W samym Bukowcu (Königsbach) dopiero pod koniec XIX wieku powstała większa fabryka pończoch, którą przedsiębiorca o nazwisku Paschke zbudował na działce naprzeciwko szkoły i domu modlitwy. Fabryka zatrudniała około 40 kobiet i dziewcząt, a ponadto Paschke wprowadził w Bukowcu pracę chałupniczą. W około 50 gospodarstwach rolnych pracowały maszyny dziewiarskie, a w niektórych salonach prawdopodobnie słychać było również stukot krosna. Chociaż wynagrodzenie było dość skromne w porównaniu z zarobkami w fabrykach w Łodzi, w ten sposób rodziny miały jednak dodatkowy dochód. Ponadto praca chałupnicza miała tę zaletę, że można ją było wykonywać niezależnie od sztywnego harmonogramu. W okresie upraw i żniw pracownicy domowi mogli odłożyć na bok maszyny dziewiarskie i krosna i wykonywać niezbędne prace domowe i polowe.
In Königsbach selbst entstand erst gegen Ende des 19. Jahrhunderts eine größere Strumpffabrik, die ein Unternehmer namens Paschke auf dem Grundstück gegenüber dem Schul - und Bethaus erbaute. Die Fabrik konnte etwa 40 Frauem und Mädchen beschäftigen, außerdem führte Paschke in Königsbach die Heimarbeit ein. In etwa 50 Bauernhäusern schnurrten die Strickmaschinen; in manchen Wohnstuben klapperte wohl auch ein Webstuhl. Wenn auch der Lohn im Vergleich zum Verdienst in den Lodzer Fabriken recht karg war, so kam doch auf diese Weise Geld in die Familien. Außerdem hatte die Heimarbeit den Vorzug, daß sie unabhängig von starrer Zeiteinteilung ausgeübt werden konnte. In den Zeiten der Feldbestellung und der Ernte konnten die Heimarbeiter Strickmaschine und Webstuhl ruhen lassen und notwendige Haus- und Feldarbeit verrichten.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz