środa, 21 czerwca 2017

Kotliny - Dalków - Kurowice - Jan Maślanka - Łaznów - Komunia - 1944 - cz.5

Ciekawe zdjęcia dotyczące żony pana Jana. Dwa zdjęcia z komunii w Łaznowie z 1944 roku. Eugenia Klejman, przyszła żona pana Jana, urodzona w Łaznowie podczas uroczystości komunijnej w Łazowie



                                    Gienia Klejman w dolnym rzędzie, druga z lewej strony.

                                      Piękne zdjęcia, pamiątka Komunii  z 4.VI. 1944 roku.

niedziela, 18 czerwca 2017

Kotliny - Dalków - Kurowice - Jan Maślanka - Łaznów - Cmentarz - Pogrzeb - cz.4

Seria smutniejszych zdjęć, pogrzeby...
Pierwsze z nich przedstawia pogrzeb pana Ciepluchy na miejscowym cmentarzu w Łaznowie.



Na drugim z nich widoczna konna bryczka a na niej trumna z ciałem tęściowej pana Jana, pani Klejman . Orszak pogrzebowy pieszo szedł z Dalkowa na cmentarz w Kurowicach.


sobota, 17 czerwca 2017

Kotliny - Dalków - Kurowice - Jan Maślanka - Łaznowska Wola - Szkoła - cz.3

Pan Jan w temacie szkoły w Łaznowskiej Woli niewiele miał do powiedzenia. Na zdjęciach jest jego syn Stanisław, niestety zmarł w wielu 60 lat. Jest pochowany na cmentarzu w Kurowicach. Zamieszczone zdjęcia są na tyle interesujące, że pochodzą z nieistniejącej już poniemieckiej szkoły. Same w sobie mają wartość historyczną. Tylko ostatnie z nich ma zapis: Pamiątka Kl.-V-67 r.
Mam nadzieję, że czytelnicy pomogą w znalezieniu nazwisk bohaterów ze szkolnej ławy!

                             Stanisław Maślanka, w dolnym rzędzie, drugi od lewej.





piątek, 16 czerwca 2017

Kotliny - Dalków - Kurowice - Jan Maślanka - Odpust - Stroje ludowe - cz.2

Następne zdjęcia wypożyczone przez pana Jana Maślankę. Pokazują Odpust w Kurowicach. Jestem ciekawy, czy ktoś rozpozna bohaterów z lat 60-tych idących  w procesji?







                                      Tylko ostatnie zdjęcie ma ręczny napis: 14.8.1960 r.

Kotliny - Dalków - Kurowice - Jan Maślanka - Odpust - Stroje ludowe - cz.1

W ubiegły poniedziałek byłem uczestnikiem wyjazdu do Uniejowa z Kołem Seniorów na termy. Od dość dawna znałem Bożenę Kaczmarzyk z Rokicin. Na basenie, Bożenka opowiedziała mi o ciekawym mieszkańcu Kotlin, Janie Maślance. Pan Jan mieszka bardzo blisko spalonego młyna. Przez ostatnie dni młyn jest numerem jeden na moim blogu. Jak tylko dostałem numer telefonu, skontaktowałem się i natychmiast pojechałem do Kotlin.
Przesympatyczny, starszy pan, urodzony w 1932 roku w Dalkowie. Rozmawialiśmy o wszystkim, to była pierwsza nasza rozmowa, bardzo luźna. Dlatego nie będę w szczegółach przedstawiać opowieści pana Jana, przyjedzie na to czas. W związku z tym, że w przyszłym tygodniu odbędzie się Odpust w Kurowicach, chcę przedstawić dwa zdjęcia, które między innymi wypożyczył mi pan Jan. Jest na nich jego żona Eugenia Klejman, jeszcze przed ślubem. Pan Jan i Egenia pobrali się 25 listopada 1951 roku. Po ślubie zamieszkali w Kotlinach, pani Eugenia zmarła w ubiegłym roku, spoczywa na cmentarzu w Kurowicach.
Przepiękne zdjęcia warte zamieszczenia!

                                     Od lewej: Sapała Zofia i Klejman Eugenia - Kurowice


                         Od lewej: Klepacz Wiesia?, Sapała Jan i Klejman Eugenia w dniu 6.VIII.1950 r.


czwartek, 15 czerwca 2017

Kotliny - Gmina Brójce - Młyn - Ruiny - Moszczenica - Zabytek - Wolski - cz.4

Oglądając zdjęcia spalonego młyna robi się smutno. Coś co dawało pracę przez ponad 100 lat, było wizytówką Kotlin znika, brak opieki właścicieli, konserwatora zabytków. Nie pierwszy to, jednak jeden z ostatnich zabytków naszej pięknej Gminy, zniszczony, zdewastowany. Rozumiem obecnych właścicieli, nie są w stanie zabezpieczyć tak wielkich budynków. Przy renowacji, zaostrzenia jakie są ze strony konserwatora, właściciel nie jest w stanie sprostać... W bardzo dobrym stanie jest budynek gospodarczy. Jest wykonany z kamienia i cegły, przypuszczam, że w latach międzywojennych. Nowy blaszany dach, drzwi do wszystkich pomieszczeń dają nadzieję, że przetrwa on jeszcze wiele lat. W murze znalazłem ciekawą cegłę z napisem MOSZCZENICA. Jak się orientuję w Moszczenicy były dwie cegielnie, tak jak w Łaznowskiej Woli i innych miejscowościach w pobliży naszej Gminy. Wszystkie upadały po roku 1946, kiedy to nastąpiła nacjonalizacja. W środku budynku znalazłem kilka zniszczony elementów kredensy, stołów i szaf, pamiętają one dobre czasy, kiedy produkowano mąkę....





                                   Część biurowej szafy z emblematem Czerwonego Krzyża.

