Kuriozalna sytuacja zaistniała w Bukowcu na ul. Górnej 49 (dawniej nr.95 - budynek poniemiecki). Rozmawiałem z właścicielką posesji, p. Ślepecką. Pozostałość po drewnianym budynku, straszy i zagraża bezpieczeństwu !! Okazuje się, że nie można tego wyburzyć gdyż jest on zabytkiem !.
Podobno pani Ślepecka musi zapłacić 1.000 zł za pozwolenia architekta... W poniedziałek pani Ślepecka idzie do szpitala, postaram się na wtorkowej komisji Rady Gminy przedstawić ten problem. Nie mogę zabierać głosu wysłuchując tylko jednej strony. Ściana widoczna na drugim zdjęciu grozi w każdej chwili zawaleniem, pani Ślepecka musi przechodzić koło tej "tykającej bomby", aby dostać się do swojego domu. Na ulicy Dolnej i Górnej w Bukowcu, stoi sporo takich "zabytków". Czas najwyższy zrobić prawny porządek dotyczący zwłaszcza bezpieczeństwa i zabezpieczenia przed dostępem osób niepowołanych, także dzieci.
sobota, 11 kwietnia 2015
piątek, 10 kwietnia 2015
Szkoła Powszechna - 4-ro klasowa - Ruina - Józefów - Brójce - cz.2
W ciągu kilku dni zrobiono kompleksowe sprzątanie działki wokół budynku byłej szkoły.
Przez lata ten teren straszył mieszkańców, jak i jadących drogą.
Wystawiono ten budynek i teren na licytację (3 krotnie). Takiego straszydła oczywiście nikt nie kupił...
Obecnie wisi banner informujący o sprzedaży, teren wokół czysty.
Gdzie było gospodarstwo gminne przez te wszystkie lata ??? Obecny Wójt potrafi swoimi decyzjami zaprowadzić porządek. Dzisiaj widziałem osoby zatrudnione w gminie zbierający śmieci z przydrożnych rowów, jednak można...
Przez lata ten teren straszył mieszkańców, jak i jadących drogą.
Wystawiono ten budynek i teren na licytację (3 krotnie). Takiego straszydła oczywiście nikt nie kupił...
Obecnie wisi banner informujący o sprzedaży, teren wokół czysty.
Gdzie było gospodarstwo gminne przez te wszystkie lata ??? Obecny Wójt potrafi swoimi decyzjami zaprowadzić porządek. Dzisiaj widziałem osoby zatrudnione w gminie zbierający śmieci z przydrożnych rowów, jednak można...
Bukowiec - Königsbach - Deutscher Volksverband - Volkslista - 1939 - cz.1.
Przedstawiam państwu, nigdzie nie publikowane archiwum z Bukowca z 1 stycznia 1939 roku. Grzecznościowo otrzymałem do zamieszczenia na moim blogu 35 kart. Właścicielem jest Pani Ilona. Jest to materiał bardzo ważny, świadczący o łączeniu się obywateli Bukowca, pochodzenia niemieckiego długo przed rozpoczęciem II Wojny Światowej. Co prawda Deutscher Volksverband powstał w Polsce już 1924, lecz w Bukowcu początkiem był 1.1.1939 roku. Była to wcześniejsza forma późniejszej Volkslisty. Niestety mam do wglądu niewielką część tych kart, reszta z pewnością zaginęła... Założycielem był Albert Rau, prawdopodobnie właściciel piekarni na ulicy Górnej (budynek stoi do dzisiaj).
1. Rau Albert, ur.25.7.1907, rolnik, zam. Königsbach - Bukowiec 101
2. Rometsch Adam, ur. 1896, rolnik, zam. Königsbach - Bukowiec.
Niemieckie Stowarzyszenie Ludowe w Polsce (Deutscher Volksverband in Polen), utworzone zostało w 1924 r. w byłym zaborze rosyjskim. Wraz z Niemieckim Związkiem Ludowym (Deutscher Volksbund) na Górnym Śląsku, te dwie organizacje pretendowały do reprezentowania całkokształtu interesów niemieckich w Polsce.
Deutscher Volksverband miał następujący program:
domagał się:
- pełni praw obywatelskich
- odpowiedniego przedstawicielstwa parlamentarnego
- prawa do rozwijania kultury i oświaty
- obrony interesów gospodarczych
- utrwalenia systemu demokratyczno- republikańskiego w Polsce.
- pomocy państwa dla rolnictwa
- ustawodawstwa socjalnego dla robotników
Chciano wzmocnić przywiązanie ludności niemieckiej do Rzeszy, ale jednocześnie zastrzegano się przeciw posądzeniom o tendencja antypolskie.
Partię tę można jednak zaliczyć do ruchu nacjonalistycznego, bowiem zmierzała ona do skonsolidowania Niemców niezależnie od ich przynależności społecznej i poglądów politycznych, w imię obrony współnych interesów przed państwem i społeczenstwem polskim. Oznaczało to hołdowanie zasadom solidarności narodowej.
W wyborach parlamentarnych 1922 r. partie i organizacje niemieckie wystąpiły w Bloku Mniejszości Narodowych. Z Volksverbandu wybrano dwóch posłów.
Przywodcy Volksverbandu- Joseph Spickerman (do 1931 r. ), Ludwig Wolff i August Utta.
Była to jedna z tzw. organizacji konsolidacyjnych.
W latach 1933- 1939 były one zaliczane do tzw. ruchu staroniemieckiego, w przeciwieństwie do jawnie hitlerowskiej Jungdeutsche Partei- Partii Młodoniemieckiej, ruchu młodoniemieckiego.
Deutscher Volksverband skupiał w grupach miejscowych kilkanaście tysięcy członkow. Delegaci grup wybierali wydziały powiatowe. Instancjami centralnymi były Zjazd oraz wybierane przezeń instancje- Rada i kilkuosobowy Zarząd. Deutscher Volksverband inspirował niektore masowe stowarzyszenia niemieckie w okręgu łodzkim. **
3. Robert Lewin, ur.9.10.1908, rolnik, zam.Königsbach - Bukowiec
4. Johann Kuhler, 25.6.1903, Krawiec, zam.Königsbach - Bukowiec
5. Wilhelm Lewin, ur. 6.6.1909, zam.Königsbach - Bukowiec
6. Martin Roth, ur. 30.6.1903, zam.Königsbach - Bukowiec
Materiał:
* pl.wikipedia.org/wiki/Niemieckie_Stowarzyszenie_Ludowe_w_Polsce
** www.lodz-eksploracja.org › ... › Nasz region › II Rzeczpospolita Polska
czwartek, 9 kwietnia 2015
Bukowiec - Königsbach - Cmentarz ewangelicki - Krzyż
Dzień przed Świętami Wielkanocnymi, krzyż ufundowany przez dzieci z Koła Historycznego Szkoły Podstawowej w Bukowcu, znów stoi !!!
Przez prawie dwa lata nikomu (szczególnie jadącym na msze do kościoła w Kurowicach)
nie przeszkadzał leżący na ziemi krzyż. Obecnie na polecenie Wójta Gminy Brójce, zaczęto porządkowanie Bukowca i innych wsi w naszej gminie. To co tak trudno było zrobić przez długi czas, zrobiono ! Podziękowania!
Przez prawie dwa lata nikomu (szczególnie jadącym na msze do kościoła w Kurowicach)
nie przeszkadzał leżący na ziemi krzyż. Obecnie na polecenie Wójta Gminy Brójce, zaczęto porządkowanie Bukowca i innych wsi w naszej gminie. To co tak trudno było zrobić przez długi czas, zrobiono ! Podziękowania!
środa, 8 kwietnia 2015
Bukowiec- Königsbach - Kurowice - Mogiły zbiorowe - Żołnierze - 1945
Szukając informacje i materiały dotyczące cmentarza ewangelickiego w Bukowcu, podczas wywiadów pojawił się wątek dotyczący zbiorowych grobów żołnierzy niemieckich, zabitych w walkach lub rozstrzelanych po wyzwoleniu w styczniu 1945 roku.
1. Pan Czesław Filip wspomina, że pracując w Spółdzielni Gminnej w Bukowcu, w latach siedemdziesiątych podczas kopania dołów pod gaszone wapno, odkopano ludzkie szczątki. Był to teren pomiędzy obecnym sklepem GS i cmentarzem ewangelickim. Okazało się, że byli to żołnierze niemieccy, szczątki wielu żołnierzy zebrano i wywieziono.
1. Pan Czesław Filip wspomina, że pracując w Spółdzielni Gminnej w Bukowcu, w latach siedemdziesiątych podczas kopania dołów pod gaszone wapno, odkopano ludzkie szczątki. Był to teren pomiędzy obecnym sklepem GS i cmentarzem ewangelickim. Okazało się, że byli to żołnierze niemieccy, szczątki wielu żołnierzy zebrano i wywieziono.
| Z lewej strony widoczny sklep GS Bukowiec, miejsce wspomnianej zbiorowej mogiły. |
2. Z wywiadu z panią Jadwigą Frydrych: - Zapytałem panią Jadwigę, czy
pamięta, kogo pochowano koło cmentarza ewangelickiego w Bukowcu
zaraz po wyzwoleniu?
Pani Jadwiga: tak pamiętam byli to
Niemcy. W latach późniejszych wykopywano tylko same kości, kopiąc
w tym miejscu doły. (o szczegółach napiszę w innym artykule).
Przyjechała jakaś komisja, zabrali szczątki i pojechali, kiedy to
było nie pamiętam. Te doły i trupy były od strony północnej
cmentarza. To byli niemieccy żołnierze. Bo u nas w Leśnych
Pinkach(Leśne Odpadki) leżało ich dużo, bo to zabijali ich ruscy
żołnierze.
3. Przed kilkoma laty od strony wschodniej cmentarza ewangelickiego w Bukowcu, Grupa Pamięć ekshumowała z grobu zbiorowego, wiele szkieletów żołnierzy niemieckich. Więcej informacji postaram się uzyskać od pracowników Gminy Brójce.
4. Z uzyskanych informacji, wynika, że podobne zbiorowe groby są w Kurowicach, na terenie dołów (byłych wyrobiskach żwiru przez miejscową ludność).
poniedziałek, 6 kwietnia 2015
Königsbach - Bukowiec - Mieszkańcy - 1803
Wykaz mieszkańców Königsbach - Bukowca od roku 1803, według materiału Google:
Joseph WEINMANN zmarł po 1805, mieszkał w1805 w Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1805 w Wuerttembergii.
Valentin GAERTNER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Dep. Niederrhein, Francia?.
Jacob HEHSEL lub HENSEL zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Dep. Niederrhein, Francia?.
Christoph DETTLINGER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Baden-Durlach.
Jacob oder Karl THALMANN oder SALMANN, zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Wuerttembergii.
Marcus FRIEDRICH zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Pfalz.
Michael LOWITZ zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 Baden-Durlach.
Michael KURTZ zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Wuerttembergii.
Heinrich SCHMIDT zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Baden
NN RADECKI zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska.
NN GRUENING zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska.
NN GRIESER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska.
NN ENGE zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska.
NN KUEST zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 Baden-Durlach
NN KOEPLER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Pfalz
NN BERETH zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Elsass
NN DISSELBERGERzmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Klein-Aspach, Marbach, Wuerttemberg.
Johann Caspar MERGENTHALER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Schwaikheim, Waiblingen, Wuerttemberg.
NN BRAKONIER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Renersweiler, Saargemuend, Francia.
Georg WACKER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Oberacker, Gochsheim, Baden-Durlach
Thomas WACKER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Oberacker, Gochsheim, Baden-Durlach
Andreas SCHENTZEL zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Staufenberg, Brentzach, Baden-Durlach
Friedrich OHMENZETTER zmarł po 1803, mieszkał w 1803 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Auerbach, Baden-Durlach.
Friedrich LEGLER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Niederrödern, Selz, Francia.
Valentin BELKER oder FELKER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Niederhochstadt, Pfalz.
Jacob MÜLLER zmarł po 1803, mieszkał w 1803 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Auerbach, Baden-Durlach.
Andreas HAUG oder HAG oder HAAG zmarł po 1803, mieszkał w 1803 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Selz, Dep. Niederrhein, Francia.
George FROMMANN zmarł po 1803, mieszkał w 1803 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1803 w Dennach bei Rothenbach?, Wuerttemberg.
Jacob oder Friedrich SEEFRIED zmarł po 1816, mieszkał w 1803 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Königsbach, Kraichgau, Baden
George KOEPLER - reiner-kerp.de
Joseph WEINMANN zmarł po 1805, mieszkał w1805 w Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1805 w Wuerttembergii.
Valentin GAERTNER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Dep. Niederrhein, Francia?.
Jacob HEHSEL lub HENSEL zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Dep. Niederrhein, Francia?.
Christoph DETTLINGER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Baden-Durlach.
Jacob oder Karl THALMANN oder SALMANN, zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Wuerttembergii.
Marcus FRIEDRICH zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Pfalz.
Michael LOWITZ zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 Baden-Durlach.
Michael KURTZ zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Wuerttembergii.
Heinrich SCHMIDT zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Baden
NN RADECKI zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska.
NN GRUENING zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska.
NN GRIESER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska.
NN ENGE zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska.
NN KUEST zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 Baden-Durlach
NN KOEPLER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Pfalz
NN BERETH zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Elsass
NN DISSELBERGERzmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Klein-Aspach, Marbach, Wuerttemberg.
Johann Caspar MERGENTHALER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Schwaikheim, Waiblingen, Wuerttemberg.
NN BRAKONIER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Renersweiler, Saargemuend, Francia.
Georg WACKER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Oberacker, Gochsheim, Baden-Durlach
Thomas WACKER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Oberacker, Gochsheim, Baden-Durlach
Andreas SCHENTZEL zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Staufenberg, Brentzach, Baden-Durlach
Friedrich OHMENZETTER zmarł po 1803, mieszkał w 1803 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Auerbach, Baden-Durlach.
Friedrich LEGLER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Niederrödern, Selz, Francia.
Valentin BELKER oder FELKER zmarł po 1804, mieszkał w 1804 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Niederhochstadt, Pfalz.
Jacob MÜLLER zmarł po 1803, mieszkał w 1803 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Auerbach, Baden-Durlach.
Andreas HAUG oder HAG oder HAAG zmarł po 1803, mieszkał w 1803 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Selz, Dep. Niederrhein, Francia.
George FROMMANN zmarł po 1803, mieszkał w 1803 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1803 w Dennach bei Rothenbach?, Wuerttemberg.
Jacob oder Friedrich SEEFRIED zmarł po 1816, mieszkał w 1803 in Königsbach, Bukowiec, Pabianice, Kalisz, Polska. Mieszkał przed 1804 w Königsbach, Kraichgau, Baden
Königsbach - Bukowiec - Graschoew - Kobuß - Deutsch
Materiał z którego tłumaczyłem na język Polski historię osadników z Bukowca.
Fam. OHMENZETTER
Aus der Ehe zwischen Karl OHMENZETTER und
Olga PENNAU gingen 9 Kinder hervor: Else (1910 - 1935), Martha
(1911 - lebt), Friedrich (1913 - lebt), Renate (1915 - 1947),
Gertrud (1916 - 1929), Kurt (1918 - im Krieg vermisst), Hans
(1923 - lebt) und die Zwillinge Rudi (07.08.1926 - gefallen
am 17.08.1944, starb im Feldlazarett motorisiert 268,
Hauptverbandsplatz - [Fela. m. 268, H.V.PL.]) und Ruth
(07.08.1926-lebt). Karl OHMENZETTER starb am 30.05.1966 in
Naumburg/Saale, seine Frau Olga am 12.02.1980 ebenfalls in
Naumburg.
Nachdem nun einige Zeit vergangen ist, wir beide in
verschiedenen Archiven geforscht haben, hat sich auch bei unserer
Ahnenlinie OHMENSETTER einiges ergeben:
Unserer Großtante Ruth OHMENZETTER sagt immer, ihre
(und demzufolge natuerlich auch unsere) Vorfahren stammen aus dem
Wuerttembergischen (oder aus dem Salzburger Land, das aber
nachweislich nicht stimmt). Dieses Geruecht (Wuerttemberg) hat sich
ueber Generationen gehalten, und nun haben wir den Nachweiss, dass es
tatsaechlich so ist.
Und noch ein Geruecht gilt es nun zu bestaetigen. Ein
Onkel von Renate Geib, deren Mutter eine geborene Ohmenzetter ist,
war vor 20 Jahren in Langensteinbach in der Kirche und hat
Informationen ueber Zacharias Ohmensetter herausgesucht und
mitgebracht. Der Pfarrer meinte damals, dass der Vorfahre von
Ohmenzetters aus dem Elsass gekommen und das er Mueller gewesen
waere. Wie kommt es nur, dass unsere wuerttembergischen Ohmensetter's
Mueller waren? J
Erste
Ansaetze haben wir inzwischen, dank Robert Stockmar. Es gab im
Elsass Familien mit den Namen Ohmenstetter und Ohnenstetter.
Eine erste
Spur fuer den Namen Ohmenstetter im
Wuerttembergischen gab mir Frau Dr. Hager vom Kreisarchiv Boeblingen
(Zitat): "Wir haben Akten zur Frohnmuehle in Heimsheim -
allerdings nur fragmentarischer Natur: Die Muehle wird im Rahmen von
Grenzstreitigkeiten zwischen Heimsheim und Nachbardoerfern erwaehnt
und auch in ihren Gebaeudlichkeiten beschrieben; in diesem
Zusammenhang taucht auch Hans Michel Ohmenstetter auf,
naemlich in einem Auszug aus dem Lagerbuch von Heimsheim von 1724 /
Cameralamt Leonberg - allerdings ohne genauere Daten zu seiner
Person." Auf unser nochmaliges Nachfragen bestaetigte sie
uns diese Schreibweise seines Nachnamens.
Unser Spitzenahn Johann Michael UMMENSETTER (identisch
mit Hans Michel Ohmenstetter, Hans Michel Ohmensitter, Johann Michael
Ohmensetter und Johann Michael Ummen, alles Namensvarianten, die wir
in verschiedenen Veröffentlichungen gefunden haben) wurde vermutlich
in Ditzingen geboren (oder war er der Einwanderer aus dem
Elsass?), war dort Mueller, und hatte mindestens vier Kinder, die in
Heimsheim geboren wurden. Vermutlich deshalb, weil wir es
zeitlich noch nicht geschafft haben, die Kirchenbücher von Ditzingen
einzusehen, und uns deshalb auf die Angaben der Mormonen
"verlassen" muessen. Er besass eine Oelmuehle in
Ditzingen (welche?), die er 1679 verliess, um sich die Fro(h)nmuehle
in Heimsheim zu kaufen. Aber auch er, wie seine Vorbesitzer, litten
darunter, dass nur wenige Muehlkunden zu der Muehle kamen. Ausserdem
kam es im ausgehenden Jahrhundert immer wieder zu Pluenderungen
durch franzoesische und bayrische Soldaten. Deshalb verkaufte er die
Muehle 1721 wieder.
Sein Sohn Zacharias (1706-1749) heiratete 1735
Regina Magdalena Schulze (1714-1768) in Simmozheim. Er machte es
seinem Vater nach und wurde ebenfalls Mueller. Leider haben wir
noch keinen Hinweis darauf, welche Muehle er betrieb. Die beiden
hatten insgesamt acht Kinder. Der Vater von Regina ist im Kirchenbuch
als Matheis Schultheiss eingetragen. Wer kann uns sagen, warum alle
seine Kinder Schulze hiessen, obwohl der Name des
Vaters Schultheiss war? Einen einzigen Geburtseintrag eines
seiner Kinder gibt es, wo der Pfarrer beim Vatersname "Schultheiss"
nachtraeglich durchstrich und Schulze eintrug.
Bei der Geburt seines naechsten Kindes steht er
allerdings wieder als Schultheiss im Kirchbuch.
Zacharias' Sohn Christoph (1739-1801) war Buerger und
Schmied in Auerbach (bei Koenigsbach-Stein). Seine Ehefrau
hiess Anna Maria Zechiel (1755-? in Koenigsbach/Bukowiec), sie
heirateten 1777 in Auerbach.
Sowohl Zacharias als auch sein Sohn Christoph sind
jeweils die einzigen Familien dieses Namens im jeweiligen Dorf,
was darauf schliessen laesst, dass sie zugewandert sind.
Johann Michael (1788-1839), der Sohn von
Christoph, wanderte zusammen mit seiner Mutter Anna Maria, geborenen
Zechiel, die zu diesem Zeitpunkt schon Wittwe war, am 12.02.1803
nach Koenigsbach (Bukowiec) aus. Von ihren 200fl. "Vermoegen"
mussten sie 10% zuruecklassen.
Ab hier muessen wir leider zwei Generationen
ueberspringen, weil uns die Daten fehlen. Wir muessten die in
polnisch und russisch verfassten Kirchenbuecher von Pabianice
einsehen, was nicht nur teuer sein soll, sondern im Moment fuer uns
rein "reisemaessig" kaum moeglich ist. Ausserdem sind wir
der polnischen Sprache nicht maechtig und unsere Russisch-Kenntnisse
ruehren aus der Schulzeit. ABER: Durch einen sehr
guecklichen Zufall werden wir in Kuerze diese beiden Generation
vervollstaendigen koennen. Zur Zeit werten wir KB-Auszuege aus, die
wir von einem sehr freudlichen polnischen Mitbuerger in ziemlich
regelmaessigen Abstaenden zugeschickt bekommen. Erste Auszuege lassen
hoffen! J
Naechster Bekannter im Bunde ist Julius Ohmenzetter
(1861-1909), der mit Christine Schen(t)zel (1857-1929) verheiratet
war (°°1882 in Pabianice). Auf der Suche nach Schen(t)zels sind wir
bisher leider nicht fuendig geworden. In der Odessa-Datenbank finden
wir einen Andreas Schen(t)zel, der ebenfalls Anfang des 19.
