niedziela, 15 marca 2020

Pocztówki - Dzieci - Dziewczynka - Niemcy - cz.2



                                       Z obiegu pocztowego: Hamburg 2.3.1909

                                                              Nie wypisana.

                                                   Z obiegu pocztowego: 30.1.1910

                                                      Nie wypisana.

                                    Z obiegu pocztowego: Feldpost 2.2.1912

                                                     Z obiegu pocztowego: 7.3.1914

                                            Z obiegu pocztowego: Berlin 7.3.1927

                                            Z obiegu pocztowego:Fulda 29.8.1907

                                         Z obiegu pocztowego:Leipzig 23.7.1913
 
                                           Z obiegu pocztowego: Freiwalde 6.9.1916

sobota, 14 marca 2020

Pocztówki - Dzieci - Dziewczynka - Niemcy - cz.1

      Przymusowa izolacja przez najbliższe dwa tygodnie (koronawirus) zmusza mnie do przeglądu moich kartonów i albumów...
      Na Facebooku szał wystawiania cudownych zdjęć i pocztówek, ja również jestem aktywnym członkiem Łódzkiego Wehikuły Czasu, czy też filii Zdjęcia Rodzinne, Portrety.
      Dorwałem się do albumu który od wielu lat leżał na mojej półce, pełny pięknych (w moim mniemaniu) pocztówek z dziewczynkami z początków XX wieku. Większość tych pocztówek jest z obiegu, wszystkie pochodzą z Niemiec. Postanowiłem pokazać je na moim blogu w odcinkach, być może ktoś będzie cieszył swoje oczy, pięknem i jakością jaka była sprzed 100 laty...

                                         Z obiegu pocztowego: Querum 5.10.1907

                                                      Z obiegu pocztowego: Lida 14.1.1915

                                            Z obiegu pocztowego: Padeborn 5.12.1909

                                              Z obiegu pocztowego:Hamburg 28.8.1909

                                                Z obiegu pocztowego:Weimar 13.5.1910

                                                  Z obiegu pocztowego: Cleve 8.3.1914

                                                                      Nie wypisana.

                                         Z obiegu pocztowego: mało czytelny 25.10.1917

                                             Z obiegu pocztowego: Munster 31.7.1906

                                              Z obiegu pocztowego: Munster 20.1.1906

czwartek, 12 marca 2020

Łódź - 4 Pułk Artylerii Ciężkiej - 28 Pułk Strzelców Kaniowskich - Ślub - Facebook - 1932


   To zdjęcie (format pocztówkowy) powinno być wcześnie zaprezentowane na moim blogu w temacie 4 Pułku Artylerii Ciężkiej w Łodzi. Oczywiście pomoc w jego "ożywieniu" otrzymałem od pasjonatów historii z Łódzkiego Wehikułu Czasu - Zdjęcia Rodzinne - Portrety.
   Piękna fotka, jeszcze piękniejszy charakter pisma został uzupełniony wspaniałymi komentarzami, którymi przewodzi nie kto inny jak Bolek Rosiński! Za pomoc jaką otrzymałem, ta fotka już teraz jest własnością "Stowarzyszenia Historycznego Strzelcy Kaniowscy" w Łodzi, tam jest jego miejsce, jeszcze bardziej będę ucieszony jak znajdzie się w albumie, z informacją, że kiedyś byłem jego właścicielem!
A oto komentarza w tym temacie!





Bolek Rosinski Piękne zdjęcie, o ile się nei myle to na naramienniku widać cyfrę "4". Prawdopodobnie łódzki 4 pułk artylerii ciężkiej. Plutonowy. Na piersi Medal X-lecia i Medal Pamiątkowy za wojnę 1918-21. Odznaki pułkowej nie poznaje, za słaby skan. Kąty na rękawie oznaczają 9 lat służby zawodowego podoficera.

Andrzej Braun WOW!! - szukam specjalistę do rozszyfrowania moich zdjęć! Chyba znalazłem!😊Wielkie dzięki!

