sobota, 21 lutego 2026

Szkoła - Dalików - Akt oskarżenia - Rozwój - 1927


Rozwój. 1927-08-28 No 235


                              NAUKA  ANATOMJI W WIEJSKIEJ SZKÓŁCE
DLACZEGO DYGNITARZE WSI DALIKÓW RZUCILI OSZCZERSTWO NA NAUCZYCIELA

W dniu wczorajszym sąd okręgowy rozpatrywał jeszcze dotąd sprawę której tło zakrawa na treść mocno sensacyjnej powieści.
Miejscem powstania tej sprawy była szkoła powszechna we wsi Dalików; powiatu łęczyckiego w której pełnił obowiązki nauczyciela niejaki 28-letni Tadeusz Matusiak. Nie mając odpowiednich tablic przyrodniczych Matusiak w celach poglądowo - naukowych polecał dzieciom patroszenie czaszek końskich i psich. Uczniowie z zapałem wzięli się do tej pracy która wywołała energiczne protesty otoczenia ze względu na to widok wnętrzności zwierzęcych wzbudzał w wielu osobach obrzydzenie. Na domiar złego jedno z dzieci zajmujących się preparowaniem czaszek końskich zachorowało.

Wówczas opinja publiczna wsi Dalikowa oskarżyła nauczyciela Matusiaka iż to on przez skłanianie dziecka do grzebania w wnętrznościach zwierzęcych stał się pośrednim sprawcą jego choroby. Wójt i sołtys wsi Dalikowa żyjący na złej stopie z nauczycielem ze względu na to iż Matusiak w swoim czasie wykrył popełnione przez nich w urzędzie gminnym nadużycia w rezultacie czego pociągnięci zostali do odpowiedzialności oskarżyli Matusiaka przed władzami do przyczynienia się do choroby dziecka. Na skutek polecenia przełożonych władz szkolnych wdrożone zostało przeciwko Matusiakowi dochodzenie dyscyplinarne przy czem badanie świadków w obecności sołtysa i wójta przeprowadził przodownik PP.

Dochodzenie dyscyplinarne wykazało bezpodstawność zarzutów stawiamych Matusiakowi. Ze względu na to iż nauczyciel Matusiak stwierdzili wadliwy sposób badania świadków przez przodownika Ditrycha złożył w urzędzie prokuratorskim zameldowanie że Ditrych nakłaniał dzieci do składania zeznań niezgodnych z prawdą oraz przeinaczając ich zeznania zmuszał je do podpisywania protokułów.

Na skutek tego zameldowania urząd prokuratorski wdrożył odpowiednie dochodzenie w trakcie którego zbadani zostali wójt i sołtys wsi Dalików którzy z całą stanowczością zaprzeczyli zarzutom stawianych przez Matusiaka przodownikowi Ditrychowi. Na tej podstawie urząd prokuratorski przy sądzie okręgowym w Łodzi postawił nauczyciela Tadeusza Matusiaka pociągnąć do odpowiedzialności karnej za świadome fałszywe oskarżeniew przodownika Ditrycha. W dniu wczorajszym sprawę tę rozpatrywał w wydziale karnym sądu okręgowego w Łodzi p. sędzia Zaborowski. Świadkowie rekrutujący się wyłącznie nieomal z pośród uczniów szkoły powszechnej w Dalikowe zeznali jednogłośnie że przodownik Ditrich istotnie skłaniał ich do składania kłamliwych zeznań oraz podpisywania protokułów których treść nie była zgodna z ich zeznaniami ustnami. Po zbadaniu przodownika Ditrycha który zaprzeczył zeznaniom młodocianych świadków głos zabrał prokurator Kowalczyk który zrzekł się oskarżenia w stosunku do Matusiaka.

Po krótkiej naradzie sąd ogłosił wyrok mocą którego nauczyciel Matusiak został uniewinniony.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz