Echo. 1931-07-31 R. 7 nr 207
Zwierzęca zbrodnia wieśniaka. Rozpłatana siekierą główka niemowlęcia.
W dniu wczorajszym, w godzinach popołudniowych jedna z mieszkanek wsi Złotniki gminy Dalików, w powiecie łęczyckim kopiąc pod lasem piasek, wygrzebała zwłoki 6-miesięcznego dziecka płci męskiej, będące już w stanie całkowitego rozkładu. Zaalarmowana komenda policji powiatowej w Łęczycy, stwierdziła, iż dziecko zostało zamordowane, a następnie zakopane w ziemi. Wszczęte intensywne dochodzenie ujawniło sensacyjne szczegóły tego ponurego wypadku. Jak się okazało dziecko zamordowane zostało przez własnego ojca niejakiego Józefa Janiaka, mieszkańca wsi Przekora, gminy Poddębice. Janiak zamożny gospodarz, w dniu 20 maja podczas sprzeczki z żoną swą Marianną, zamordował 6-miesięcznego synka siekierą. Zwłoki dziecka zbrodniarz ukrył w pobliżu domu w gęstych krzakach. W obawie wykrycia zbrodni Janiak więził swą żonę, nie pozwalając jej wychodzić nawet na chwilę z domu. Sąsiadom, którzy interesowali się nieobecnością zawsze czynnej wieśniaczki, Janiak oświadczył, iż żona jest chora.
Po pewnym czasie, gdy rozkładające się zwłoki dziecka, zaczęły wydzielać okropną woń zgnilizny, Janiak w obawie by stan ten nie doprowadził do ujawnienia dzieciobójstwa, pod osłoną nocy. przeniósł zwłoki na pola odległej o 10 kilometrów wsi Złotniki, gdzie zagrzebał je w piasku. Dzieciobójca, w krzyżowym ogniu pytań przyznał się do zbrodni. Janiaka osadzono w więzieniu w Łęczycy do dyspozycji władz sądowych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz