdolna. Kazikowi wysłałam malutką fotkę na pamiątkę, szkoda, że Was rozbili. Adres mój zgadza się (Widok 40) front I piętro. Pa, musze już kończyć, aż mi żal .
                                                                                Zatem pa kochani. Bóg z Wami, moc uścisków.
                                                                                                           Irena?


niedziela, 9 grudnia 2018

Srebrna Góra - Festung Silberberg - Obóz Jeniecki - Oflag VIII B 4 - Kontradmirał Unrug - Admirał Stefan Frankowski

    Zdjęcie, jedno z wielu które posiadam w swoich zbiorach ze stemplami oflagowymi. Przeglądając je dzisiaj dowiedziałem się, że jest to bardzo ciekawe miejsce, owiane wieloma legendami. Słynna Srebrna Góra (Festung Silberberg). Czytając na Wikipedii, znalazłem odpowiedź, dlaczego wśród żołnierzy, znajdują się marynarze. Czyżby na tym zdjęciu znajdują się sławne postacie jak:
Dowódcę Obrony Wybrzeża z 1939 roku – kontradmirał Józef Unrug oraz komandor Stefan Frankowski?! Znawców historii Srebrnej Góry  prosze o info w tym temacie: czy na tym zdjęciu w Obozie Jenieckim Oflagu VIII B 4 znajdują się obaj panowie? - być może coś więcej o innych jeńcach?


       Zdjęcie pochodzi z Wikipedii: Dowódca okrętów podwodnych podczas I wojny, w okresie międzywojennym szef Floty i Obszaru Nadmorskiego oraz dowódca obrony Wybrzeża w kampanii polskiej 1939 r. kontradmirał Józef Unrug zmarł 28 lutego 1973 r. W tym roku mija 40 lat od jego śmierci. (informacja z 2013 roku)

Dynamiczny rozwój srebrnogórskiej turystyki przerwała II wojna światowa. W fortach Ostróg (Spitzberg) i Wysoka Skała (Hohenstein) utworzono karny obóz jeniecki, Oflag VIII B (15 grudnia 1939 – 1 września 1941) dla polskich oficerów. Więziono tu łącznie ponad 300 osób, w tym m.in. dowódcę Obrony Wybrzeża z 1939 roku – kontradmirała Józefa Unruga oraz komandora Stefana Frankowskiego. Do historii przeszła śmiała ucieczka w nocy z 5 na 6 maja 1940 r. z Oflagu VIII B dziewięciu polskich oficerów (m.in. Tadeusza Jasickiego, Michała Niczki, Jędrzeja Giertycha). Trzech z nich zdołało przedostać się do Nysy. Stamtąd przez Czechy, Słowację, Węgry, Jugosławię i Turcję dotarli do Syrii, gdzie formowała się Brygada Strzelców Karpackich (walczyli w Libii pod Tobrukiem). Pozostałych sześciu (grupę Niczki i Giertycha) schwytano. *




* materiał pochodzi z Wikipedii.

Obóz jeniecki - Scrubs Lane Camp, Shepherds Bush, Londyn - Walter Hanolo - Friedberg - 1946 - cz.1

       Kartki z obozów jenieckich, zarówno po stronie niemieckiej jak i aliantów zawsze robią wrażenie. Mam po kilka z każdych stron, dzisiaj prezentuję jedną z obozu jenieckiego na terenie Anglii.
       Okazuje się, że w Wielkiej Brytanii w okresie drugiej wojny światowej setki obozów jenieckich - skatalogowanych jest dokładnie 1026 obozów! Ten z którego pisał Gefreiter Walter Hanolo. Z pewnością był młodym żołnierzem, bez stopni wojskowych. Obóz pod numerem 32 to: 32 Obóz Pracy, Scrubs Lane Camp, Shepherds Bush, Londyn W12. 
       Korespondencja jest datowana z 24 czerwca 1946 roku, do swojej córeczki Ellen Schmidt (prawdopodobnie nie zdążył zawrzeć związku małżeńskiego  z jej mamą...)
Treść listu:
..." Moja kochana, mała Ellen!
Od czasu mojego ostatniego listu nie otrzymałem żadnej poczty od Ciebie. Mam nadzieję, że jesteś zdrowa. Otrzymałaś ode mnie w lecie 44 roku z południowej Francji moje zdjęcie dowodowe. To był mój ostatni list. Napisz do mnie jeśli go jeszcze masz. Kiedy mnie zwolnią, przyjadę do Ciebie jako pierwszej. Jestem ciekaw, co ty myślisz.