Jahrhunderts nach Koenigsbach (Bukowiec) ausgewandert ist. Er soll
aus Staufenberg bei Gernsbach stammen. Bei meiner Suche im KB von
Gernsbach fand ich weder ihn, noch den Namen Schen(t)zel. Eine grosse
Sippe Schenckel gibt es dort allerdings. Jetzt erhebt sich die Frage,
ist der Eintrag in der Odessa-Datenbank
falsch, ist Andreas Schen(t)zel nicht sein richtig
wiedergegebener Name, hiess er Schenckel oder stammt er
aus einer ganz anderen Ortschaft? Auf die Odessa-Datenbank
sollte man sich nicht allzu sehr verlassen, da auch unser Ohmensetter
falsch eingetragen ist. Lt. der DB soll ein Friedrich
Ohmenzetter aus Auerbach ausgewandert sein, in Wirklichkeit hiess er
aber Johann Michael Ohmensetter.
In dem Buch "150 Jahre Schwabensiedlungen in
Polen" von Adolf Eichler gibt es einen Beitrag von Loepold
Schenzel "KÖNIGSBACH, Das Schicksal einer ostdeutschen
Schwabensiedlung". Wir vermuten, dass uns seine Nachfahren bei
unserer Suche behilflich sein koennten. Wer uns dazu einen Tip geben
kann, immer her damit.
Wer mehr ueber das damalige Leben in
Koenigsbach erfahren moechte, dem empfehlen wir neben dem oben
genannten Buch von Otto Heike das Buch von Michael Schmit
"Mundart und Siedlungsgeschichte der
schwaebisch-rheinfraenkischen Doerfer bei Litzmannstadt".
Wie Ihr seht, sind wir noch lange nicht am Ende. J
Hier
gibt es eine Kopie des Buches "Die deutsche
Ansiedlung Koenigsbach " - Eine Schilderung ihrer
Gruendung, ihrer Zerstoerung und ihres Wiederaufbaus - von Adolf
Eichler.
In Kirchbuechern und Online-Seiten gefundene
Schreibweisen des Namens OHMENZETTER:
Königsbach - Bukowiec - Kraszew - Tłumaczenie - Osadnicy
Znalazłem na Google niemieckie materiały dotyczące powstania Bukowca - Koenigsbach. Przetłumaczyłem najbardziej interesujące fragmenty dialogu pomiędzy wnukami i prawnukami osadników Bukowca. Materiał jest bardzo ciekawy, dlatego postaram się powiązać te materiały z pomnikami pozostałymi na cmentarzu ewangelickim w Bukowcu.
RODZINA OHMENZETTER
Udało się zrobić krok do przodu w sprawie rodziny OTHENZETTER. Kilka razy nazwisko Friedrich OTHENZETTER pojawia się na listach archiwum w Odessie, jak również inne publikacje wskazujące, że przybyli oni jako koloniści w 1804 roku do Bukowca(Koenigsbach). Staramy się uzyskać wgląd do ksiąg kościelnych w Kościele w Auerbach koło Stein, gdzie się urodził. Niestety brakuje nam danych, że Friedrich miał następcę. Julius OHMENZETTER urodził się w 1861 roku w Kraszewie(Graschoew) koło Bukowca. Jego syn Karl OHMENZETTER urodził się 09.10.1883 w Bukowcu. Jego ślub odbył się w dniu 14.11.1909 roku w Szembruchu k. Grudziądza z Olgą PENNAU. Jego ojciec Juliusz nie mógł być na ślubie gdyż zmarł kilka miesięcy wcześniej – 26.5.1909 roku. Christine SCHENZEL – matka Karola urodziła się 15.08.1857 roku w Bukowcu i zmarła 23.05.1929 roku w Naumburgu/Salle.
Zniszczony nagrobek leżący na skraju cmentarza, od północno-zachodniej strony: Margerita Frant z domu Othenzetter, urodzona w 1779 , zmarła w 1872, w wieku 92 lat.
W rodzinie Karla
OHMENZETTER
i
Olgi
PENNAU
urodziło się 9 dzieci: Else (1910-1935),
Karl (1911-?), Friedrich (1913-?),
Renate (1915-1947), Gertrud (1916-1929), Kurt (1918-?), Hans (1923-
?), bliźniaki Rudi (7.8.1926 – zm. 17.8.1944 w zmotoryzowanym
szpitalu polowym 268) i Ruth (7.08.1926 -żyje). Karl
OHMENZETTER
zmarł
30. 05.
1966 w
Naumburgu\/Saale,
jego
żona
Olga
na
12. 02.
1980 również
w
Naumburgu.
W tym momencie nie
tłumaczę środkowej części, gdyż tekst nie jest powiązany
bliżej z historią Bukowca.
Po upływie czasu, po
poszukiwaniach w archiwach członków naszego rodu, znaleźliśmy
naszą ciotkę Ruth
OHMENZETTER.
Ona wyjaśniła, że plotka o pochodzeniu rodziny z Salzburga była
kłamstwem. Teraz mamy dowód że pochodzimy z Wirtembergii.
Nazwisko Miller vel Michael
UMMENSETTER
jest inaczej wpisywane w wielu publikacjach (identyczne
Hans
Michel
Ohmenstetter,
Hans
Michel
Ohmensitter,
Johann
Michael
Ohmensetter
i
Johann
Michael
Johann.
Urodził
się
prawdopodobnie
w
Ditzingen
(lub
był
imigrantem
z
Alzacji?).
Miller miał co najmniej czworo dzieci, które urodziły się w
Heimsheim.
Prawdopodobnie dlatego, że nie
udało się nam dotrzeć do rejestrów kościelnych w Ditzingen,
musimy polegać na przekazach ustnych. Był właścicielem olejarni w
Ditzingen , którą opuścił w 1679 roku, by kupić młyn w
Heimsheim. Zarówno on, jak i jego poprzednik narzekali na brak
klientów młyna. Młyn był także wielokrotnie plądrowany przez
wojska francuskie i bawarskie.
