Taki materiał ukazał się w TVP 3 o Bukowcu:
sobota, 7 października 2023
Bukowiec - Cztery pociski wykopane na cmentarzu w Bukowcu - Cmentarz ewangelicki
czwartek, 5 października 2023
Bukowiec - Königsbach - Cmentarz ewangelicki - Elisabeth Ohmenzetter - Wacker - 1886-1944
Następna z cynkowych tablic na nazwisko Elisabeth Ohmenzetter, geb. Wecker, geb. 19/31.01- 1886, gest. ?-8.1944. Matka Magdalena Wacker z domu Kajnath.
Bukowiec - Königsbach - Cmentarz ewangelicki - Julianne Wacker - Kajnath - 1866-1944
Cynkowa tablica zachowana w dobrym stanie na nazwisko Julianny Wacker z domu Kajnath. Niestety, nie mam wglądu do aktów zgonu z okresu 2 wojny światowej... Julianna zmarła 7 lutego 1944 roku. Dziwnym jest opóźnienie w zgłoszeniu urodzin Julianny w dniu 5 lutego, kiedy urodziny miały miejsce 16 stycznia. Czyżby warunki zimowe utrudniły dojazd do Pabianic?
wtorek, 3 października 2023
Bukowiec - Königsbach - Cmentarz ewangelicki - Christina i Martin Hamm
Idąc śladami uratowanych nagrobków na cmentarzu ewangelickim w Bukowcu, zamieszczam akt zgonu znaleziony w Akta stanu cywilnego Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Pabianicach.
Kolonia Bukowiec - nr. 19.
Działo się w Pabianicach dnia szesnastego/dwudziestego ósmego stycznia 1843 roku o godzinie pierwszej w południe. Stawił się Michał Egler, okupnik z Bukowca zamieszkały, lat dwadzieścia siedem mający, w obecności świadków Fryderyka Egler, okupnika z Bukowca, lat dwadzieścia cztery, tudzież Konrada Ziegler z Kolonii ....?, lat trzydzieści mających i okazał nam dziecię płci żeńskiej urodzone w Bukowcu dnia dwunastego/dwudziestego czwartego stycznia roku bieżącego o godzinie dwunastej w południe z jego małżonki Doroty z Rappów?, lat dwadzieścia pięć mającej. Dziecięciu temu na chrzcie świętym odbytym w dniu dzisiejszym nadane zostało imię Krystyna, a rodzicami chrzestnymi Krzysztof Rychter i Maryana Egler z Bukowca. Akt stawającemu i świadkom przeczytany przez nas i nich podpisany został.
Kolonie Bukowiec - Nr. 19.
Abgehalten in Pabianice am sechzehnten/achtundzwanzigsten Januar 1843 um ein Uhr nachmittags. Michał Egler, Bewohner von Bukowiec, im Alter von siebenundzwanzig Jahren, erschien vor uns, bezeugt von Fryderyk Egler, Bewohner von Bukowiec, im Alter von vierundzwanzig Jahren, und Konrad Ziegler, Bewohner von Kolonia ...., im Alter von dreißig Jahren, und stellte uns ein Kind weiblichen Geschlechts vor, das am zwölften/vierundzwanzigsten Januar des laufenden Jahres um 12 Uhr mittags in Bukowiec von seiner Frau Dorota, geb. Rapp, im Alter von fünfundzwanzig Jahren geboren wurde. Das Kind wurde bei der Taufe an diesem Tag auf den Namen Krystyna getauft, und die Paten waren Christopher Rychter und Maryana Egler aus Bukowiec. Die Taufurkunde wurde von uns und den Trauzeugen verlesen und von diesen unterzeichnet.
Nie bardzo rozumiem akt urodzenia Marcina. Nie podano danych biologicznego ojca, dziecko zgłaszał nauczyciel z Bukowca Jan Schenzel....
Kolonia Bukowiec - nr. 47
Działo się w Pabianicach dnia trzynastego/dwudziestego piątego lutego 1842 roku o godzinie pierwszej w południe stawił się Marcin Wildemann, okupnik w Bukowcu, lat czterdzieści dwa mający w obecności także Piotra Groschang okupnika w Bukowcu lat czterdzieści trzy, tudzież Jana Schenzel nauczyciela w Bukowcu lat trzydzieści dwa mających i ukazał nam dziecię płci męskiej urodzone w Bukowcu dnia siódmego/dziewiętnastego ? lutego roku bieżącego o godzinie czwartej po południu z jego małżonki Małgorzaty z Eglerów lat trzydzieści sześć mającej. Dziecięciu temu nadano na chrzcie świętym odbytym w dniu dzisiejszym nadane zostało imię Marcin, a rodzicami chrzestnymi byli wyżej wspomniany Piotr Groszang i Filipina Groszang z Bukowca. Akt stawającym został przeczytany, przez nas i drugiego z świadków podpisany został, gdyż stawający drugi świadek pisać nie umie.
Ich verstehe die Geburtsurkunde von Martin nicht wirklich. Es werden keine Angaben zum biologischen Vater gemacht, das Kind wurde von einem Lehrer aus Bukowiec, Jan Schenzel...., gemeldet.
Kolonia Bukowiec - Nr. 47
Gegeben in Pabianice am dreizehnten/ fünfundzwanzigsten Februar 1842, um ein Uhr nachmittags, erschien Marcin Wildemann, Bewohner von Bukowiec, zweiundvierzig Jahre alt, in Anwesenheit von Peter Groschang, Bewohner von Bukowiec, dreiundvierzig Jahre alt, und Jan Schenzel, Lehrer von Bukowiec, zweiunddreißig Jahre alt, und stellte uns ein männliches Kind vor, das in Bukowiec am siebten/zwanzigsten ? Februar dieses Jahres um vier Uhr nachmittags von seiner Frau Margarete, geborene Egler, sechsunddreißig Jahre alt. Das Kind wurde bei der Taufe an diesem Tag auf den Namen Marcin getauft und seine Paten waren der oben genannte Peter Groszang und Filipina Groszang aus Bukowiec. Die Urkunde wurde den Zeugen vorgelesen und von uns und dem anderen Zeugen unterzeichnet, da der andere Zeuge nicht schreiben kann.
poniedziałek, 2 października 2023
Bukowiec - Königsbach - Cmentarz ewangelicki - Anna Emilia i Jan Groschang
Idąc śladami uratowanych nagrobków na cmentarzu ewangelickim w Bukowcu, zamieszczam akt zgonu znaleziony w Akta stanu cywilnego Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Pabianicach. Niestety akty urodzenia są dostępne od 1827 roku.
Bukowiec - ne. 26
Świadkami byli: Johann Groschang i Michał Rot.
In Anlehnung an die geretteten Grabsteine auf dem evangelischen Friedhof in Bukowiec stelle ich hier eine Sterbeurkunde ein, die in der Personenstandsdatei der evangelisch-augsburgischen Kirchengemeinde in Pabianice gefunden wurde. Geburtsurkunden gibt es leider erst ab 1827.
Bukowiec - ne. 26
Die Trauzeugen waren Johann Groschang und Michal Rot.
Kolonia Bukowiec - 28.
Działo się w Pabianicach, dnia szóstego marca w południe o godzinie pierwszej 1831 roku. Stawił się Wilhelm Wildemann, okupnik z Bukowca, mający lat dwadzieścia i okazał nam w obecności Michała Wildemana, okupnika z Bukowca, lat trzydzieści i trzy i Mateusza Kejnath, okupnika, tamże zamieszkałego, lat dwadzieścia dwa mających, dziecko płci żeńskiej urodzone w Bukowcu dnia dwudziestego siódmego lutego, roku bieżącego, z rana o godzinie szóstej, z jego małżonki Katarzyny z Gruberów mająca lat dwadzieścia. Dziecięciu temu nadano na chrzcie świętym odbytym dziś nadano imię: Anna Maryanna, a rodzicami chrzestnymi byli wyżej wymieniony Mateusz Keynath i Małgorzata Wildemann. Akt stawającym i świadkom przeczytany przeze mnie tylko podpisany został, gdyż z stawających żaden pisać nie umie.
Kolonia Bukowiec - 28.
Es geschah in Pabianice, am sechsten März mittags, um ein Uhr 1831. Wilhelm Wildemann, Bewohner von Bukowiec, im Alter von zwanzig Jahren, erschien und präsentierte uns in Anwesenheit von Michał Wildemann, Bewohner von Bukowiec, im Alter von dreiunddreißig Jahren, und Matthäus Kejnath, Bewohner, dort ansässig, im Alter von zweiundzwanzig Jahren, ein weibliches Kind, geboren in Bukowiec am siebenundzwanzigsten Februar des laufenden Jahres, morgens um sechs Uhr, von seiner Frau Catherine, geborene Gruber, im Alter von zwanzig Jahren. Das Kind wurde bei der heutigen Taufe auf den Namen Anna Maryanna getauft, und die Taufpaten waren der oben genannte Matthäus Keynath und Margarete Wildemann. Die Urkunde wurde den Erschienenen und den Zeugen von mir vorgelesen und nur von mir unterzeichnet, da keiner der Erschienenen schreiben kann.
Bukowiec - Königsbach - Cmentarz ewangelicki - Johann Schenzel - 1860-1922
Idąc śladami uratowanych nagrobków na cmentarzu ewangelickim w Bukowcu, zamieszczam akty urodzenia i zgonów znalezionych w Akta stanu cywilnego Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Pabianicach.
In Anlehnung an die geretteten Grabsteine auf dem evangelischen Friedhof in Bukowiec veröffentliche ich hier Geburts- und Sterbeurkunden aus dem Personenstandsregister der evangelisch-augsburgischen Kirchengemeinde in Pabianice.
Kolonia Bukowiec- nr. 173.
Działo się w Bukowcu dnia 29 maja 1860 roku, o godzinie trzeciej po południu. Stawił się Karol Ohmenzetter, okupnik w Bukowcu zamieszkały, lat 25 mający, w obecności świadków Jana Kajnath okupnika z Bukowca, lat czterdzieści óśm, tudzież Karola Ohmenzetter, okupnika za Bukowca, lat pięćdziesiąt dwa mających, i okazał nam dziecię płci męskiej, urodzone w Bukowcu dnia dziewiętnastego maja roku bieżącego o godzinie piątej po południu, z jego małżonki Krystyny z Ohmenzetterów, lat dwadzieścia cztery mającej. Dziecięciu temu nadano na chrzcie świętym odbytym w dniu dzisiejszym nadane zostało imię Jan, a rodzicami chrzestnymi byli Fryderyk Brakonier okupnik i Katarzyna Schenzel, panna z Wiączynia. Stawającym i świadkom przeczytany przez nas tylko i podpisany został gdyż z stawających żaden pisać nie umie. Opóźnione z powodu....?
Kolonie Bukowiec - Nr. 173.
Abgehalten in Bukowiec am 29. Mai 1860, um drei Uhr nachmittags. Charles Ohmenzetter, Bewohner von Bukowiec, 25 Jahre alt, erschien vor uns, bezeugt von Jan Kajnath, Bewohner von Bukowiec, 48 Jahre alt, und Charles Ohmenzetter, Bewohner von Bukowiec, 52 Jahre alt, und stellte uns ein männliches Kind vor, das am neunzehnten Mai dieses Jahres um fünf Uhr nachmittags in Bukowiec geboren wurde, und zwar mit seiner Ehefrau Krystyna Ohmenzetter, 24 Jahre alt. Das Kind wurde bei einer Taufe an diesem Tag auf den Namen Jan getauft, und seine Paten waren Fryderyk Brakonier occupier und Katarzyna Schenzel, ein Mädchen aus Wiączyń. Sie wurde nur von uns gelesen und unterzeichnet, da keiner der Zeugen schreiben konnte. Verspätet wegen....?
Działo się w Pabianicach dnia dziewiątego marca 1922 roku o godzinie piątej po południu. Stawili się: Karol Ohmenzetter, lat 56 liczący i Juliusz Schenzel, lat 27 liczący, obydwaj rolnicy z Bukowca i oświadczyli, że, że dnia dzisiejszego o godzinie pierwszej po południu umarł w Bukowcu Jan Schenzel, w wieku lat sześćdziesiąt jeden, urodzony tamże, stały mieszkaniec gminy Brójce, syn zmarłego Karola i żyjącej małżonki jego Krystyny z Ohmenzetterów, pozostawiając po sobie wdowę Juliannę z domu Kajnath. Akt niniejszy po przeczytaniu przez nas tylko podpisany został, gdyż, gdyż obecni są niepiśmienni.
Urzędnik Stanu Cywilnego
niedziela, 1 października 2023
Bukowiec - Königsbach - Cmentarz ewangelicki - Friedrich i Elisabeth Kajnath
Idąc śladami uratowanych nagrobków na cmentarzu ewangelickim w Bukowcu, zamieszczam akty urodzenia i zgonów znalezionych w Akta stanu cywilnego Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Pabianicach.
Niestety, nie znalazł w aktach metrykalnych aktu urodzenia Friedricha Kajnata. Co się tyczy jego małżonki Elżbiety, najprawdopodobniej, najprawdopodobniej, przeżyła zakończenie wojny (88 lat) i zamieszkała w Niemczech...
In Anlehnung an die geretteten Grabsteine auf dem evangelischen Friedhof in Bukowiec veröffentliche ich hier Geburts- und Sterbeurkunden aus dem Personenstandsregister der evangelisch-augsburgischen Kirchengemeinde in Pabianice.
Leider konnte er die Geburtsurkunde von Friedrich Kajnat in den metrischen Aufzeichnungen nicht finden. Was seine Frau Elisabeth betrifft, so hat sie aller Wahrscheinlichkeit nach das Kriegsende (88 Jahre) überlebt und sich in Deutschland niedergelassen....