Bolek Rosinski Andrzej Braun można jeszcze dodać, że plutonowy jest w umundurowaniu wieczorowym. Kurtka garnizonowa wz.27, spodnie wieczorowe z lampasem. Mniej więcej coś takiego jak widać na rycinie - tu co prawda artyleria lekka, ale różnice nieznaczne.


Wojciech Chwastniewski Odznaka pamiątkowa na bank elegancików z 4 PAC-u

Kamila Laskowska trochę ten chlopiec nie wyglada na 15 lat w wojsku(9sluzby ale wojna 1918), ale mogę się mylic-wojna 1918, a tu 1932

Bolek Rosinski Kąty na ramieniu oznaczają 9 lat służby jako podoficera zawodowego. Okres bycia zwykłym strzelcem się w nich nie liczy. Dodatkowo w epoce bardzo często zaliczano na lata służby okres 1914-1918 i służbę w różnych polskich formacjach wojskowych. Także jak nabardziej wszystko pasuje

Kamila Laskowska widzę że pan lubi wojskowośc jak ja daty na kamienicach i dworkach, chylę czoła

Bolek Rosinski Ano tak już mamy w Stowarzyszenie Historyczne "Strzelcy Kaniowscy" :) Można latami analizować tasiemki, guziki, obszycia munduru... poznawać przepisy mundurowe z epoki, regulaminy wojskowe. To później bardzo przydaje się w analizie zdjęć i pozwala mozolnie łączyć zapomniane historie

Kamila Laskowska to ja tak cegly analizuję i różne kamyki na zabytkach, o ile mogę gdzies znalezc jakies informacje, proszę napisac jakąs prace, bo to szkoda zeby przepadlo

Kamila Laskowska mnie z kolei interesuje zycie spoleczne, bo wtedy np polowa kobiet to Janinki jak dzis Julki, albo ze buty braly od dziewczyn z rodziny, często za male, widac na zdjeciach- noga wieksza od buta, smieszne te historie, albo te kwiaty-zawsze z aspargusem, taka moda byla, i pewnie to ze z pracy zrezygnowala jak urodzilo sie dziecko 1,2 i kolejne, takie historie ciekawe zyciowe

Bolek Rosinski Kamila Laskowska właśnie pracujemy nad albumem o wojskowej Łodzi i Strzelcach Kaniowskich :) Stąd moje zainteresowanie tym zdjęciem. Nasze stowarzyszenie działa od 2003 roku, także już troszkę za nami. Publikacji też kilka, w tym 1 większa rok z hakiem temu, a obecnie mozolnie postępuje progres kolejnej. Więcej informacji u nas na fanpage, zapraszamy 


Łódź - 4 Pułk Artylerii Ciężkiej - Święto Niepodległości 11.11.1934 - 28 Pułk Strzelców Kaniowskich - Plac Hallera - Facebook


   Minęło ponad 10 lat jak przeleżało w moich kartonach to zdjęcie. Kupiłem je w sklepie z Antykami przy ulicy Sienkiewicza. Właściciel (wspaniały człowiek - niestety zmarł) zapewniał mnie, że to zdjęcie pochodzi z Łodzi, zawsze mu zawierzałem, i na ogół wszystko się potwierdzało.
   W dobie komputerów, a w szczególności Facebooka, wiele zdjęć z mojego archiwum udaje się ożywić! Wczoraj wstawiłem zdjęcie z parady Odzyskania Niepodległości  na Łódzkim Wehikule czasu, z nadzieją, że to będzie łódzki klimat!
   Od wczoraj ta fotka spodobała się ponad 80 osobom, zainteresowanie b.duże i co najważniejsze komentarze. Komentarze które potwierdzają, ze ta Parada odbyła się na dawnym Placu Hallera! Aby nie przedłużać, zamieszczam komentarze w tym temacie!
Podziękowania dla Kolegi Bolka Rosińskiego za pomoc i innym przyjaciołom tego tematu!