To przyczyniło się do jego
ponownego sprzedania w roku 1721. Syn
Zachariasz
(1706-1749)
ożenił się z Reginż
Magdalenż
Schulze
(1714-1768)
w
Simmozheim
w 1735 roku. Także on nosił nazwisko Müller.
Para
ta miała
ośmioro
dzieci.
Ojciec
Reginy
jest
zarejestrowany
w
rejestrze
parafii
jako
Matheis
Schultheiss.
Kto
powie
nam
dlaczego
wszystkie
jego
dzieci
były
nazywane
Schulze,
choć
ojciec
nazywał
się
Schultheiss? Tylko w jednym przypadku przy wypełnianiu aktu
urodzenia przy nazwisku ojca "Schultheiss", ksiądz
przekreślił i wpisał nazwisko Schulze.
Przy urodzinach następnych dzieci,
w księgach kościelnych ponownie wpisywano nazwisko Schultheiss.
Zachariasza syn
Krzysztof
(1739-1801)
był
cywilnym
i
kowalem
w
Auerbach
(w
Königsbach-Stein).
Jego
żoną
była
Anna
Maria
Zechiel
(1755? w
Königsbach\/Bukowiec),
pobrali
się
w
1777 w
Auerbach.
Zarówno Zachariasz jak i jego syn Krzysztof byli jedynymi o takim
nazwisku w tej miejscowości, co może oznaczać, że byli
przybyszami.
Johann
Michael
(1788-1839),
syn
Christoph,
wyemigrowali
z
jego
matką
Anną
Marią,
z domu Zechiel, która
w
tym
czasie
była
już
wdową,
w
dniu12. 02.
1803 do Koenigsbach(Bukowiec).
Tutaj musimy
niestety
pominąć
dwa
pokolenia,
ponieważ
brakuje
nam
danych.
Musimy
zobaczyć
liturgiczne
książki
napisane
w
języku
polskim
i
rosyjskim
w Pabianice,
co
powinno
nie
być zbyt drogie,
ale
w
chwili
obecnej „podróż” nie jest możliwa.. Istnieje również wielka
bariera nieznajomości języka polskiego, jak i niedostateczna
znajomość języka rosyjskiego (mimo nauki w szkole). ALE: przez
szczęśliwy przypadek mamy nadzieje na uzyskanie danych o
wspomnianych dwóch pokoleniach. Dzięki bardzo przyjaznym nam
mieszkańcom polskim otrzymaliśmy pierwsze odpowiedzi, które są
bardzo zachęcające!.
Następny nasz znajomy to Julius
Ohmenzetter
(1861-1909),
którego
żoną była Christine
SCH
(t)
Zel
(1857-1929),
ślub w1882 w
Pabianicach.
Poszukiwanie danych rodziny Schentzel nie są zadawalające. W
Odessie,w
bazie
danych
znajdujemy dane Andreas
SCH
(t)
Zel,
który
wyemigrował
do
Königsbach
(Bukowiec)
na
początku
XIX
wieku.
Miał on pochodzić z Staufenberg bei Gernsbach. Szukając w
archiwach w Gernsbach. nie znalazłem danych o Schen(t)zel.
W dokumentach znalazłem duży klan
rodziny Schenckel. Powstaje zatem pytanie, czy dane w archiwum Odessy
są fałszywe, jest Andreas Schen(t)zel nie pod właściwym
nazwiskiem wpisany lub miejscowość urodzenia jest niewłaściwa?
Nie należy
polegać
na
bazie
danych z Odesya,
bo
nawet
nasz
Ohmensetter
jest
niepoprawnie
zarejestrowany.
Zgodnie z danymi bazy danych Friedrich
Ohmenzetter
z
Auerbach
,był
Johann
Michael
Ohmensetter
w
rzeczywistości.
W
książce
"150 lat
szwabskiej
osiedli
w
Polsce"
Adolfa
Eichlera
jest informacja Loepolda
Sagar
"KÖNIGSBACH,
losy
osadnictwa
wschodniej
Szwabii".
Podejrzewamy, że jego potomkowie mogą w naszych poszukiwaniach
wiele pomóc.
Kto
chciałby
dowiedzieć
się
więcej
o
życiu
w
Königsbach,
polecamy
książki
Michaela
Schmita,
"Dialektyczne
i
rozliczenia
historii
miejscowości
frankońskiej
szwabskiej
w
Litzmannstadt"
oprócz
wyżej
wymienionych
książki
przez
Otto
Heike.
Jak
widać,
sporo brakuje nam do końca. Jest
tutaj
egzemplarz
książki
"Niemiecka
osada
Königsbach
-"
opis
jego
Fundacji,
jej
zniszczenia,
a
jego
odbudowa
-
Adolf
Eichler.
Kobuß Kobuss Kobusz Kobus Kobbuss Kobuhs Kaufmann …
home.arcor.de/kobusz/indexohm.htm
- 3 sierpnia 2003
sobota, 4 kwietnia 2015
Żołnierze wyklęci - Sieradz - Sąd wojenny - Egzekucja - 1948 - część. 8
Bardzo proszę czytelników, których zainteresuje ten artykuł i mają dodatkowe wiadomości dotyczącego tej sprawy o kontakt na blogu. Z ciekawością zapoznam się z takimi informacjami .
Podpułkownik Henryk Świetlicki - Łódź - Odznaka Pamiątkowa - 1926 - cz.12
Wszystkie materiały, dotyczące ppłk. Henryka Świetlickiego
zamieszczone na moim blogu są zastrzeżone. Posiadam wyłączne prawa do
ich publikacji. Dalsze zamieszczanie tekstu, zdjęć
i dokumentów tylko po uzyskaniu zgodny właściciela bloga.
Skan pięknej graficznie Legitymacji Odznaki Pamiątkowej 28 Pułku Strzelców Kaniowskich.
Legitymacja numer 54, upoważnia sierżanta Henryka Świetlickiego, do noszenia Odznaki Pamiątkowej
28 Pułku Strzelców Kaniowskich, nadanej Rozkazem Dowództwa 20p.Strzelców Kaniowskich z dnia
9 listopada 1926, L.255.
Skany zdjęcia przedstawiającego żołnierzy XII Kompani 28 p.p.Strzelców Kaniowskich w Łodzi.
i dokumentów tylko po uzyskaniu zgodny właściciela bloga.
Skan pięknej graficznie Legitymacji Odznaki Pamiątkowej 28 Pułku Strzelców Kaniowskich.
Legitymacja numer 54, upoważnia sierżanta Henryka Świetlickiego, do noszenia Odznaki Pamiątkowej
28 Pułku Strzelców Kaniowskich, nadanej Rozkazem Dowództwa 20p.Strzelców Kaniowskich z dnia
9 listopada 1926, L.255.
Skany zdjęcia przedstawiającego żołnierzy XII Kompani 28 p.p.Strzelców Kaniowskich w Łodzi.
Żołnierze wyklęci - Sieradz - Sąd wojenny - 1948 - część 7
U oskarżonego Malickiego była również
jakby skrzynka pocztowa, bo jak to zeznał Buchla, to ps.”Zapora”
pozostawił kartki u Malickiego dla innych członków bandy. Sąd
skazał osk.Malickiego z art.28 w zw z art.86par.2 KKWP, a nie z
art.16par.1 Dekr. z 13.6.1946r., bowiem banda do której należał
Chowański ps.”Kuba” jest bandą o określonych celach
politycznych i jej zadaniem jest zmiana ustroju Państwa Polskiego.
Oskarżony Malicki od 1945 r. do końca grudnia 1947r. Przechowywał
ten prawnego zezwolenia władz broń palną typu bębenkowiec. W
grudniu 1946r. Syn oskarżonego Malickiego, małoletni Hieronim
zabrał ten pistolet na zabawę i tam został odebrany przez
nieznanych osobników.
Oskarżony Lipa jest sąsiadem osk.
Malickiego i z tego tytułu w roku 1946r. zetknął się z Chowańskim
ps.”Kuba” u osk. Malickiego. W maju 1947 r. w czasie gdy pracował
na polu podszedł do niego Chowański ps.”Kuba” będąc
uzbrojony. Oskarżony Lipa, który wiedział o tym, iż Chowański
grasuje w sposób krwawy na terenie powiatu sieradzkiego miał
obowiązek bezzwłocznie zawiadomić o pobycie Chowańskiego władze
uprawnione do ścigania przestępstw, a skoro tego nie uczynił, Sąd
uznał go winnym popełnienia przestępstwa z art. 18par.1 dekr z
13.6.1946 r. Sąd nie dał wiary osk. Lipie, że nie wiedział o tym,
iż Chowański jest członkiem nielegalnej organizacji, bowiem
notoryjnym znany jest sądowi, że działalność Chowańskiego
ps.”Kuba” jest powszechnie znana, a tym bardziej znaną była
osk. Lipie, który znał Chowańskiego od dłuższego czasu. Z tych przyczyn należało orzec jak w
sentencji wyroku.
Przy wymiarze kary Sąd wziął po
rozwagę, co do Machały i Leśnika jako okoliczność łagodzącą,
że byli krótki czas tylko w bandzie, dotychczasową niekaralność,
zaś jako okoliczność obciążającą, że będąc w bandzie
posiadali większą ilość broni, oraz z bronią w ręku brali
udział w pobiciu niewinnych ludzi.
Co do Zabłockiego dotychczasową
niekaralność, skruchą okazaną przed Sądem, krótki pobyt w
bandzie a przede wszystkim to, że po zerwaniu kontaktu z bandą
oddał się uczciwej pracy w charakterze urzędnika Urzędu
skarbowego, przyczyniając się w ten sposób do odbudowy Państwa. Odnośnie oskarżonej Kwapisz Janiny
młody wiek dotychczasową niekaralność, skruchę okazaną przed
przed Sądem oraz to, że jako młoda dziewczyna obałamucona została
przez bandytę Jana Kwapisza. Co do Malickiego jako okoliczność
obciążającą, że udzielił schronienia i żywności bandzie,
która w sposób krwawy grasuje i w ten sposób uniemożliwia władzom
bezpieczeństwa w ujęciu bandytów, zaś jako okoliczność
łagodzącą dotychczasową niekaralność i skruchę okazaną przed
Sądem. Co do Lipy dotychczasową niekaralność, młody wiek oraz
dodatnia opinię. Co do oskarżonego Wyrwasa, to Sąd
zastosował najwyższy wymiar kary za przynależność do nielegalnej
organizacji i posiadania broni bowiem w czasie gdy całe
społeczeństwo przystąpiło do odbudowy Polski, skazany ten
przystąpił do bandy znanej ze swoich krwawych wyczynów na terenie
woj. łódzkiego i przez krótki pobyt w bandzie dopuścił się
całego szeregu rabunków z bronią w ręku.
Wyrok niniejszy jest prawomocny z dniem
5 lutego 1948r. Odnośnie Machały Leona, Leśnika Stanisława,
Zabłockiego Mariana i Lipy Józefa.
Przewodniczący mjr. Salpeter Michał
czwartek, 2 kwietnia 2015
Artykuły dotyczące bitwy łódzkiej - część 34
Odcinek 34 moich
materiałów na temat bitwy łódzkiej z czasopism: Nowy Kurjer Łódzki,
Nowa Gazeta Łódzka i Rozwój z okresu 18.08 – 31.12.1914.
Słownictwo i stylistykę zachowałem w oryginalnej pisowni.
Pocztówka zamieszczona powyżej, pokazuje teren wojny i zniszczenia w Prusach Wschodnich, jest warta pokazania.
Słownictwo i stylistykę zachowałem w oryginalnej pisowni.
Nowy Kurjer Łódzki –
5 listopada 1914 roku.
Pilica – za
Wisłą w okręgu, położonym na północno-zachód od Pilicy,
wojska nasze bez większych utarczek posunęły się naprzód,
zająwszy Szadek, Łask, Rozprzę.
Łódź – naprawa szos i
mostów – przybyli ostatnio do Łodzi inżynierowie
miejscy, panowie Referowski i Leszczyński, z inicjatywy władz
wojskowych, podjęli już pracę naprawy szos i mostów okolicznych.
Do wyżej wymienionej pracy, magistrat łódzki wysłał już
robotników na szosy prowadzące do Lutomierska, Widzewa i innych
podmiejskich miejscowości.
| Niemiecki zapalnik czasowy z 1914 roku, znaleziony podczas prac ogrodniczych w Janówce (pod lasem) k. Justynowa przez p. Piotra Szafarowskiego, właściciela Firmy ogrodniczej OGR-MEB Janówka |
Po rozszyfrowaniu napisów wychodzi,że mamy do czynienia z niemieckim 45mm zapalnikiem podwójnego działania bez zwłoki, stosowanym do
ładunków armatnich o kalibrze i dział10cm (100 mm)
Inne dane:
"Dopp" - Doppler (podwójny)
"Z" - Zünder (zapalnik)
"92" - Model 1892
"f10cmK" = fur 10cm Kanone (do użytku w 10cm działach)
"Sp." - Spandau Arsenal ( wyprodukowano w Fabryce Broni Spandau (okolice Berlina) *
* materiał:
kalinowski.weebly.com/.../bj_o_wzgrze_262_i_folwark_kadzinek_w_ro...
Rozwój Łódź – 7
listopada 1914
Piotrków – Rozprza –
walka w powietrzu – jak donoszą z Piotrkowa, w
okolicy Rozprzy odbył się ciekawy pojedynek powietrzny samolotów. Gdy na horyzoncie ukazał
się aeroplan wojskowy niemiecki, z pozycji rosyjskiej wzniosły się
dwa aeroplany, które w kilku wirażach otoczyły niemieckiego
„gołębia”. Wszczęła się zacięta
walka w powietrzu. Rosyjskie aeroplany,zwinniejsze od niemieckiego
cięższego dwupłatowca, wkrótce wykazały swą przewagę,
strącając go na ziemię. Załoga niemieckiego samolotu zginęła.
Rosyjskie Newporty wyszły bez szwanku.
Nowo-Radomsk – pisze
nasz korespondent, ze we wtorek olbrzymie pożary nawiedziły
Nowo-Radomsk i jego okolice. W Nowo-radomsku spaliła się ulica
Kitlińska, a w małym promieniu od miasta sześć wsi, a mianowicie: Stobiecko - Szlacheckie,
Stobiecko – Miejskie, olbrzymia wieś w pobliżu plantu kolejowego
Bugowidzowi Rogatka pod Stobieckiem, Mudrowa i Wierzbica. Mówią, że te wsie
spalili Prusacy.
Rozwój Łódź – 10
listopada 1914
Łowicz – Kutno –
Koluszki – z kolei wiedeńskiej - „Warszawski
Dniewnik” donosi: … na odnodze Skierniewice – Granica, prawie
wszystkie dworce do Piotrkowa zostały przez Niemców spalone.
Ocalały jedynie budynki stacyjne w Babach, Rokicinach i Milanówku.
Najwięcej poniszczone zostały urządzenia kolejowe na węzłowej
stacji w Koluszkach i w Skierniewicach, gdzie Niemcy doprowadzili
swój wandalizm do szczytu, gdyż nie tylko popalili wszystkie
budynki kolejowe i centralizację zwrotnic oraz mosty, ale także
wysadzili w powietrze wszystkie zwrotnice oraz krzyżownice szyn i
rozjazdy. W Skierniewicach most
kolejowy prowizorycznie w ten sposób naprawiono, że na tymczasowym
fundamencie utworzonym ze związanych ze sobą belek żelaznych,
stawiono potężne kozły drewniane, dźwigające szyny.
Naprawa toru i urządzeń
kolejowych doprowadzona została pod Koluszki. Onegdaj o godz.4 m.50 nad
ranem, wypuszczony został z dworca kolei kaliskiej pierwszy pociąg
osobowy dla publiczności do Łowicza kaliskiego. Wczoraj pociągi
robotnicze dochodziły do Łodzi.
Łódź – Niemiecka
zemsta – Młyn – wojska niemieckie przy odwrocie z
okolic Łodzi popaliły wszystkie młyny, znajdujące się przy
drogach, którymi uciekano do „Vaterlandu”. I tak spalone zostały
dwa młyny w Zduńskiej Woli, jeden turbinowy w Lutomiersku, jeden w
Kwiatkowicach i jeden Wawrzeckiego w Szadku. Podczas przemarszu kolumny
austriackiej przez Szadek około wiatraku Dobrowolskiego, koń
oficera spłoszył się, ulększły się obracających śmigieł.
Młynarzowi rozkazano
zatrzymać wiatrak, gdy zaś ten wobec silnego wiatru nie mógł tego
uskutecznić, wiatrak podpalono, nie pozwalając nic z niego wynieść.Pocztówka zamieszczona powyżej, pokazuje teren wojny i zniszczenia w Prusach Wschodnich, jest warta pokazania.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