Nr. 174 Bukowiec:
Działo się w Pabjanicach dnia siódmego listopada 1922 roku o godzinie w pół do trzeciej po południu. Stawili się Robert Kirh, lat trzydzieści liczący i Wilhelm Egler, lat trzydzieści pięć liczący, obydwaj rolnicy w Bukowcu zamieszkali i oświadczyli, że dnia pierwszego listopada roku bieżącego o godzinie szóstej rano umarł w Bukowcu rolnik Fryderyk Kajnath, przeżywszy lat siedemdziesiąt cztery, urodzony tamże, stały mieszkaniec gminy Brójce, syn Mateusza i Katarzyny z domu Dittermann, zmarłych małżonków Kajnath pozostawiając po sobie wdowę Elżbietę z domu Groschang. Po naocznem przekonaniu się o zejściu Fryderyka Kajnath, akt niniejszy po przeczytaniu przez nas tylko podpisany został, gdyż obecni niepiśmienni.
Urzędnik Stanu Cywilnego
Nr. 174 Bukowiec:
Es geschah in Pabjanice am siebten November 1922 um halb vier Uhr nachmittags. Robert Kirh, dreißig Jahre alt, und Wilhelm Egler, fünfunddreißig Jahre alt, beide Landwirte, wohnhaft in Bukowiec, erschienen und erklärten, dass am ersten November dieses Jahres um sechs Uhr morgens der Landwirt Fryderyk Kajnath, vierundsiebzig Jahre alt, in Bukowiec verstorben ist, dort geboren, ständiger Einwohner der Gemeinde Brójce, Sohn von Matthäus und Katharina, geb. Dittermann, dem verstorbenen Kajnath, und eine Witwe, Elisabeth, geb. Groschang, hinterlassend. Da die Anwesenden Analphabeten waren, wurde diese Urkunde, nachdem sie Zeuge des Ablebens von Friedrich Kajnath geworden waren, erst nach Verlesung durch uns unterzeichnet.
Standesbeamter
Nr. 317 Kolonia Bukowiec:
Działo się w Pabianicach dnia piętnastego/dwudziestego siódmego grudnia 1853 roku, o godzinie drugiej po południu stawili się Piotr Groschang, okupnik w Bukowcu zamieszkały, lat dwadzieścia óśm mający w obecności świadków Karola Wildemann, okupnika w Bukowcu, lat trzydzieści, tudzież Jakuba Kischt krawca z Bukowca lat dwadzieścia óśm i ukazał nam dziecię płci żeńskiej, urodzone w Bukowcu w dniu 24 grudnia roku bieżącego o godzinie czwartej z rana z jego małżonki Emilii w Wildemanów, lat dwadzieścia trzy mającej. Dziecięciu temu na chrzcie świętym odbytym w dniu dzisiejszym nadane zostało imię Elżbieta, a rodzicami byli wyżej wspomniany Karol Wildemann i Katarzyna Wildemann okupnica w Bukowcu. Akt stawającym świadkom przeczytany przez nas tylko podpisany został, gdyż z stawających żaden pisać nie umie.
Nr. 317 Kolonia Bukowiec:
Gehalten in Pabianice am fünfzehnten/ siebenundzwanzigsten Dezember 1853, um zwei Uhr nachmittags, erschien Peter Groschang, Bewohner von Bukowiec, achtundzwanzig Jahre alt, in Anwesenheit der Zeugen Karol Wildemann, Bewohner von Bukowiec, dreißig Jahre alt, und Jakub Kischt, Schneider aus Bukowiec, achtundzwanzig Jahre alt, und stellte uns ein weibliches Kind vor, das am 24. Dezember dieses Jahres um 4 Uhr morgens von seiner Frau Emilia Wildemann, dreiundzwanzig Jahre alt, geboren wurde. Das Kind wurde bei einer an diesem Tag abgehaltenen Taufe auf den Namen Elisabeth getauft und seine Eltern waren der oben erwähnte Charles Wildemann und Catherine Wildemann, Bewohner von Bukowiec. Die Urkunde wurde den Zeugen vorgelesen und nur von uns unterschrieben, da keiner der Zeugen schreiben kann.
Bukowiec - Königsbach - Cmentarz ewangelicki - Michael Frank - 1888 - 1927
Idąc śladami uratowanych nagrobków na cmentarzu ewangelickim w Bukowcu, zamieszczam akty urodzenia i zgonów znalezionych w Akta stanu cywilnego Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Pabianicach.