Bolek Rosinski Łaaaaa!!!! Ale sztos!!!! Wspaniale zdjęcie! To na pewno 4 PAC jak pisałem w poprzednim opisie. Czy byłaby szansa, żeby te wojskowe zdjęcia łódzkie zebrać do kupy i nam udostępnić w formie skanów? Pracujemy w Stowarzyszenie Historyczne "Strzelcy Kaniowscy" nad albumem o łódzkim wojsku okresu 1918-39 (więcej informacji o nim w postach na stronie). Gdyby miał Pan kłopot ze skanowaniem chętnie się spotkamy i użyczymy naszego sprzętu. Zapraszamy też do nas do Izby na zwiedzanie, trzeba się tylko umówić.

Wojciech Chwastniewski Jakub Stefankiewicz patrzcie jakie cudo!!!


Andrzej Braun Kochani, z Wojtkiem Chwastowskim jesem w kontakcie, w temacie ppłk.Kudaja i Świetlickiego, mój blog: historia-nieznana.blogspot.com.

Bolek Rosinski Andrzej Braun no to wszystko jasne, Wojtek wspominał nam już na ostatnim dyżurze, że panowie rozmawialiście. To zdjęć jest sporo więcej, bo bloga przeglądaliśmy już jakiś czas temu. Zapraszamy do nas w wolnej chwili, ale to już nie będę dublował ustaleń, które robi Wojciech Chwastniewski 

Bolek Polek To jest dawny pl. Hallera, obecnie ul. Zielona przed Więckowskiego. W tle tył kamienicy przy ul. Więckowskiego 100

Dariusz Bińkowski Z prawej pewnie Więckowskiego 81

Krzysiek Haładaj Dla mniej obeznanych z artylerią - na zdjęciu 105 mm armaty ciężkie wz. 1913. Piękne zdjęcie.


Jolanta Mikolajewska Widok z placu Hallera na Więckowskiego 100 i 81, kolaż mój

Ukryj lub zgłoś
Obraz może zawierać: na zewnątrz i tekst

niedziela, 1 marca 2020

Pachniewicz - Wasilewski - Joanna - Będków - Zdjęcia

  Taki oto e-mail dostałem 25 lutego tego roku:
..."Witam.Zaciekawiła mnie Pana historia. Mój tato to również Jan Pachniewicz syn Czesława i Kazimiery zd. Wasilewska.Pochodził z Będkowa"... 
Historia o której wspomina Joanna (po rozmowie telefonicznej zaproponowałem przejście na TY, jesteśmy najprawdopodobniej rodziną) dotyczyła materiału z 3 sierpnia 2015 na moim blogu:


Będków - Rodzina Pachniewicz - Irena Konewka - Manthei - cz.1

    Jaanna mieszka w Łodzi (jesteśmy rówieśnikami!), niewiele pamięta ze swojej wizyty w Będkowie przed wielu laty. Powiedziała tylko, że jej dziadkowie i tata mieszkali z prawej strony kościoła (z pewnością ul.Warszawska w domu z cegły). Wyjechali do Koluszek, jej tata była masarzem, prawdopodobnie pracował w Będkowie.
Więcej wiadomości uzyskam jak się spotkamy, rozmowy telefoniczne nie przybliżają do celu.
Przedstawiam cztery bardzo ciekawe zdjęcia przesłane przez Joannę, liczę na więcej.
Jestem ównież przekonany, ze dojdzie dużo ciekawych historii związanych z tymi zdjęciami.








Rodzina Pachniewiczów: Czesław i Kazimiera ( z domu Wasilewska) Pachniewiczowie z synkiem Jankiem (tata Joanny).