                                                         Serdeczne pozdrowienia i całusy od Twojego ojca.


 



poniedziałek, 26 listopada 2018

1 wojna światowa - Łódź ul.Węglowa 10 - Rodzina Holewicz - Obóz Jeniecki - Cellelager - Celle - Cenzura

         Bardzo ciekawe zdjęcie formatu pocztówkowego, które lata temu zakupiłem w Langenhagen na Flohmarku. Leżało, leżało, aż się doczekało! Postanowiłem rozpracować tekst i stemple z tyłu tego zdjęcia. Niezbyt posunąłem się do przodu, tyle, że na terenie Celle (piękne miasto, które wielokrotnie zwiedzałem) istniał Obóz Jeniecki w okresie 1 wojny światowej.
          Najbardziej ciekawy materiał jaki znalazłem na Google to materiał w języku włoskim:

Cellelager 1917-1918 | Prigionieri della Grande Guerra nel Lager di ...




Obóz w Celle (w miejscowości Scheuen, niedaleko miasta Celle w Niemczech) jest zanurzony w Heide , ogromnym wrzosowisku, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od Hanoweru, i był jednym z największych obozów koncentracyjnych na terenie Niemiec. I Wojna Światowa
Zbudowany przed wojną w zmilitaryzowanej strefie Celle, Lager został ukończony przez robotników przymusowych pierwszych rosyjskich więźniów pod koniec 1914 roku; do połowy listopada 17 internowano francuskich, rosyjskich, angielskich i belgijskich więźniów. Od końca tego samego miesiąca włoscy oficerowie zostali schwytani po Caporetto (około 3000 w ciągu 13 miesięcy) i około 500 żołnierzy wykorzystywanych do służby: pozostaną tam do początku stycznia 1919 r. (Dalsze informacje znajdują się na listach ).
Więźniowie mieli do czynienia z "innym" światem, ponurym i smutnym miastem, zbudowanym z szałasów ustawionych w ścisłej kolejności, otoczonych drutem kolczastym i kontrolowanych dzień po dniu przez strażników w bardzo surowym reżimie zatrzymania. Ulice, które dotarły do ​​Celle po wielu dniach cierpienia, były długie i kręte, i zdawały się już nie kończyć.
W pierwszych czterech miesiącach uwięzienia więźniowie musieli zmagać się z chłodem, głodem, przygnębiającym poczuciem klęski i całkowitym porzuceniem przez państwo włoskie. Od połowy marca 1918 r. Zaczęły przybywać paczki żywności i ubrań pakowane przez rodziny, a oficerowie (którzy nie byli zmuszani do pracy w przeciwieństwie do żołnierzy) mogli się uratować. Uniwersytet Cellelagera urodził się i dzięki kulturze udało mu się odzyskać swoją tożsamość.

                                            Zdjęcie pochodzi z artykułu powyżej.

          W artykule jest informacja, że:
.."Lager został ukończony przez robotników przymusowych pierwszych rosyjskich więźniów pod koniec 1914 roku"...
             Przypuszczam, że Władysław Holewicz był jednym z nich..., być może się mylę. Szkoda, że znaczek jest uszkodzony, co z tym idzie także stempel z datą. Jest obok data 24.6.20 (mało wyraźna), sześć lat później.. Być może ktoś dopisze dalszy ciąg historii?
         Dla mnie istotne jest to, że korepondencja związana jest z moim rodzinnym miastem Łodzią. Władysław Holewicz ze swoją żoną Manią mieszkali w Łodzi przy ulicy Węglowej 10.