In Anlehnung an die geretteten Grabsteine auf dem evangelischen Friedhof in Bukowiec veröffentliche ich hier Geburts- und Sterbeurkunden aus dem Personenstandsregister der evangelisch-augsburgischen Kirchengemeinde in Pabianice.
Pismo które sprawia mi dużo problemów...Z tego co odczytałem rodzicami Michała Franka byli:Marcin Frank i Katarzyna Frank z domu Ohmenzetter.
Das zu schreiben, bereitet mir eine Menge Probleme... Nach dem, was ich gelesen habe, waren die Eltern von Michael Frank: Martin Frank und Catherine Frank geb. Ohmenzetter.
Działo się w Pabianicach dnia siódmego kwietnia 1927 roku o godzinie drugiej po południu. Stawili się Karol Frank lat 44 liczący i Marcin Felker lat 33 liczący, pierwszy krawiec w Łodzi zamieszkały, drugi rolnik z Bukowca i oświadczyli, że dnia piątego kwietnia roku bieżącego o godzinie szóstej rano umarł w Bukowcu Michał Frank, rolnik z Bukowca zamieszkały, lat 39 liczący, tamże urodzony, stały mieszkaniec gminy Brójce, syn zmarłego Marcina Frank i małżonki jego Katarzyny z Omenzetterów, pozostawiając po sobie wdowę Albertynę z domu Schwartz. Po naocznem przekonaniu się o zejściu Michała Frank akt niniejszy po przeczytaniu przez nas tylko podpisany został, gdyż obecni niepiśmienni.
Urzędnik Stanu Cywilnego
Pastor
Sie fand in Pabianice am 7. April 1927 um zwei Uhr nachmittags statt. Hier kamen Karol Frank, 44 Jahre, und Marcin Felker, 33 Jahre, ersterer Schneider aus Lodz, zweiterer Bauer aus Bukowiec, und erklärten, dass am 5. April dieses Jahres um 6 Uhr morgens Michał Frank, Bauer aus Bukowiec, 39 Jahre alt, dort geboren, ständiger Einwohner der Gemeinde Brójce, Sohn des verstorbenen Marcin Frank und seiner Frau Katarzyna, geb. Omenzetter, in Bukowiec verstorben ist und eine Witwe Albertyna, geb. Schwartz, hinterlässt. Nachdem wir den Tod von Michał Frank miterlebt hatten, wurde diese Urkunde erst unterzeichnet, nachdem wir sie vorgelesen hatten, da die Anwesenden Analphabeten waren.
czwartek, 28 września 2023
Bukowiec - Königsbach - Szkoła ewangelicka - Dotacja
Wczoraj Wójt gminy Brójce Radosław Agaciak poinformował mnie, że przyznano 400.000 złotych (Rządowy Fundusz Ochrony Zabytków) na ratowanie budynku byłej szkoły ewangelickiej w Bukowcu przy skrzyżowaniu ulic Dolnej i Górnej! Jest to dla mnie bardzo ważna i miła mi informacja. Od wielu lat zabiegałem o remont tego zabytkowego obiektu z 1918 roku. Niestety, koszty całkowitego remontu przekraczają milion złotych, a przy potrzebach rozwijającej się naszej gminy było to nie realne.
Nasza gmina jest bardzo uboga w zabytki, dlatego jest to ostatni dzwonek na ratowanie zabytków które przetrwały okres wojen i stalinowskich czasów.
Otrzymana dotacja wystarczy na wymianę dachu, co zabezpieczy budynek przed zalewaniem ścian i stropów przez wodę deszczowa. Reszta pieniędzy przeznaczona zostanie na częściowe osuszenie fundamentów.
W tym miejscu chciałbym podziękować Wójtowi jak i pracownikom Urzędu za zaangażowanie i dobrze napisany wniosek na pozyskanie tych funduszy!
Zapraszam czytelników do zapoznania się historią tego budynku jak i kościoła który został zburzony w latach 50/60 ubiegłego wieku:
Pierwszy kościół ewangelicki (lub po prostu dom modlitwy) w Bukowcu został zbudowany już w 1808 roku, pięć lat po założeniu kolonii. Kres jego istnienia przyniosła I wojna światowa. 8 grudnia 1914 roku świątynię zniszczyły wycofujące się wojska rosyjskie; w ogniu stanęło też ponad osiemdziesiąt domów mieszkańców Bukowca.
Do odbudowy świątyni przystąpiono jeszcze przed końcem wojny – 15 lipca 1917 roku położono kamień węgielny, a dokładnie w trzecią rocznicę zniszczenia starego kościoła, nowy budynek został oddany wiernym. Obok wzniesiono też szkołę z mieszkaniem dla nauczyciela i połączono z budynkiem kościelnym. Tak szybka odbudowa były możliwa dzięki determinacji mieszkańców (pod przewodnictwem sołtysa wsi Aleksandra Eglera) oraz wsparciu licznych organizacji i instytucji, przede wszystkim rządu Niemiec. Ogromną rolę odegrało założone w marcu 1916 roku stowarzyszenie „Deutsche Verein, Haupstitz in Lodz” o wyraźnie nacjonalistycznym charakterze. Jej celem była promocja niemieckiej kultury i oświaty; dbało też o zabezpieczenie i wzmocnienie niemieckiej własności na ziemiach polskich. Ponieważ działalność „Deutsche Verein” była zbieżna z polityką władz okupacyjnych, rząd niemiecki udzielał jej finansowego wsparcia. Pomoc dla kolonistów z Bukowca okazało też Stowarzyszenie Gustawa Adolfa z Lipska, na czele z jej przewodniczącym, profesorem Franzem Rendtorffem. Do dziś działalność stowarzyszenia skupia się na pomocy dla ewangelickich kościołów mniejszościowych na świecie. Wsparcia dla odbudowy świątyni w Bukowcu udzielił też warszawski Konsystorz ewangelicko-augsburski. Duże, choć niedookreślone znaczenie miała też pomoc protestanckiego teologa Paula Althausa, w latach 1915–19 pełniącego rolę kapelana w szpitalu polowym w Łodzi (duchowny znany był z nacjonalistycznych poglądów).
Znany z kilku fotografii budynek kościoła zachwyca swoją powściągliwą elegancją. Wzniesiona na planie prostokąta budowla przykryta jest wysokim, dwuspadowym dachem i zwieńczona czworokątną, drewnianą wieżą. Ściany boczne wypełniają dwa rzędy okien; dolne są prostokątne, górne – półkoliście zamknięte. Wejście do świątyni znajduje się w przylegającym do frontowej ściany przedsionku (zawierającym też schody prowadzące na empory). Przy drzwiach umieszczona była tablica z tekstem Am 8. Dezember 1914 von den Russen zerstört, von der Gemeinde mit Hilfe der deutschen Verwaltung größer und schöner wieder aufgebaut („Zniszczony przez Rosjan 8 grudnia 1914 roku, ponownie odbudowany przez miejscową społeczność i niemiecką administrację, jeszcze większy i piękniejszy”).
Wraz z wzniesioną obok szkołą, kościół tworzył spójne założenie architektoniczne. Autorem projektu świątyni miał być nieznany z imienia architekt Schräder (Wilhelm?), mający uprawnienia architekta państwowego (Regierungsbaumeister). Było to najwyższe rangą stanowisko w niemieckiej administracji budowlanej. Realizacji prac podjęła się łódzka firma Alexandra Arndta.
Uroczystość konsekracji kościoła i szkoły (8 grudnia 1917 roku) uświetniła obecność wielu osób – zarówno duchownych jak i przedstawicieli władzy. Wśród gości był m.in. łódzki pastor Rudolf Gundlach, czy wspomniany kapelan Paul Althaus. Ciekawostką jest, że założyciel „Deutsche Verein” Adolf Eichler, z okazji oddania świątyni do użytku, opublikował pamiątkową broszurę.
Kres istnienia kościoła w Bukowcu przypomina historię wielu innych wiejskich świątyń ewangelickich. Opuszczony i nieużytkowany budynek rozebrano w latach 50-tych lub 60-tych XX wieku. Dziś nie ma po nim żadnego śladu. W niemal niezmienionej postaci zachował się jedynie gmach dawnej szkoły. [2018]
---------------------------------------------------------------------------------------------
Gestern teilte mir der Bürgermeister der Gemeinde Brójce, Radosław Agaciak, mit, dass 400.000 Zloty (staatlicher Denkmalschutzfonds) für die Rettung des Gebäudes der ehemaligen evangelischen Schule in Bukowiec an der Kreuzung der Straßen Dolna und Górna bewilligt wurden! Das ist eine sehr wichtige und erfreuliche Nachricht für mich. Ich setze mich seit vielen Jahren für die Renovierung dieses historischen Gebäudes aus dem Jahr 1918 ein. Leider übersteigen die Kosten für die Gesamtrenovierung eine Million Zloty, was angesichts der Bedürfnisse unserer sich entwickelnden Gemeinde unrealistisch war.
Unsere Gemeinde ist sehr arm an Denkmälern, daher ist dies der letzte Aufruf, Denkmäler zu retten, die die Kriege und die stalinistische Ära überlebt haben.