Gałków - Justynów - Wielki wybuch - Skład amunicji - Muzeum w Gałkowie - 1944 - cz.2

 Każde z tych 3 zdjęć jest ciekawsze jedno od drugiego. Jest to ich premiera na forach! Oczywiście dzięki Dominikowi i Jankowi z Muzeum w Gałkowie Dużym.
    Jak już wspominałem wcześniej, podczas moich wywiadów z mieszkańcami Bukowca, ten temat był poruszany.
Kazimierz Banach:
-...." W związku z bombardowaniami, pan Kazimierz wspomina o zbombardowaniu fabryki prochu w Justynowie:
- tę fabrykę to ruskie samoloty zbombardowały, u nas to tak wszystko fruwało, odłamki, że nie można było wytrzymać. To była niemiecka prochownia, zbombardowali ją nocą, tam były pokopane takie głębokie rowy. Niemcy na wypadek bombardowania przetrzymywali tam amunicję, ale ruski wywiad dobrze działał, tak że i te rowy zbombardowali. Słyszałem, że tam mnóstwo ludzi zginęło, ruski wywiad dobrze wyczuł.
Po wojnie przejęli to Polacy. Też produkowali tam broń"....

Jadwiga Frydrych:
..."W Gałkówku była niemiecka fabryka prochu (prochownia) i amunicji, pracowali w niej Niemcy z Bukowca, także Polacy. Nie wiem co się tam stało, czy ktoś specjalnie coś zrobił, w każdym bądź razie nastąpił w niej wielki wybuch, krótko przed wyzwoleniem. Wiem, że zginęło tak kilku ludzi, tak strasznie biło, a tutaj w Bukowcu w domach to szyby wylatywały. Był taki podmuch, że na naszym podwórku, na dębach stare liście zrywało! Nasi Niemcy to ze strachu wszystkie pouciekali, chowali się w lesie kraszewskim. Jak później tam poszliśmy, ujrzeliśmy olbrzymie doły, takie, że w każdy weszłyby nasze dwa domy. Leżało wokół dużo mosiężnych łusek, my jako dzieci zbieraliśmy je, bo skupowali je na skupie złomu. Tata nam zabronił, gdyż bał się, że wdepniemy na jakiś niewypał, ale mówiliśmy mu, że będziemy uważać, każdy chciał zarobić troszkę pieniędzy"...



                                                   Prawda, weszły by ze dwa domy...




sobota, 29 lutego 2020

Gałków - Justynów - Wielki wybuch - Skład amunicji - Muzeum w Gałkowie - 1944 - cz.1



    Jedno w tej całej historii jest pewne. „28 lipca 1944 r. o godzinie 11.55 nastąpił pierwszy wybuch" - tak wspomina to wydarzenie pan Zbigniew Głażewski.
    O wielkim i tragicznym w skutkach wybuchu na terenie niemieckich składów amunicji na terenie Gałkowa dowiedziałem się podczas moich wywiadów z mieszkańcami Bukowca. Każdy z żyjących, będących w tamtych dniach  nawet pośrednim świadkiem tego wydarzenia wspominał z przejęciem. Bukowiec od miejsca katastrofy znajduje się o dobre kilka kilometrów, jednak w większości domów powylatywały szyby. To świadczy o mocy i sile eksplozji. 
    Czytając materiały w tym temacie, nie napisano jednoznacznie, kto stał za tym wybuchem, dywersją. Wskazuje się, że mogła to być akcja grupy dywersyjnej AK z Łodzi, dywersja na miejscu (mniej prawdopodobna), ładunek wybuchowy zrzucony z samolotu, czy też samozapłon... 
     Porażające skutki tego wybuchu świadczą o ilości ofiar, zginęło ponad 40 robotników polskich, ukraińskich jak i niemieckich żołnierzy. Jeszcze więcej było rannych. 
     Będąc kilka dni temu na terenie Muzeum w Gałkowie Dużym, z rąk kolegów Dominika i Janka otrzymałem grzecznościowo do zaprezentowania na moim blogu unikalnych zdjęć z tego wybuchu! Te zdjęcia powiększone, na specjalnej planszy można oglądać na terenie Muzeum, do czego serdecznie namawiam wszystkich!
     Także dokładny opis tego wybuch prezentuje Dominik Trojak w 



W końcu lipca 1944 r. nastąpił wielki wybuch w Składnicy Amunicji, który spowodował śmierć 50 osób, a 300 ranił. Las, po tym wybuchu, został „nafaszerowany” ...
     Prezentuję w tej części dwa najbardziej ciekawe według mnie zdjęcia pokazujące ogrom i tragizm tego wydarzenia.




        W centralnej części zdjęcia widoczne ofiary wybuchu i ekipy przeszukujące zgliszcza.



                         Widoczna siła wybuchu - zniszczony na setkach metrów las.

piątek, 28 lutego 2020

Bitwa o Brzeziny - Prof. J. Daszyńska "Operacja Łódzka - zapomniany fakt I Wojny Światowej" - Dr hab. Paweł Siedlik "1914. Zanim opadły liście...” - Muzeum Koluszki

    Zbieg okoliczności ? - chyba tak! Wczoraj wysłałem do składania przed drukiem materiał do mojej pierwszej książki: Bitwa o Brzeziny - według prasy łódzkiej", a dzień wcześniej zadzwonił do mnie Dominik Trojak (nasz regionalny generał Litzmann od spraw 1914 roku), że w czwartek w Koluszkach będzie ciekawe spotkanie! Trudno było stracić taką okazję, więc po godzinie 17 zameldowałem się w Muzeum w Gałkowie i w towarzystwie Dominika, Janka i ich młodszego kolegi pojechaliśmy do Koluszek.
    Wiedziałem, że Dominik wszystko wie, zna prawie wszystkich, ale... tak bliskie przywitanie z prelegentami bardzo mnie zaskoczyło, oczywiście pozytywnie! To dzięki Dominikowi, mogłem odbyć przed prelekcją ciekawą rozmowę z panią profesor Jolantą Daszyńską*, autorką wielu ciekawych książek o "łódzkiej operacji 1914 roku."Spotkanie z wcześniej wymienioną prof Jolantą Daszyńską i dr.hab. Pawłem Siedlikiem odbyło się w Miejskim Ośrodku Kultury w Koluszkach, dokładniej w Sali Muzealnej. Tematem wykładu ani profesor była "Operacja Łódzka - zapomniany fakt I Wojny Światowej", następnie dr hab. Paweł Siedlik** opowiedział o wieloletnich pracach przy produkcji filmu "1914. Zanim opadły liście...”. Wykłady obu zaproszony gości zrobiły na mnie duże wrażenie, uzupełniły moją wiedzę w temacie Bitwy o Brzeziny 1914 roku. także film opowiadający o tym tragicznych dniach mógł się spodobać wszystkim, a sala dosłownie " pękała w szwach"!
     Nie przypuszczałem, że jest tak duże grono fanów tych wydarzeń, co potwierdza, że miałem rację zabierając się do pisania mojej książki, zresztą pani profesor na pożegnanie, życzyła mi powodzenia, mówiąc, że "trzyma kciuki" za powodzenie! Autorem zdjęć, był nasz młodszy kolega Janek, dzięki!
     Podsumowując- miły, przemiły wieczór - dzięki Dominiku!









Stanowisko: profesor zwyczajny. Jednostka: Katedra Historii Nowożytnej. Pokój: 27. Telefon: +48 42 635 61 91. Konsultacje: środa 12.00-14.00. E-mail: ...
 
** pl.wikipedia.org › wiki › Paweł_Siedlik Paweł Siedlik – Wikipedia, wolna encyklopedia
Paweł Siedlik (ur. 29 maja 1959 roku w Gałkówku) – polski aktor filmowy, teatralny i głosowy, a także reżyser teatralny, scenarzysta oraz lektor telewizyjny.
Życiorys · ‎Wybrana filmografia · ‎Dubbing · ‎Lektor