 

poniedziałek, 16 października 2017

Gałkówek - Muzeum - Wojsko Polskie - Jednostka wojskowa - Dęblin - Oflag - cz.5

Na tej samej karcie albumu, na której znajduje się zdjęcie poległego żołnierza, Obrońcy Warszawy, wklejone są zdjęcia innej postaci.
Na pierwszej (format: 6,0x9,0 cm) z nich widoczna postać żołnierza z ręcznym zapiskiem: Loli  Jasiek Pa... (mało czytelne|), 22.VII.36r. Stempel: Fotograf T. ...(nie czytelne) w Dęblinie.
Na drugim zdjęciu formatu pocztówkowego, ta sama postać w wojskowym mundurze jako jeniec wojenny Oflag II c. Z tyłu stempel: Oflag IIc  20  Geprüft    i ręcznie 66/33.
Liczę ponownie na pomoc w rozszerzeniu informacji o tym żołnierzu.
O Obozie Jeniecki Oflag IIc znajdziecie pństwo wyczerpujące informacje na Wikipedii:
Oflag II C był usytuowany ok. 1 km od miasta Woldenberg (dzisiejszy Dobiegniew w woj. lubuskim). Zajmował powierzchnię ok. 25 ha. Jego budowa, rozpoczęta na przełomie 1939 i 1940 r., została ostatecznie zakończona w II poł. 1941 r. Obóz budowało ok. 500 polskich żołnierzy, którzy pomimo ostrej zimy zostali zakwaterowani w drewnianych barakach i pod namiotami. Postawiono 25 murowanych baraków mieszkalnych, przedzielonych na 2 części niewielką prymitywną umywalnią, które były przeznaczone na kwatery dla jeńców oraz 6 budynków przewidzianych na sale wykładowe, pracownie, siedzibę polskiej administracji obozu itp. Ponadto powstały 2 kuchnie oraz budynki przeznaczone na kantynę, salę teatralną, kawiarnię, salę odczytową i zielarnię. Na terenie przedobozia znajdowała się izba chorych, warsztaty naprawcze różnego typu, łaźnia i areszt. Oddzielną część obozu stanowiły budynki komendantury obozu. Cały obóz otoczony był podwójnym płotem z drutu kolczastego o szerokości 2 m i wysokości 2,5 m. Dookoła obozu rozmieszczono 8 wież strażniczych z lekkimi i ciężkimi karabinami maszynowymi, ruchome reflektory oraz aparaty telefoniczne. Poszczególne części obozu także oddzielał od siebie płot z drutu kolczastego. Organizacyjnie Oflag II C Woldenberg dzielił się na 2 części: Obóz „Wschód” („Ost”) i Obóz „Zachód” („West”), a każda z nich na 3 bataliony (każdy liczący ok. 1 tys. jeńców), zaś te na kompanie (po 2 w każdym baraku). VII batalionem nazywano nieoficjalnie przyobozowy cmentarz.
Niemcy sukcesywnie zwozili polskich jeńców z wielu małych oflagów rozsianych po całym terytorium III Rzeszy i terenach do niej włączonych. Pierwsza grupa Polaków licząca 495 oficerów i 172 ordynansów przybyła do obozu 28 maja 1940 r. Koncentracja jeńców trwała do kwietnia 1942 r., kiedy przywieziono 804 oficerów z Oflagu X C Lubeka. Wówczas osiągnięto najwyższy stan osobowy w historii obozu - 6740 jeńców, w tym 5944 oficerów i 796 posiadających niższe stopnie wojskowe. W II poł. 1944 r. w obozie znalazło się 103 oficerów - uczestników Powstania Warszawskiego.



niedziela, 9 października 2016

H.Świetlicki - Legiony Polskie - Zambrów - Małkinia - Poczta Polowa - Pabianice - 1917 !

Bardzo ciekawa Karta Polowa Legionów. Jak zwykle osoba Henryka Świetlickiego w roli głównej. Jest on autorem tej korespondencji, dużo pocztówek pokazywałem we wcześniejszym materiale. Wiedziałem, że jego wnuczek (Rysiu Świetlicki)w dniu dzisiejszym odwiedzi odwiedzi Bukowiec, więc poprosiłem o kilka następnych pozycji do skanowania. Jest to przebogata korespondencja, szczęśliwie zachowana z zawieruch wojennych, jestem szczęśliwy i wyróżniony, że mogę dotykać te dokumenty i je na moim blogu zamieszczać! Dokładniejsze informacje dotyczące H.Świetlickiego, także tego okresu, znajdą Państwo we wcześniejszych odcinkach.



Korespondencja z 14 czerwca 1917- Zambrów. Adresat: Podoficer Henryk Świetlicki - Kurs Wyćwiczenia 6 p.p. W.P. II baon 7 komp. - Warszawa 2 - Małkin.

Kochany Mieciu (brat) !
Zambrów 14.6.1917.
Pisałem już do domu dwie kartki i nie mam żadnej odpowiedzi. Ciekawym bardzo co u Was słychać, czy wszyscy są zdrowi i jak Wam się powodzi. U mnie wszystko po staremu. Jesteśmy obecnie w Zambrowie pod Łomżą w obozie ćwiczebnym. Proszę Cię kochany Mieciu odpisz mi jak najprędzej. Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich krewnych, znajomych.
Kochający cię brat  Henryk.

wtorek, 27 stycznia 2015

Obóz jeniecki- Stalag XI B Fallingsbostel - Wojsko Polskie - 1939-40 - cz.3

Dzisiaj mija 70 rocznica wyzwolenia niemieckiego Obozu Zagłady  Birkenau - Auschwitz. 
Z wielkim przejęciem oglądałem uroczyste obchody tej rocznicy. Piekła zgotowanego milionom więźniów przez bestie, których nie można nazwać ludźmi!. Więźniarka Auschwitz, Halina Birenbaum (zamordowano w obozie całą jej rodzinę) powiedziała dzisiaj " W Boże Narodzenie z jednej strony obozu wysoka choinka, a naprzeciw ogień palonych ciał". Dlatego dzisiaj chcę zamieścić 6 zdjęć podobnych bestii ze Stalagu XI C, strażników i administracji obozowej. Co prawda w tym przypadku chodzi o Wielkanoc, ale skojarzenia są podobne. Można przypuszczać, że nie zostali nigdy osądzeni, jak inni z podobnych obozów. Jestem gotów przekazać te zdjęcia do Muzeum, które ma pamiątki z Obozów Jenieckich.Proszę 
o informacje.
 
Obóz Fallingbostel w Wielkanoc 19140


W IX 1939 do niewoli niem. dostało się ok. 420 tys. żołnierzy WP; obozy (dla oficerów — oflagi, dla szeregowców i podoficerów — stalagi) mieściły się m.in. w Drzewicach (Alt Drewitz), Choszcznie (Arnswalde), Dobiegniewie (Woldenberg), Fallingbostel, Żaganiu (Sagan), Königstein, Łambinowicach (Lamsdorf), Murnau, Neubrandenburgu, Olsztynku (Hohenstein), Sandbostel; większość jeńców (ok. 300 tys., bez oficerów) została zmuszona do niewolniczej pracy. 

Pomieszczenie strażników.
 
Strażnicy idą na służbę w 1 dzień Świąt.
 
Barakowi koledzy.


Obywatele polscy trafiali do obozów jenieckich przez cały okres wojny, jako żołnierze kampanii wrześniowej, armii sojuszniczych (np. lotnicy polskich dywizjonów lotniczych RAF-u), a w końcu uczestnicy Powstania Warszawskiego, kiedy to do niewoli trafiło ponad 15 tysięcy żołnierzy Polski Podziemnej. Zostali rozesłani do obozów na terenie III Rzeszy i państw okupowanych, m.in. Stalagu X B Sandbostel, Stalagu XI A Altengrabow, Stalagu XI C Bad Sulza, Stalagu XI C Fallingbostel, Stalagu VIII C Sagan, Stalagu XI D Nürnberg, Stalagu IV B Muehlberg. Największa liczba powstańców (5 789) trafiła jednak do Stalagu 344 Lamsdorf (Łambinowice).
Obowiązek pracy w obozach jenieckich dotyczył podoficerów i szeregowców, jednak skierowanie zależeć miało od stanu ich zdrowia. Zatrudniani mieli być tylko jeńcy zdrowi, a funkcje nadzorcze sprawować podoficerowie. Za pracę należała się jeńcom zapłata, a w tygodniu jeden dzień wolny. Konwencja genewska zakazywała także wykorzystywania jeńców wojennych do pracy przy instalacjach o charakterze wojskowym. Mimo to, pozostający w niewoli żołnierze byli zatrudniani na poligonach, przy produkcji amunicji, budowie lotnisk. Zmuszano ich także do pracy w majątkach rolnych, przy grzebaniu zwłok. Oferowano jeńcom możliwość dobrowolnej zmiany statusu na robotnika cywilnego. Wynagrodzenie wypłacane było w tzw. „Lagermarkach”, wprowadzonych do obiegu obozowego w 1939 roku. Po 1943 roku, w związku z zapotrzebowaniem na siłę roboczą, władze nakazywały łagodniejsze traktowanie żołnierzy pozostających w niewoli.