Der Zuschuss, den wir erhalten haben, wird ausreichen, um das Dach zu ersetzen, das das Gebäude vor Regenwasser schützt, das die Wände und Decken überflutet. Der Rest des Geldes wird für die teilweise Trockenlegung der Fundamente verwendet.
An dieser Stelle möchte ich dem Bürgermeister und den Mitarbeitern des Amtes für ihr Engagement und den gut ausgearbeiteten Antrag auf diese Mittel danken!
Ich lade die Leser ein, mehr über die Geschichte dieses Gebäudes und der Kirche zu erfahren, die in den 1950/60er Jahren abgerissen wurde:
Die erste evangelische Kirche (oder einfach nur ein Gotteshaus) in Bukowiec wurde bereits 1808, fünf Jahre nach der Gründung der Kolonie, errichtet. Das Ende ihrer Existenz wurde durch den Ersten Weltkrieg herbeigeführt. Am 8. Dezember 1914 wurde das Gotteshaus von sich zurückziehenden russischen Truppen zerstört; mehr als achtzig Häuser der Einwohner von Bukowiec fingen ebenfalls Feuer.
Der Wiederaufbau des Gotteshauses begann noch vor Kriegsende - am 15. Juli 1917 wurde der Grundstein gelegt, und genau am dritten Jahrestag der Zerstörung der alten Kirche wurde das neue Gebäude den Gläubigen übergeben. Auch eine Schule mit Lehrerwohnung wurde nebenan gebaut und mit dem Kirchengebäude verbunden. Der rasche Wiederaufbau war dank der Entschlossenheit der Einwohner (unter der Leitung des Bürgermeisters Alexander Egler) und der Unterstützung zahlreicher Organisationen und Institutionen, vor allem der deutschen Regierung, möglich. Der im März 1916 gegründete "Deutsche Verein, Haupstitz in Lodz", der eindeutig nationalistisch geprägt war, spielte eine große Rolle. Sein Ziel war es, die deutsche Kultur und Bildung zu fördern; er kümmerte sich auch um die Sicherung und Stärkung des deutschen Eigentums in den polnischen Gebieten. Da sich die Aktivitäten des "Deutschen Vereins" mit der Politik der Besatzungsbehörden deckten, wurde er von der deutschen Regierung finanziell unterstützt. Auch der Gustav-Adolf-Verein Leipzig mit seinem Vorsitzenden Professor Franz Rendtorff an der Spitze unterstützte die Kolonisten von Bukowiec. Bis heute konzentriert sich die Tätigkeit des Vereins auf die Unterstützung evangelischer Minderheitskirchen in aller Welt. Unterstützung beim Wiederaufbau der Kirche in Bukowiec leistete auch das Warschauer Evangelisch-Augsburgische Konsistorium. Die Hilfe des evangelischen Theologen Paul Althaus, der 1915-19 als Kaplan in einem Feldlazarett in Lodz diente (der Geistliche war für seine nationalistischen Ansichten bekannt), war ebenfalls von großer, wenn auch nicht näher bezeichneter Bedeutung.
Das aus mehreren Fotografien bekannte Kirchengebäude besticht durch seine schlichte Eleganz. Das auf einem rechteckigen Grundriss errichtete Gebäude wird von einem hohen Satteldach bedeckt und von einem viereckigen Holzturm gekrönt. Die Seitenwände sind mit zwei Fensterreihen gefüllt, die unteren sind rechteckig, die oberen halbkreisförmig geschlossen. Der Eingang zur Kirche befindet sich in der Vorhalle an der Stirnwand (in der sich auch die Treppe zu den Emporen befindet). Neben der Tür befand sich eine Tafel mit dem Text Am 8. Dezember 1914 von den Russen zerstört, von der Gemeinde mit Hilfe der deutschen Verwaltung größer und schöner wieder aufgebaut".
Zusammen mit der nebenan errichteten Schule bildete die Kirche ein zusammenhängendes architektonisches Ensemble. Der Verfasser des Entwurfs für das Gotteshaus soll der namentlich nicht bekannte Architekt Schräder (Wilhelm?) gewesen sein, der den Titel eines Regierungsbaumeisters trug. Dies war die höchste Position in der deutschen Bauverwaltung. Die Arbeiten wurden von der Firma Alexander Arndt in Lodz ausgeführt.
Die Einweihungsfeier der Kirche und der Schule (8. Dezember 1917) wurde durch die Anwesenheit zahlreicher Personen - sowohl Geistliche als auch Vertreter der Regierung - geehrt. Zu den Gästen gehörten der Lodzer Pfarrer Rudolf Gundlach und der bereits erwähnte Kaplan Paul Althaus. Interessant ist, dass der Gründer des "Deutschen Vereins", Adolf Eichler, anlässlich der Inbetriebnahme der Kirche eine Festschrift herausgab.
Das Ende der Kirche in Bukowiec ähnelt der Geschichte vieler anderer evangelischer Landkirchen. Das verlassene und nicht mehr genutzte Gebäude wurde in den 1950er oder 1960er Jahren abgerissen. Heute gibt es keine Spur mehr davon. Nur das ehemalige Schulgebäude ist in nahezu unveränderter Form erhalten geblieben. [2018]
Kościół i szkoła w Bukowcu. Źródło: Neuer Hausfreund: Evangelisch-Lutherischer Volks-Kalender für das Jahr 1919, Łódź 1917
środa, 27 września 2023
Bukowiec - Königsbach - Friedrich Egler - Płyta nagrobna - Cmentarz ewangelicki 1875-1910
Granitowa płyta wydobyta podczas czyszczenia studni w dniu 24 września. Nie jest niestety kompleta, jednak najważniejsze części się zachowały.
Udało mi się odnaleźć w aktach parafialnych (Akta stanu cywilnego Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Pabianicach) dokumenty urodzenia i śmierci Friedricha Eglera urodzonego w Bukowcu 5 czerwca 1875 roku, zmarłego 28 marca 1910 roku. Płyta znajdzie swoje miejsce w planowanym lapidarium na miejscowym cmentarzu ewangelickim w Bukowcu.
poniedziałek, 25 września 2023
Bukowiec - Cmentarz ewangelicki - Sprzątanie studni
Studentem nie jestem, jednak zrobiłem sobie "studenckie" wakacje! Nie miałem weny do pisania czegokolwiek. Jednak zdecydowałem, że to już koniec leniuchowania, tym bardziej, że wydarzyło się w ostatnim czasie kilka ważnych dla mojego Bukowca spraw.
Po rozmowie z wójtem Gminy Brójce Radosławem Agaciakiem otrzymałem pisemną zgodę na porządkowanie cmentarz ewangelickiego w Bukowcu. Minęło 3 lata jak zakończyłem swoją bez mała 5-cio letnią pracę na tym cmentarzu.
Wiadomośc o moim powrocie szybko dotarła do innych grobersów i sympatyków związanych z nekropoliami.
Będąc z moim przyjacielem Kacprem Buldeckim z wizytą w sierpniu na cmentarzu ewangelickim w Łaznowskiej Woli, spotkałem Bernarda Kokczyńskiego i jego kolegów podczas czyszczenia studni.
Luźna rozmowa na temat studni wypełnionej po brzegi na cmentarzu w Bukowcu nie dawała żadnej nadziei, gdyż nie ja byłem administratorem.
Wiadomość, że znów jestem, doprowadziła do konkretnych rozmów dotyczących oczyszczenia tej tajemniczej dziury w ziemi!
W niedzielny poranek 24 września "grupa" Bernarda pojawiła się w Bukowcu pełna zapału w składzie: Bernard, Monika, Robert, Damian, Patryk, Krzysztof i Michał.
U mojego boku stawili się Kacperek Buldecki, Dominik Trojak i Tomek Korzekwa (sprawiając mi wielką niespodziankę i radość!)
Pojawili się także Bartek Jankiewicz z Kraszewa i Krzysiu Comporek (sołtys Bukowca).
Pierwszy raz byłem tak blisko czyszczenia studni, nigdy bym nie przypuszczał, że wrzucono taką ilość cegieł z ogrodzenia, płyt nagrobnych, ram grobowych, setek butelek i innych śmieci...... Niektóre z betonowych elementów ważyły ponad ćwierć tony! Prace trwały do zmierzchu. Zakończyliśmy je na 10 kręgu, ile jeszcze zostało do dna, trudno ocenić. Jednak ze względów bezpieczeństwa podjąłem decyzję, że kończymy prace przy tej studni. Kilka ładnych ton wydobytych elementów znajdzie się na terenie przyszłego lapidarium. Bardzo się ucieszyłem, kiedy zobaczyłem wyłaniający się ze studziennej otchłani dobrze zachowany piaskowy nagrobek malutkiej Helenki Felicji Necel - 29.08.1880-24.02.1884. Nieco później koledzy wydobyli granitową płytę niestety brakuje jej części na nazwisko Friedrich Egler 5.06.1875-28.03.1910.
Chciałbym z całego serca podziękować wszystkim uczestnikom tego spotkania za ciężką pracę, dobry humor i ciekawe opowieści!
















.jpg)

.jpg)

.jpg)






















.jpg)