                    Stara studnia, z wodą, jednak nafaszerowana śmieciami.., jak większość ...


wtorek, 13 czerwca 2017

Kotliny - Gmina Brójce - Młyn - Ruiny - Piec kaflowy - Zabytek - Wolski - cz.3

W tej części prezentuję zdjęcia z wnętrza budynku mieszkalno-biurowego. W szczególności resztek pięknych pieców kaflowych. Wnętrze całego budynku jest zdemolowane, rozszabrowane, wyrwane zostały wszystkie elementy metalowe, także kable elektryczne... Użytkowy piec, na którym gotowano, został "rozebrany" - złomiarze wyrwali metalowe części, także kafle, które przedstawiały sporą wartość..

       Z całości pozostało kilka owalnych kafli, które łączyły boczną ścianę z metalową płytą.

Natomiast drugi piec służył do ogrzewania pomieszczeń, został wmontowany w ścianę i przechodził na inną izbę (ciekawy pomysł). Oczywiście, tam gdzie były drzwiczki, zostało pobojowisko..., w drugim pokoju  tył pieca pozostał w doskonałym stanie!

                        Przód pieca kaflowego, widoczne ładne wzory.

                              Tył pieca wbudowany w ścianę działową dwóch pomieszczeń!

Kotliny - Gmina Brójce - Młyn - Ruiny - Zabytek - Wolski - cz.2

Ciekawy napis znalazłem na fasadzie muru podtrzymującego turbinę wodną:
                                           Budował Br. Ziehen, 26.VI.1962 Wykonał M.Feja
Od tego czau minęło 65 lat, kawałek historii. To był właściciel młyna w Kotlinach, który przejął go na podstawie nacjonalizacji, po Wolskim, Niemcu który był jego właścicielem do 1945 roku.


Teraz kilka zdjęć zgliszcz zabytkowego młyna..


Kotliny - Gmina Brójce - Młyn - Ruiny - Zabytek - Wolski - cz.1

Minęło 5 miesięcy (8 stycznia 2017 roku) od pamiętnego pożaru zabytkowego młyna w Kotlinach..
Nic się nie zmieniło..., zgliszcza kłują w oczy spacerowiczów, także mieszkańców Kotlin. Poruszałem ten problem na Sesji Rady Gminy, pytałem, czy właściciel został powiadomiony o obowiązku oczyszczeniu pogorzeliska. Czy Gmina nie może zmusić właściciela (mieszka za granicą) do jak najszybszego załatwienia sprawy. Jeśli nie, to Zakład Usług Komunalnych z Brójec wykona prace porządkowe i właściciel zostanie obciążony kosztami. Głucha cisza..., budynek znajdujący się z lewej strony, jest niszczony przez wiatr, blacha z nadpalonego dachu jest zrywana, deszcz pogłębia dewastację budynku... Przy tym tempie, można liczyć, że za rok całość się zawali.........
Na zdjęciach poniżej widok budynku mieszkalno-biurowego. Kilka lat temu naprawiono dach, założono nową blachę....


środa, 7 czerwca 2017

Zielona Góra - Grünberg- Cmentarz żydowski - Judaika

Prozaiczna, zarazem ciekawa historia. Wracałem z żoną z Hannoveru, chcieliśmy zrobić krótką przerwę na autostradzie A-2. Idąc do toalety zobaczyłem młodą dziewczynę, która z ciekawością patrzyła na nasz samochód. Po wyjściu doszła do mnie z zapytaniem czy znalazłoby się dla niej miejsce w kierunku Łodzi. Nie widziałem żadnego problemu, Ania, bo tak miała na imię nasza autostopowiczka, zabrała się z nami. Od samego początku prowadziliśmy intensywną rozmowę, Ania mieszka w Zielonej Górze, studiuje w Łodzi. Jestem troszeczkę "wypaczony" w temacie cmentarzy, więc zapytałem jak się mają cmentarze ewangelicki i żydowskie w jej mieście. Odpowiedziała, że mieszka niedaleko żydowskiego cmentarza, często go odwiedzała, stan jest fatalny, zarośnięty, zaniedbany... Poprosiłem ją o przesłanie kilku fotek podczas jej najbliższej wizyty w Zielonej Górze. Jak przyrzekła, tak zrobiła, kilka dniu temu otrzymałem ciekawe zdjęcia, które bez komentarza prezentuje poniżej. Serdeczne dzięki Aniu!!




ZIELONA GÓRA (Grünberg in Schlesien)*
Cmentarz żydowski w Zielonej Górze został założony w 1814 roku i zlokalizowany jest u zbiegu ulic Chmielnej i Wrocławskiej. Jak podaje Andrzej Kirmiel w swym opracowaniu opublikowanym na stronie www.sztetl.org.pl , nekropolia przetrwała okres drugiej wojny światowej w relatywnie dobrym stanie i została zdewastowana na polecenie lokalnych władz dopiero w latach sześćdziesiątych XX wieku. Usunięto wtedy niemal wszystkie nagrobki. Wzniesiony w stylu klasycystycznym dom przedpogrzebowy był wykorzystywany jako obora, a później jako warsztat samochodowy.
Do dziś zachowały się resztki ceglanego muru cmentarnego oraz uprzednio wzmiankowany, częściowo zniszczony dom przedpogrzebowy. W jego wnętrzu zabezpieczono nieliczne nagrobki, odnalezione w ostatnich latach na terenie nekropolii. Obecnie cmentarzem opiekują się Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego oraz Lubuska Fundacja Judaica.
tekst: K. Bielawski


* materiał pochodzi z:

Cmentarz żydowski w Zielonej Górze Jewish cemetery in Zielona Gora ...

www.kirkuty.xip.pl/zielona_gora.htm