Strażnicy w 1 dzień Świąt..
Jedni fotografują innych.
Odjazd do Walsrode w 2 dzień Świąt.

Jeńcy domagali się pełnej realizacji postanowień Konwencji Genewskiej, która nakazywała stworzenie możliwości do wypoczynku, rozrywki intelektualnej i fizycznej. Aktywność fizyczna i kulturalna stała się formą oporu i pokazania, że niewola nie złamała morale żołnierzy. W obozach organizowano zawody sportowe, bardzo popularne były gry planszowe. W zawodach piłkarskich rywalizowały między sobą bardzo często drużyny narodowe. Więźniowie wykazywali także dużą aktywność na polu kultury. Organizowano przedstawienia teatralne, koncerty orkiestr obozowych, parady rocznicowe, zajęcia plastyczne, wystawy.

niedziela, 25 stycznia 2015

Obóz jeniecki- Stalag XI B Fallingsbostel - Wojsko Polskie - 1939-40 - cz.2

Bergen. Tysiące robotników w przyśpieszonym tempie buduje duże kompleksy koszarowe dla około 15 000 obsługi poligonu i żołnierzy oddziałów pancernych. Po zakończeniu prac W ramach już zaawansowanych przygotowań III Rzeszy do wojny w 1935 roku na terenach Lüneburger Heide powstaje przewidziany dla jednostek pancernych poligon budowlanych w 1938 roku pozostają baraki w których mieszkali robotnicy budowlani. Jeszcze przed rozpoczęciem działań wojennych 1 września 1939 roku atakiem na Polskę, pusto stojące lub wykorzystywana na magazyny baraki przy koszarach Falligbostel zostają przekształcone na obóz jeńców wojennych i otrzymuje nazwę Stalag XI B. 
 
Jeniecka orkiestra

 
Leśna brygada
Obozowi fachowcy

W październiku 1939 roku przybywają do tego obozu pierwsze transporty polskich jeńców wojennych. Stalag XI B stał się z biegiem lat działań wojennych jednym z największych obozów jenieckich Wehrmachtu na terenie III Rzeszy, w szczytowym okresie istnienia obozu przebywało w nim 95 000 jeńców różnych narodowości, których wykorzystywano do pracy w ponad 2 000 komandach roboczych i budowlanych.

Materiał: http://bergen-belsen.stiftung-ng.de/

wtorek, 20 stycznia 2015

Obóz jeniecki- Stalag XI B Fallingsbostel - Wojsko Polskie - 1939-40

Zdjęcia które są zamieszczone w tym materiale, zakupiłem w Braunschweigu (Brunszwiku) w latach 90 ubiegłego wieku, u dobrego znajomego kolekcjonera . Są to dwie karty albumowe, wielka szkoda, że nie mam całości albumu... , są na nich wklejone 24 fotografie o wymiarach 6,3x9,3 cm. Ten materiał fotograficzny zamieszczę w kilku częściach. Jestem przekonany, że fotografem był jeden z pracowników-żołnierzy obozowych. Zdjęcia pokazują polskich jenców wojennych z kampanii wrześniowej 1939 roku. Materiał zdjęciowy był wykorzystany w części przez redaktora i fotografa Expressu  lIustrowanego w Łodzi, pana Janusza Kubika, który zamieścił ten materiał w swoim artykule w ubiegłym roku.

Polscy jeńcy wojenni w obozie Fallingbostel, zima 1939/40 
 
Barak krawców

Barak szewców


Jeńcy przy "sporcie porannym"